Ty też możesz aktywować swoje trzecie oko – Zarathustra

More videos
4.51K
Views
   
W nagraniu są polskie napisy. Aby je widzieć, proszę je u siebie włączyć.
  • emigracja i studia w USA
  • zdolności matki
  • czym jest szyszynka
  • szyszynka w symbolice religijnej
  • nauczyciele duchowi
  • moc niemyślenia
  • szczęście warunkowa
  • jesteśmy zawsze kompletni
  • co jest rzeczywiście rzeczywiste
  • wszystko jest iluzją
  • jak podnieść wibracje
  • ćwiczenia pobudzające szyszynkę
  • DMT


Ilość wejść: 4505

14 komentarzy

  • Pingback: PorozmawiajmyTV – Even You Can Activate Your Third Eye – Zarathustra | Mowie Jak Jest

  • Astre
    Reply

    Nic dodać nic ująć. Przemiło słucha się takiego ”kosmicznego wędrowca”…. 🙂 🙂
    Pewne wewnętrzne przebudzenie powoduje rozpoznanie, że ten ”cudowny” i ”kolorowy świat” jest Iluzją daje już głębokie wyciszenie – bo przestajesz zaprzątywać umysł tym, czego w istocie nie ma ! Ale, powoduje to też pewien dysonans w umyśle. Bo zerkasz mimo woli do góry i na tym ekranie czytasz ( Tarot, spotkanie ze śmiercią, przyszłość Europy) i automatycznie odzywa coś, co mówi – pani kochana jaki tam znowu tarot, jakie spotkanie ze śmiercią, jaka przyszłość Europy i co to w ogóle jest ? To to samo jakbym mówił o mrówkach na Marsie, które teraz miesiączkują. Ale, i odpowiedź zwrotna przychodzi – to jest niezłomna i niczym nie zachwiana wiara we własne Iluzje i projekcje. To samo jest z tymi walczącymi o lepsze jutro II-RP pod wodzą pana Hrabiego Potockiego. Z całym szacunkiem do pana H. Potockiego, bo to przecież potężna, wielowymiarowa istota i bardzo miły, sympatyczny Pan, tylko reguły gry są takie, jeżeli o coś walczysz, pragniesz, to wysyłasz informacje do całego Wszechświata – tego nie ma …! A, Wszechświat odpowiada – skoro nie ma to nie ma ! I właśnie wyciszenie umysłu pozwala dostrzec ten fałsz. Nie rób nic, o nic nie walcz, a wtedy wszystko ułoży się najlepiej jak tylko może być. Bądź tylko obserwatorem nie angażuj się w Iluzję, bo przecież wiadomo, że obserwator zmienia tą rzeczywistość – Iluzję, lecz wtedy gdy obserwuje bez zaangażowania – z wyłączonym umysłem, ciszą własnego serca…
    Nauczycielka” Adwaity – Gangaji. podaje prosty sposób na wyciszenie umysłu, gdzie w tym wyciszeniu można usłyszeć ciszę własnego serca.
    https://www.youtube.com/watch?v=W3Hf3xPJDg8

  • Janusz
    Reply

    Jak widać tworzenie naszych umysłów trwa od bardzo dawna. Więc aktualna sytuacja na świecie jest sumą, wypadkową naszych myśli. Żeby zatrzymać ten proces to każdy z nas powinien skierować się do wewnątrz i przestać myśleć. Pozornie wydaje się to bardzo proste a nasz umysł zadaje pytanie jak będziemy żyć nie myśleć nie analizując faktów. No ale kierując się do wewnątrz to właśnie tam jest odpowiedź która pojawia się beż udziału analizy i myślenia. Po prostu wtedy żyjemy z poziomu wyższej świadomości i nic nie tworzymy na lanie fizycznym (czyli karmy, powtarzających się sytuacji do przerobienia). Myślę że w tym leży problem jeżeli chodzi o to jak żyć z otwartym sercem.

    • Astre
      Reply

      @ Janusz, nie jest wypadkową myśli, tylko wypadkową programów (przekonań). A, dopiero myślimy relatywnie w taki sposób jakie są nasze przekonania, które wcale nie są tylko nasze.
      https://www.youtube.com/watch?v=OYRRZ6_Kr3Q
      Reasumując powiedzieć możemy, że Ty, Ja i każdy inny tak zwany człowiek subiektywnie postrzega świat, dlatego, że WSZYSTKO postrzega poprzez pryzmat swoich przekonań. Subiektywnie oznacza wprost – że takiego świata nie ma, nie istnieje. Często piszę tu o ILUZJI, z tego powodu, że głębokie uświadomienie sobie tego faktu – neguje przekonania, tracą one moc, tracą one władze nad życiem. Dlatego popłakać ze śmiechu się można jak ktoś wierzy w uzdrowienie Polski, świata, uzdrowienie ekonomii, pojawią się jacyś przywódcy i odmienią ten świat. Ludzie nic nie zrobią ze sobą, dopóki wszystko dzieje się dobrze, a nadzieja na lepsze jutro jeszcze bardziej powstrzymuje ich przed rewizją tego co wciąż determinuje ich życie. Zaczynają zabierać się za siebie wtedy, gdyż już całkiem wali się im świat.
      https://www.youtube.com/watch?v=CEB6z8TzzPU

  • ewa
    Reply

    Odnalezienie wiedzy, że trzeba wyłączyć umysł i otworzyć serce zajęło mi 35 lat.
    Zaratusthra przekazał to co najważniejsze w kilku zdaniach: jesteśmy doskonali i potrzebujemy tyko otworzyć nasze serce. Warto to przemyśleć,

  • Megien
    Reply

    Świetny wykład. Wielkie dzięki. Medytacja z oddechem na szyszynkę – genialna. Co może sprawić, że obudzą się ci, którzy śpią? Czy muszą minąć eony, żeby coś zmieniło ich świadomość?

