Magia i cuda to zwykłe zjawiska fizyczne, część 1 – Jacek Sokal

8 czerwca 2016 10:38
More videos
20,906
Views
   
  • jak działa magia
  • przeskok na inne linie czasowe
  • jaki może być czas
  • bezpiecznik biologiczny
  • gdzie jest dualizm
  • natychmiastowe uzdrowienie złamań kości
  • nauka jest religią
  • czym jest pokora
  • nowa metoda
  • jak poprawić swój los
  • dwa modele kreacji rzeczywistości
  • czy warto szukać pracy

Kontakt do Jacka Sokala: jimi69@wp.pl

Ilość wejść: 20906

60 komentarzy

  • ELZBIETA-DALILA
    Reply

    BARDZO INTERESUJACY WYWIAD!!! DZIEKUJE PANIE ALEXIE.PROSZE O WIECEJ.
    DZIEKUJE ROWNIEZ ZA WYWIAD Z PANEM RICKIEM JAROW.POZDRAWIAM ELZBIETA

  • Katarzyna
    Reply

    Bardzo dziękuję za Waszą rozmowę.Pan Jacek ma ogromny wpływ na moje „przebudzenie”.
    Jeśli jest możliwość to proszę o więcej tego typu spotkań.
    Pozdrawiam gorąco Kasia.

  • Justyna
    Reply

    u mnie tak jest, szybko dostaje nauczkę, zwłaszcza jak ocenie kogos ze zrobił głupotę. zanim sie zorientuje sama robie taka sama i juz wiem dlaczego i potem dwa razy sie zastanowie zanim kogos ocenie, a przynajmniej juz wiem ze jakis powód miał.

  • Ewa
    Reply

    Bardzo ciekawa rozmowa. I co najważniejsze- przekazanie jak rozmawiać ze sobą. Alex coraz ciekawsze osoby zapraszasz i za to Ci dziękuję. Pozdrawiam.

  • Tomasz
    Reply

    O, Ho, ho… Dwie tęgie głowy się spotkały i rzeczywistość sprostowały. Uwielbiam p. Jacka jak łopatologicznie tłumaczy rzeczy. Gdzie jest Pana youtube Channel?
    Super wywiad dziękuję obu panom za czas i energię wlozona w tą audycje.

  • Tomasz
    Reply

    Dzięki Aleks za wywiad z panem Jackiem. Zrozumiałem , że nie muszę kreować rzeczywistości , bo już ją wykreowałem i żyję w obfitości…, w zdrowiu…, w szczęściu…, w świadomości najlepszej jaka może być w tej chwili dla mnie. Dzięki, dzięki, dzięki 🙂 Pozdrawiam.

  • Adam
    Reply

    Bashar określa to tak: „Okoliczności nie mają znaczenia, tylko stan bycia ma znaczenie”. Pozdrawiam 🙂

