Byłem Reptilianinem w wielu wcieleniach – Michał Syguła

More videos
Views
   

– proces przebudzenia
– wychodzenie z ciała
– jak demony żywią się energią narkomana
– czym jest Wyższe Ja
– jak działa ten system
– jak nie tworzyć karmy
– jak działa prawo przyciągania
– kontrakty
– manipulacja karmą
– jakie są intencje Elona Muska
– Benjamin Franklin a znalezione ciała w jego domu
– symbole masońskie

Strony Michała:
truththeory.com
instagram.com/mikesygula
youtube.com/truththeory

27 komentarzy

  • Dot
    Reply

    Wyjście z karmy/matrixa to bycie tu i teraz ……Powiedziane tu było, że za wszystko przyjdzie zapłacić, nie ma nic za damo, a czy rozmówca mysli, że wzywanie archaniołow i korzystanie z ich pomocy to tak charytatywnie???może tak, a może nie, najważniejsze to chyba odkryć własną wewnętrzną moc i nie prosić się o nic….pozdrówki.

    • JohnVeto
      Reply

      @Dot\
      Z Karmy nigdy nie wyjdziesz ! Wynika to z tego, że ”Ty” sam w swojej formie i treści jesteś produktem Karmy, to w jaki sposób i gdzie chcesz wyjść ? ! Wyjść, to sobie można, ale na spacer….
      Karmę można z poziomu wyobraźni rozumieć jako pewien mechanizm twórczy, a nie jako umysł. Wobec powyższego nie ma w Karmie czegoś takiego, że trzeba za coś zapłacić, bo pojęcie (zapłacić) to tylko pojęcie społeczne. Ponadto jeżeli Karma sama wyprodukowała tzw. bandytę, to w jaki sposób i komu ma spłacać i co ma spłacać.
      O różnych formach spłat długów karmicznych itp. to w internetowej przestrzeni opowiadają oszuści,. Dawniej masowo o tym pisano w gazetowej ezoteryce, po to aby wzbudzać strach, poczucie winy, wzbudzać emocje jako celowe działanie zmierzające do ukształtowania określonych poglądów i zachowań zbiorowości dla własnych materialnych korzyści.

      Polecam zapoznanie się przynajmniej z opisem ”struktur świadomości”, które rzetelnie w internecie opisuje Jarek Bzoma. Więc, najpierw zapoznać się, pojąć, a potem dopiero się wypowiadać, a nie bezmyślnie kopiować jakieś ideologie i manipulacje …!

  • Ewa Ursa
    Reply

    Ja odmówiłam i od tej pory mam cos w rodzaju czapy na głowie – i bardzo trudne życie (nie umiem sie obronić, odpyskować, totalny brak tupetu). Widzę co ma być a mówię i nie jestem słuchana!

  • MattCobosco
    Reply

    Kiedyś czytałem, że jakiekolwiek psychodeliki i to nieważne, czy takie które są „proste i niszczące” jak np. kokaina, czy takie, które są nazywane „terapeutycznymi” zanieczyszczają czakrę korony. W ogóle moje zdanie jest takie, że nikt nie powinien eksperymentować z psychodelikami w ogóle (oczywiście są np. terapie psylocybiną leczące depresje, ale czy tak naprawdę choroba psychiczna to stygmat, może dzięki niej jesteś wrażliwy na świat duchowy i ona jest Ci potrzebna w procesie przebudzenia – pomimo, że czyjeś życie nie jest kolorowe), ponieważ, jak to Michał z resztą udowodnił, jest to szkodliwe – ktoś się otwiera, wchodzi w różne dziwne portale i tylko zapraszamy do siebie byty karmiące się taką energią, która pochodzi z takich doświadczeń.
    Dodam do tego, że takie eksperymenty potem mogą mieć efekty uboczne i nagle komuś otwiera się trzecie oko, ma tzw. „jazdy”, że widzi i czuje energię (o ile nie odblokował w sobie jakichś uśpionych umiejętności) i finalnie może się mentalnie okaleczyć.

    Link do artykułu: https://swiatducha.wordpress.com/2014/05/02/zatrucie-czakry-korony-za-kilkaset-zlotych/?fbclid=IwAR190Bc9jf-YdEppo6oHuNGqCodRyIdsc2M2PhskR89AwE_hyd3zJpGx58U

    A te wszystkie wiadomości od niewiadomo kogo. Eh… Brzmi to atrakcyjnie się z kimś połączyć, ale czy to jest coś dobrego? Tego nie wiesz. Lepiej tego nie robić. Nie znasz, nie ufaj. Zawsze pytaj o intencję, skąd pochodzi i jak się nazywa oraz czego chce.

