Mantry i dumy słowiańskie – Jaruha

More videos
1 015
Views
   

Jaruha wydaje nową płytę. Utworem flagowym na płycie jest mantra Wolności pt.: „Jestem Człowiekiem”, która wprost nawiązuje do prawa naturalnego oraz praw sławiańskiej ludności rdzennej. Zapraszamy do wsparcia projektu na Jaruha.pl

Ilość wejść: 1 015, w tym dzisiaj: 2
Category: Inspiracje

9 komentarzy

  • Aian
    Reply

    Tę muzykę, bliską naszym sercom, zalecam do słuchania wszystkim kobietom będącym przy nadziei poczęcia Wolnego Lechity, nie rejestrowanego i nie szczepionego, urodzonego w domu z całym dobrodziejstwem komórek macierzystych. Tę muzykę należy słuchać od poczęcia do urodzenia, będzie Wolnemu z Urodzenia Lechicie bliska i będzie się z nią utożsamiał, jest piękna i nasza Lechicka. Świetna robota Jaruha & Alex

    Arian

  • Pawel
    Reply

    Jadzia Zgadzam się z tobą . Pod wszystko są podczepione byty. Możesz się pochwalic jakiej muzyki słuchasz na codzień , jakie filmy oglądasz ?

  • Jadzia
    Reply

    Za kazdą mantrą, hinduską czy słowiańską, czy inną, jest jakiś byt, jakiś podczep, któremu odajesz energię. Może i da ci to na chwilę jakąś pomyślność, ale za jaką cenę? Co oddajesz bytom w zamian? Jesteśmy boskimi kreatorami, nie potrzebujemy żadnych bożków, żadnych amuletów, żadnych mantr.

    • Alex
      Reply

      A ja to widzę inaczej. Jakiś byt podsunął Ci teorię i teraz tą teorią rozsiewasz strach wśród ludzi. Idąc dalej według Twojego myślenia, za każdym powiedzianym zdaniem stoi jakiś byt, każda myśl jest też wspierana przez jakiś byt. W ten sposób można nieźle sfiksować i skończyć w wariatkowie. Byty istnieją tak samo jak wirusy, bakterie czy chwasty w ogródku. Albo będziemy się ich bać, albo możemy wzmocnić się na tyle, że nie będą miały dla nas żadnego znaczenia.
      A tak w ogóle, to mantry mają działanie czysto wibracyjne i ich częstotliwości fizycznie oddziałują na ciało fizyczne i ciała subtelne, wprowadzając do nich równowagę. Testowałem wiele mantr i miały one najczęściej działanie bardzo pozytywne. Aura człowieka zmienia się prawie natychmiast na bardziej zharmonizowaną i jednolitą. I taka właśnie aura chroni przed bytami. Więc to co napisałaś uważam za jakąś dziwaczną teorię gdzieś usłyszaną, bez żadnych podstaw logicznych.
      Natomiast w przypadku wielu popularnych stylów muzycznych (np. heavy metal i podobne), rzeczywiście można być nieźle poszarpanym energetycznie gdy się takiej muzyki słucha. To wszystko można wyczuć, jak dana piosenka na nas działa.

      • bapona
        Reply

        Też tak myślę – muzyka (dźwięki) działają na nasz nastrój, mogą leczyć lub wywołać dysonans w całym organizmie.
        Bardzo wiele osób „czuje” oddziaływanie muzyki na ciało i ducha :).

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>