    • Kalina
      Reply

      Aczkolwiek w stan bycia czlowiek sie wklada nie na cale zycie tak samo i jednostajnie jak to prawie kazdy wie . Czlowiek zdobywa doswiadczenie w projekcie troche nie swoim bo innych manipulujacych ta rzeczywistoscia . Co ja wiem mialo byc inaczej Totalnie inaczej niz jest .. Bashar is cold Blooded creatures-biorobot , ktory bez doswiadczenia niby wszystko wie ha ha ha .Tak samo hicks abrahamy( on apropo pan Hick mial raka ) Nie wiem czy nie poczestowanao go mikrofalowa wave bo nie mowil tak jak Abracham chce .Wiec Bashar moze sobie tak mowic i Hicki moga sobie tak mowic i wielu pozytywistow nadwymiar sobie tez moze mowic ja wiem swoje :))). Sa ci kolo ktorych nie chcialabym bym byc mimo ich szczesliwej usmiechnietej twarzy , za czarusiowato podchodza do zycia i zaklepuja wszystkie swoje smieci . Ja to czuje a nie analizuje . Swiat mial byc oczywiscie eksperymentem czucia a nie human capensis idea mozgu . . Na glowe sie sypie , programy vegeterianskie z GMO Jeden pan mowi o zbieraniu krwawniku i jakis tam innych traw . Do kogo on mowi do tych co mieszkaja w kolchozie mieszkan poukladanych na siebie w duzym City . Gdziesz Oni krawanik pozbieraja nawet ekologiczna pokrzywe gdzie oni zalapia jak widze w polsce bedac wszedzie w zeszlym roku byly opryski Ale ludzie patrza w niebo po to co nietrzeba . Ziolka kupowac z plantacji to tez jest niewypal . Ja mam krwanik na polu i mam z lasu pokrzywe i mam wszystko z natury co chce pozbierac ale widze globalnie sprawe , ze nie jest tak rozowo . Natomisat rozbraja mnie to jak ludzie sa skupieni na tym co klepia , ze wlasciwie nikogo i niczego innego nie widza . , wojska NATO szaleja obecnie po polskim niebie a tutaj pajaca usmiechu pelna geba uswiadczam udajaca , ze wszystko jest Ok . Czyzby to byl programming na wysoka pozytywna strone . Bo jak zauwazylam to na ziemi dwa programy leca Pozytywny i negatywny . I tak nie powinno byc . Te programy sa czysto mind percepcja i sa specjalnie wymyslone dla nas od innych (inteligentnych )programwtorow z zewnatrz . Jak mowie my powinnismy miec rozwoj doswiadczalno- czuciowy jako ludzie organiczny . Pisze do was osoba , ktora raczej nie ma zadnych problemow z zyciem ale rozumie , ze kolorowy swiat tylko jest w tych co glubkami sa .
      Dlatego jak ktos zaczyna progam jak Vinny Estwood w sposob krytyczny i wysmiewajacy jest dla mnie bardziej wirygodny .
      https://www.youtube.com/watch?v=TMLirOPXJqA

  • Magda
    Reply

    Uwielbiam słuchać pana Jacka 🙂 Ilekroć go słyszę i widzę, to czakry same się dostrajają do właściwych wibracji, na półeczkach świadomości wszystkie wiadomości ulegają nagłemu i właściwemu posortowaniu i w zasadzie, to zawsze oznacza dla mnie rozpoczęcie kolejnego rozdziału w życiu 🙂 Do tego – nigdy nie muszę niczego rozkminiać, samo się robi jak na zawołanie! Wystarczy uważnie słuchać. I to uważam za mistrzostwo przekazywania wiedzy 🙂
    Dziękuję!

  • Conrad
    Reply

    Mowienie o ludziach ktorzy pracuja z POGARDA jest wielkim „nietaktem” Przeciez to ci ludzie utrzymuja was, wasze nierobstwo.

    • Alex
      Reply

      Conrad, następnym razem słuchaj ze zrozumieniem. Chodzi o to aby kochać to co się robi, a nie szukać pracy tylko po to aby przetrwać każdy kolejny miesiąc. Gdy człowiek czuje czego chce, to nie szuka jakiejkolwiek pracy, tylko robi, to co mu w duszy gra.

      • Conrad
        Reply

        Wiekszosc ludzi pracuje aby utrzymac rodzine. Jest niemozliwe aby kazdy robil to co lubi.
        Wiec czy za to poswiecenie ma byc ponizany. Natomiast ja chcialem pokazac tym wszystkim UDUCHOWIONYM i bioenergoterapeutom ze biora kase (duza kase)
        za niby swoje uslugi. Wiec jesli przychodzi czlowiek do takiego kogos z nadzieja ze ten mu pomoze, oczywiscie mowiliscie ze to wszystko zalezy od niego, uzdrowiciel jest tylko drogowskazem. Wiec jesli nic nie wyniknie z takiej POMOCY to jak wyglada sumienie takiego kogos?. W wiekszosci przypadkow po dluzszym czasie jest nawet gorzej,poniewaz te wszystkie poprawy pochodza z ASTRALu. Wiekszosc Twoich rozmowcow jest gleboko zanurzona w tym astralnym gownie.