    Michał, życzę Ci jak najlepiej, ale chciałbym, żeby spojrzeć na Twoją historię od innej strony, a mianowicie, czego nie robić, żeby nie psuć sobie życia na wielu płaszczyznach (mental, astral, materializm). Oczywiście przedstawiasz też pozytywne aspekty swoich zachowań i na tym warto się skupić. Jednak my ludzie mamy taką naturę, że łatwo poddajemy się pokusom, a to one są niszczące i za nimi stoją byty i rasy, które nie są nam przyjazne.

    Warto wspomnieć o Plejadianach. Czy aby napewno są dobrzy? Może się tylko na takich kreaują? Nie znam ich w 100%, więc nie ufam. Jestem, jak ten niewierny Tomasz. Jak nie wsadzę palca w ranę, to nie uwierzę.
    To samo pytanie warto zadać o każdym „psychodelicznym guru”. Ten z Czech, Alan Watts, Albert Hoffman, Stanisłav Grov etc. Nie wiemy, skąd mieli przekazy (podczas tripów), z kim się kontaktowali, co zobaczyli tak naprawdę. Być może psychodeliki ich upośledziły i w inny sposób przestali mieć wgląd w prawdziwych siebie i prawdziwą rzeczywistość. Inaczej rzecz ujmując, czy psychodeliki to słuszna droga, żeby doświadczać doznań mistycznych i swojego przebudzenia? Śmiem w to wątpić.
    Sam za małolata bawiłem się grzybami, LSD, marihuaną i różnymi innymi wynalazkami. Zrozumiałem, że to był błąd. To, że w wieku 25-45 (czy ile tam mamy) zjemy grzybki, czy zapalimy sobie zioła, nie oznacza, że pomoże nam to dojść do jakichś głębokich wniosków, ponieważ każdy z nas ma swój plan, tzw. „boski plan”, żeby się rozwijać. Jak masz czegoś doznać, być medium, channelować, leczyć choroby, zmieniać gęstości, to będziesz to robić, prędzej czy później – może od urodzenia, może tuż przed samą śmiercią. Ale zrobisz to, co było Ci pisane. Psychodeliki tu w niczym nie pomogą, a jedynie przyśpieszą Twoją „ewolucję”, ale nie całościowo. Po prostu część Ciebie dostanie przyśpieszenia, otworzysz się i nie mając wszystkich umiejętności opanowanych (które byś opanował, gdybyś nie brał tych grzybów, ayahuasci, DMT etc.) stracisz panowanie nad sobą – niekoniecznie fizycznie, czy mentalnie, ale duchowo. I potem takie gady, wampiry, plejadianie do Ciebie będą spływać, jak pijawki.

    Kocham Was

    • MattCobosco
      Reply

      Nie chciałem nikogo programować, tam gdzie napisałem „Ciebie, Ci” – to nie jest bezpośrednio do nikogo. Wszystkie nieintencjonalnie rzucone programy cofam i anuluję – przestają obowiązywać i nigdy nie obowiązywały w przeszłości.

  • Dori
    Reply

    Jest jeszcze jedna ważna kwestia – kto pokazuje te obrazki z innych żyć i czy nie jest to kolejna iluzja, albo wycięte z kontekstu, żeby dusza była przekonana, że ma coś do odrobienia. Bo jeśli nie byłaby przekonana i nie zgodziła się, to nie mogłaby zostać na siłę wrzucona w doświadczenie. Coraz bardziej skłaniam się do tego, że te obrazki, podsumowania, to jest manipulacja

  • Paul
    Reply

    Czy to umysł powoduje jaką rasą się stajemy? Jak czynimy zło to stajemy się rasą regresywną ( reptilianami), jak nie czynimi zła ale nie potrafimi kreować miłości jesteśmy tymi letnimi, A jak kreujemy miłość to stajemy się rasą którą wzrasta.
    Jaką książkę byś polecił żeby poszerzyć świadomość na ten temat ?