    • Astre
      Reply

      @Megien… pewnie to może pomóc, a nawet na pewno pomoże, w tym co potocznie nazywamy – przebudzeniem….
      https://www.youtube.com/watch?v=lZGGf3cGRqI
      Temat ten pod lupę wzięło już chyba sporo ludzi wnioskując po wpisach na różnych społecznościowych forach. Jednak na siłę nic nie da się zrobić, bo odnosi to odwrotny skutek i wygląda na to, że wszystko musi dojrzeć niczym jabłko na drzewie

      • Megien
        Reply

        @Astre, dzięki za link, obejrzę sobie to. Trochę to moje pytanie jest retoryczne, bo wiadomo, nieobudzonego nie obudzisz ani rozmową, ani podsuwaniem mu książek, itp. Moim problemem jest, jak rozmawiać z takimi ludźmi w najbliższej rodzinie, żeby pozostać wiernym swoim poglądom, a jednocześnie nie narazić się na kompletny brak zrozumienia, a nawet podejrzewanie, że „coś z nią jest nie tak, zły duch na nią działa czy co?”. Wybrałam emigrację wewnętrzną i, co najwyżej, wypowiadanie się na bardzo dużym poziomie ogólności, bo „młode wino może stary bukłak rozerwać”. I to muszę mieć na względzie, żeby im nie zaszkodzić. Może doczekam, że to, co mówi Zarathustra, powie im kiedyś np. jakiś ksiądz … Mało realne, ale kto wie 🙂

        • Astre
          Reply

          Megien, ale Ty sama stwarzasz sobie ten problem jak rozmawiać z ludźmi, wedle Twojego osobistego (przekonania), które napisałaś – ”moim problemem jest ”. Nic nie jest Twoim problemem ! Ty tylko tak polaryzujesz ten świat, taki model obowiązujący przyjęłaś za faktyczny i prawdziwy i taki doświadczasz na ekranie swojego życia.
          Pozwól temu ”problemowi” umrzeć, bo to fikcja …. Rosa Branco jak byłem u niej nauczyła mnie prostego sposobu pozbywania się śmieci z umysłu. Zamknij oczy i wyobraź sobie duży ekran przed którym stoisz. Następnie weź i napisz na tym ekranie ”mam problem”. Następnie zmaż to i zobacz czy coś zostało. Jeżeli coś zostało to zmazuj aż do oporu, aż zobaczysz biały, czysty ekran. A, potem napisz na tym samym ekranie. Ten ”problem”, to była totalna bzdura. Nie mam i mieć już nie będę żadnych problemów”
          Tak wygląda rozmowa z podświadomym umysłem. Podświadomy umysł nie słyszy Twoich myśli, ale rozróżnia symbole, obrazy, archetypy. Po tym ćwiczeniu ”problem” i jakikolwiek problem się już skończy, bo nie będzie w Twojej podświadomości programu (wzorca), którzy tworzy problem.
          Powodzenia 🙂

          • Megien

            Astre, wiem, że masz rację. Muszę zebrać się tylko na odwagę, żeby pozbyć się tego „problemu”. Ten sposób Rosy Branco jest świetny, a uczucie wolności, jakie zyskam, jest warte jego zastosowania. Dzięki i pozdrawiam Cię.

  • Karen
    Reply

    Nigdy nie utożsamiałam się ze swoimi myślami albo emocjami. Zawsze wiedziałam, że one są we mnie, ale nie są mną, czy ja nimi. Myślałam, że każdy człowiek tak ma. A tu się okazuje, że nie???

    • Astre
      Reply

      Tak zwani ludzie utożsamiają się nie tylko z myślami i emocjami, ale ze wszystkim kim nie są ! Mówią… jestem mężczyzną, jestem kobietą, jest szefem, ministrem, właścicielem, generałem, prezydentem, księdzem, jestem Żydem, Polakiem.
      Awangardowa nauka mówi, że utożsamienie się ze swoimi rolami jest wynikiem zwierzęcego instynktu przetrwania celem zapewnienia sobie poczucia bezpieczeństwa i towarzyszą niezmiennie temu żądania gratyfikacji. I podam przykład – skoro ”jestem szefem sztabu generalnego wojska polskiego”, albo marszałkiem sejmu, to wy mi tu musicie dać podatnicy odpowiednio wysokie wynagrodzenie. Jak widać zwierzęce instynkty (przetrwania) trwają nadal i budują ten system przetrwania co owocuje walką, agresją, kłótniami, niezliczonymi procesami sądowymi, a ostatecznie ciężkim chorobami….
      Sokrates już dawno pisał, o ludziach uwięzionych przez całe życie w jaskini, a w istocie uwięzionych w zwierzęcych mechanizmach przetrwania. Publikacja Orwella ”Folwark zwierzęcy” zakazana w czasach PRL-u pod karą więzienia, lub zesłania na Sybir, to właśnie to.
      Ale, czy myślicie, że to co w/w piszę ktokolwiek przyjmie z radością i powie wow! – to pasuje rozważyć i przemyśleć co tu jest grane ? Nic podobnego ! Powiedzą, że Astre to głupiec, którego omamiono, myli się i podważa świętą i niczym niepodważalną wiedzę o tym, jak powinno się żyć.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.