  • Alex
    Reply

    serce i umysl pan postanowil ta kwestie wytlumaczyc z poziomu umyslu a mowi ze powinno sie polaczyc jedno z drugim nawet a poznije sobie zaprzecza ze to serce daje impuls do umyslu czyli dostajemy obraz z serca i tylko z serca a umysl jest tylko po to by stworzyc to w rzeczywistosci, pomysly z umyslu to wychodza jak wychodza popatrzcie na historie ludzkosci obrazy ze zrodla serca to jest to i dalej nie wiem czy pan odczuwa ta nowa energie z eteraz jestesmy w tzw 4d i tu jest inaczej a dazymy do tzw 5d gdzie tam juz jest calkiem loozacko

  • Lhyr
    Reply

    Swietny wywiad, juz dlugo na taki czekalam. Na spotkanie dwoch naprawde swiadomych osob. Wibracje poszly w gore, mysle podobnie jak Wy a nawet i tak samo na tematy jakie poruszyliscie. Dziekuje serdecznie, naladowana jestem teraz pozytywnie. Pozdrawiam goraco! 🙂

  • Alex
    Reply

    sami tez powiedzieliscie ze ‚oczyszczony’ oswiecony czlowiek nie stworzy tylko pokojowe dobre rzeczy wiec zaufajmy teraz w tych nowych czasach temu sercu a umysl wylaczmy wtedy jest tam przestrzen do tworzenia bo teraz co pomyslisz to sie dzieje i przyspiesza 🙂 ja mam zaszczyt od niedawna tego doswiadczac zycze wszystkim tego jakbym mial to nazwac extasy plus bezmyslnego umyslu zdrowego roztargnienia rozstrzepania ale nieszkodliwego i w ta strone chyba opisuje tu te tzw 4d ale no tak to jest jest to fajne uczucie jak po 2, 3 piwach nie wypijajac ich a czujesz sie tak caly czas sytuacje tzw stresujace nie dotykaja nas wcale nic a nic …

  • clear
    Reply

    To sa takie nie konkretne rozmowy o wszystkim i o niczym o wybudzeniu i swiadomym mysleniu. ,myslenie lewopolkulowe ,prawopolkulowe to jest manipulacja umyslem i hipnoza ludzmi slabymi Ciekawe ze dyskusje w ktorych tresci sa niesprawdzonymi przypuszczeniami , brzmia jak prawda a wszyscy co tego nie odbiora i nie zrozumieja albo sie nie zgadzaja sa w innym wymiarze albo w uspieniu . A religia chrzescijanstwa i kosciol to juz jest nagminna sol w oku .Budowanie sobie autorytetu na zasadzie zaprzeczania religii ,kosciola staje sie niewarygodne .Nagminnie wszyscy ktorzy docieraja ze swoimi przekazami esoterycznymi na Yu Tube za kazdym razem wsadzaja religie katolicka i kosciol jako negacje .i zlo .

  • Monika
    Reply

    Świetny wywiad !!! Dziękuje za podsumowanie było genialnie jak dla mnie 🙂 Jedeno z najlepszych nagrań Alex. Pozdrawiam was serdecznie 🙂

  • Ťomek
    Reply

    Czekałem na ten moment kiedy razem się spotkacie i Porozmawiać w tv
    Dzięki Alex za wszystko co robisz!