    • Przemek
      Reply

      Czytając ten komentarz słuchałem dokładnie tego momentu kiedy Michał zniknął 🙂
      A co do wystąpienia to moim zdaniem jeszcze troszkę przed nim bo jak na razie ciągle daje się wodzić za nos matrixowi tylko troszkę na innych – wyższych poziomach…

  • JohnVeto
    Reply

    Ten Jegomość nie był żadnym Reptylianinem w tzw. poprzednich żywotach czy Jaszczurem jak to niektórzy nazywają z uwagi na fakt, że Reptylianin, to przecież tylko pojęcie, takie samo pojęcie jak drzewo, czy Słoń ! Ponadto ”jegomość” dokonuje personifikacji, czyli uosobienia się z bytem na podstawie mentalnych wyobrażeń na temat tzw. niby Reptilian. Owszem Świadomość lokuje się chwilowo w różnych formach – w trawie, krowie, czy w formie tzw. Reptilian, ale to jest ta sama świadomość, a forma prędzej, czy później ulega rozpadowi (entropii) Nie można więc powiedzieć, (Ja ) byłem Reptilianinem, bo na jakiej podstawie ? Więc, to (Ja), a raczej niby (Ja) posiadające poczucie oddzielenia i traktujące się jako oddzielony, jednostkowy byt generuje taki myślokształt o nazwie Reptilianin, w taki sam sposób jak generuje myślokształt pies, kot, trawa, czy 'czarna dziura” w Galaktyce.
    Więc jest to Iluzja, a która dotyczy Iluzji zmysłów, gdzie (identyfikatory – myślokształty i wyobrażenia), traktuje jako realne i rzeczywiste i właśnie powyżej mamy tego dowód. Można na koniec powiedzieć, że odzwierciedla to stan umysłu !

  • K
    Reply

    Takie wideo triki można robić pewnym programem do edycji wideo, i nawet takie że na jednej połowie wideo wstawiasz wycinek z innego kadru a na drugiej stronie, tj. tutaj prawej stronie gdzie wideo nie było montowane z innego ujęcia. Tak więc taki videomontaż można w banalny sposób zrobić.

    Niemniej jednak w jaki sposób zostało to tutaj zrobione, to może wypowiedział by się sam Alex bądź osoba która zajmuje się wideo montażem. 🙂

  • Alex2
    Reply

    Myslę że on sam nie wie w jakiej rzeczywistości duchowej sie porusza, skoro wszedł w rózne formy oklutyzmu , bez jakiej kolwiek kontroli, za każdą technika stoi określona moc duchowa

    • MattCobosco
      Reply

      Mam podobne odczucie. Mam wrażenie, że sam sobie tych wszystkich kłopotów napytał. Gdyby „siedział i czekał na swoją kolej”, czyli jak to Alex powiedział, żeby się samorealizować wg swojego planu, to podejrzewam, że nie doświadczył by życiu tego wszystkiego. Ale oczywiście mogę się mylić. Oczywiście nikogo nie oceniam, ma prawo robić to co chce zgodnie ze swoją wolną wolą, o ile ona faktycznie istnieje, a my nie jesteśmy odgórnie zaprogramowani, żeby przechodzić schematy karmiczne niezależnie od tego, co robimy.

  • Katarina
    Reply

    Aleks, dzięki za takie wywiady. Szczególnie za Twoje wstawki na temat karmy, widzę, że próbujesz tłumaczyć ludziom. Niestety wielu ma w genach te gadzie fragmenty i dla mnich karma i hierarchia jest podstawą i ich świadomość długo nie pojmie tego o czym mówisz. Pozdrawiam cieplutko.

  • Natalia
    Reply

    Ja też bylam reptikianem w wielu wcieleniach. Przypomniało mi się to kiedy sluchalam Icke i tego afrykańskiego szamana w 2009. Wszystko się przypomniało, jak np. Trzymałam kobiety w pazurach i sycilam się ich strachem itd.

  • BEATA IN LOVE
    Reply

    Michal wie to samo co ja, ze jest tylko jedna istota w wielu skupieniach. Chociaz jestem tej teorie na miloon orozent pewna, fajnie jest uslyszec to od innego czlowieka, czuje sie dodatkowo potwierdzona i mniej sama. Fajnie!

  • Pabllo
    Reply

    Jestem praktycznie pewny, ze sciagaja energie z naszych wiglacji przez obeliski, ktore dzialaja jak antena zwykle wystepuja z palacem ( rozdzielnia, centrum zarzadzania) i piramidami ( zrodlo energii, zasilanie)

  • Ja
    Reply

    Ciekawe, ciekawe. Również to jak zniknął i się pojawił w 1:03:00 na prawie sekundę. Ciekawe to wszystko

    • Alexbratt
      Reply

      Tez zauważyłem znikniecie i pojawienie sie Michała w 1.03.minucie … myślałem że to jakieś ciecie filmu ale patrzac na Aleksa który prowadzil dalej ciecia nie było…

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>