  • Slwa
    Reply

    to nie jest prawda, ze kilka osob madlacych sie zwieksza nasza energie, prawda jest, ze w to wierzymy, ze kilka osob madlach sie zwieksza wiazke energii, mamy nieskonczone zasoby sami w sobie nie potrzebujemy nic, bo tam nic nie ma. Tak linie czasowe przeskakujemy za pomoca wibracji, kazda linie czasowa doswiadcamy za pomoca filtru nalozonego na nicosc ( filtru ze strachu np.) dzieki czemu doswiadczamy danej rzeczywistosci. Wszystko istnieje naraz i nie ma zadnego miejsca, ciagle przeskakujemy linie czasowe, (biedni schizofrenicy, ktorym wmowiono chorobe, a odbieraja rozne skrajne wibracje, ktore juz istnieja) :), swiadomosc mozemy przesowac z punktu do punktu, lub zobaczyc wszystko naraz (brak filtracji- calkowite rozprezenie)

  • Agata
    Reply

    Panie Alexie, ciagle słyszałam w tym filmiku „wyższe, niższe wibracje, człowiek o wyższych i niższych wibracjach”, bardzo raniło to moje uszy i włączało czerwoną lampkę. Wyższe i niższe rodzi > władca, poddany, sygnalizuje o hierarchii o kimś wyżej lub niże postawionym, wertykalność…A co gdyby bardziej tak Horyzontalnie ? Wtedy pozbawiamy mocy system hierarchii i władcy oraz niewolnika. Co gdy by mówić o Perspektywie, o częstotliwości wibracji … Myślę, ze to wiele zmienia i inaczej kreuje, wychodzi poza system i niewolę. Film cudny . Dziękuję 🙂

  • Agata
    Reply

    Panowie zapomnieli o 3 fali nadawczej 😉 Głowa + serce + brzuch, Góra + środek + dół :)TRZY centra, 3 fale ,wtedy jest kompletność i pełnia mocny 🙂 Ciekawe jak deprecjonujecie DÓŁ , Brzuch, doświadczenie, instynkt…Tak mnie to zaskoczyło…

  • Argeda
    Reply

    Bardzo się cieszę, że Panowie poruszyli zagadnienie związane z pokorą. Parę lat temu zadałam sobie pytanie; dlaczego mi tak trudno otworzyć się na przepływ „bożej ” energii? W medytacji przyszła do mnie odpowiedź; dlatego, że mam mylne przekonanie na temat pokory. I dopiero „przemeblowanie” tego pojęcia pomogło zmienić mi się; zamienić lęk w ciekawość, szacunek i otwartość. Tak obserwując ludzi, to widzę, że wielu też ma z tym problem, szczególnie jeśli pochodzą z rodzin chrześcijańskich. To ważne zagadnienie i cieszę się, że zostało w rozmowie poruszone.

  • Adam
    Reply

    Odbieram Pana Jacka,kiedy patrzę na jego twarz, jako osobę bardzo sponiewieraną przez wcześniejsze jego życie.Ciekawe co robił wcześniej, zanim stał się znany jako expert rozwoju duchowego ?
    Mam jeszcze takie pytanie:
    Jeśli ktoś chce być bogaty, cokolwiek to znaczy,to czy zamiast wizualizowania sobie tego stanu, może ciągle powtarzać : Nie chcę być bogaty, nie chcę być bogaty… ?
    Siła sprawcza nie zna braku, nie rozumie słowa nie, więc może zesłać takiemu komuś tylko więcej bogactwa .
    Czy dobrze myślę ? Tak przynajmniej Panowie między sobą roprawiali tylko że na przykładach negatywnych jak choroba, cierpienie czy ból .

  • milena
    Reply

    Od lat stosuję filozofię życia przedstawioną w programie.Uważam, iż więcej trzeba dziękować, a nie prosić.Robić wszystko, aby być w zgodzie ze sobą.Szanować siebie i otoczenie.Nie powielać zło, a neutralizować dobrem. Aby mieć-trzeba zasłużyć-dobry człowiek ma zawsze OK, natomiast chciwemu zawsze mało. Trzeba doceniać w życiu tą odrobinę dobra, którą nas otacza świat i rozwijać to, a reszta z naszej wyobraźni zostanie zmaterializowana.I nie materialne blaga dają radość i szczęście, a stan umysłu.
    Życie nie musi być doskonałe, aby było wspaniałe!

  • Małgosia
    Reply

    Myślę, że cala ta psychologia jest wielką zmyłą. Ważne jest to co czujesz i pewność, że to prawda.
    Słowa nie są ważne, tak samo jak liczby czy inne symbole, bo według mnie to są programy.
    Można mówić dowolnie nie stosując się do żadnych psychologicznych zaleceń.
    Ważne jest czucie i świadomość tego co się wydarza.
    Dotyczy to tzw. dobrych i złych doświadczeń w równym stopniu.

    • Astre
      Reply

      Ok, p.Małgosiu pisze pani, że ważne jest czucie i świadomość tego co się wydarza.
      Jakże piękne słowa. Tylko, że – bez pokrycia. Bowiem, nieco niżej, lub wyżej nazwała pani Ryszarda Piotra prostakiem. Wobec powyższego można mieć tylko poważne wątpliwości co do pani czucia i świadomości, gdzie w tym czuciu i świadomości brakuje podstawowych ludzkich uczuć, bo o wyższych uczuciach to nawet już nie wspomnę.
      Chyba, że nie pani to napisała i jest tu kilka osób posługujących się imieniem Małgosia ?

    • Adam
      Reply

      Bo to są zwykli ludzie, którzy najpierw te objawiane nam teraz zasady wysłuchali u innych, też zwykłych ludzi.
      Łączy ich natomiast jedna wg.mnie charakterystyczna cecha: uwielbiają mówić.Uwielbiają słuchać swojego głosu i być słuchanym.Jakaś cząstka ich osobowości pięknie się tym karmi.
      Mają jakąś wrodzoną zdolność łatwej komunikacji, ujmowania swoją narracją słuchacza tak, że im się chętniej wierz w to co mówią. Na tej podstawie zakładają swoje biznesy, uczą , robią warsztaty. Natomiast treści przekazywane są takie jak w danym momencie zapotrzebowanie na nie.

  • Beata
    Reply

    Czy świat obserwowany i przeżywany przeze mnie jest na pewno mój? A może ktoś mi wgrał swój sen lub swój punkt widzenia! Skoro powstała we mnie taka myśl, to i zagranie w coś takiego powinno być możliwe. Nie wiem, czy możemy o czymkolwiek powiedzieć coś na pewno. Jak dla mnie. powiedzenie że „Ja jestem… albo że „coś jest… to jedyna pewność, to już jest za dużo. Można jedynie tak założyć. Bo co jeśli to śnię, albo ktoś mnie śni? Albo jeszcze coś innego.

  • Beata
    Reply

    Stwórca nie wie co to jest trema przed kamerą? Skoro ją stworzył to wie. No chyba, że trema wykreowuje się sama. Lub Stwórca nie stwarza emocji, tylko samą rzeczywistość na zimno i sucho.

  • Beata
    Reply

    Jak dla mnie ten Pan reprezentuje kogoś kto żywi się emocjami. Mówi, że jego (czyli Stwórcę) interesuje trwały zapis w postaci jakiejś emocji, wydarzenia emocjonalnego (9:23), a nie fakty. To by na to wskazywało. Jak dla mnie Stwórcę interesuje wszystko. Ta nieskończona liczba połączeń różnych elementów ze sobą, ciągle nowy kalejdoskop, z niby znanych mu elementów. Same te wizualizacje, żeby dostać, to czy tamto o których mówi ten Pan – ile one generują emocji z nas dla kogoś. Z medytacjami jest to samo. Z mojego doświadczenia wiem, że dostaję to czego potrzebuję w ramach tego co mogę dostać w tym systemie, czy w swoim małym zagajniku. Np. Ubolewałam, że tak rzadko przebywam na balkonie, że nie mogę nacieszyć się kwiatami. Czasem tylko odsłaniałam firankę, żeby je zobaczyć, albo patrzyłam na nie przez firankę. Gdy zdjęłam firanki do prania, i jakoś nie chciało mi się ich prasować zauważyłam, że super jest bez firanki, gdy kwiaty są na balkonie. Teraz mogę na nie patrzeć do woli. Kiedyś brak firanki mi przeszkadzał.
    Dostaję też, kiedy subtelnie czymś się zachwycę. Np. Raz zachwyciłam się kolorem na kubku w sklepie. A raz koszulką u pewnego prawie nastolatka. Obie te rzeczy później znalazłam.
    Więc uważajmy, bo nasze pragnienie czegoś, może być zwykłą pazernością, przez którą ślemy energie nie wiadomo komu, niby w jakiejś intencji. I wcale mnie nie dziwi, że można to dostać. No bo jak tyle ktoś z ciebie zessał, to chętnie Ci coś da, żebyś wykonał to ponownie.

    • Conrad
      Reply

      „Stworca” mowiac waszym jezykiem jest neutralny a emocje sa potrzebne reptylianom, do ich istnienia
      i utrzymania tej czesci wszeswiata pod kontrola.Mowienie o zbieraniu doswiadczen jest naiwnoscia.
      My potrzebujemy pokonac „TO” co NAS zlapalo w pulapke a nie doswiadczac bzdurnych sytuacji
      w kole reinkarnacji.

      • Beata
        Reply

        Jak pokonasz TO co złapało Cię w pułapkę, to co będziesz robił? Myślisz, że przestaniesz doświadczać?

      • Yolanta
        Reply

        Bingo!!!
        Też mnie to zastanawia,że „stwórca” potrzebuje doświadczać przez nas???
        To nie mowa o prawdziwym Stwórcy,a raczej o naszych modyfikatorach genetycznych,zwanych reptilianami.
        To reptilianie „żywią” się naszymi emocjami ,wynikającymi z naszych doświadczeń.
        Bóg tego nie potrzebuje……

  • maga
    Reply

    Hmm czy pan JAcek, stosuje to o czym mówi? czy wykreował sobie życie tak jak świadomie chciał?, jest zdrowym szczęśliwym, spełnionym, zamożnym? ma życie lekkie i przyjemne?

  • konrad
    Reply

    kiedy slysze ze komus cos sie wydaje to trace zaufanie do takiej osoby. powinno sie mowic tylko o tym co sie samemu wie i rozumie bo inaczej to zwykla strata czasu dla kogos kto mowi i dla kogos kto slucha.

  • Beata
    Reply

    Potrzeba to przemieszczenie się z punktu A do punktu B. A pragnienie to chęć posiadania porsche. A pragnienie to pułapka.

  • jan piotr
    Reply

    podoba mi sie ze wrescie tu kipi od ilosci komentarzy jak w czajniku woda -tyle roznych czestotliwosci i wibracji dziala i to jest piekne i cieszy moje oczy a sece spiewa piesn wolnosci ktora wszystkim nam wkracza w nasza przestrzen istnienia , tak wiele istot wibruje i wie o co chodzi – dziekuje chlopaki prosze i dziekuje to moje motto

  • darius
    Reply

    Ja natomiast widze to tak jakby sztuczna inteligencja potrzebowala naszych doznan na wszelkie mozliwe sytuacje – i tylko ‚ona’ jest w stanie odniesc korzysc z naszych doswiadczen tu. Jak wczesniej wspomniano ze Bog potrzebuje odczuwac przez nas te wszystkie emocje i wkladac to do worka z doswiadczeniami to moge od reki powiedzic ze ten tkz. ‚nasz bog’ ma bardzo chora psychike i faktycznie mozna sie go obawiac jak jakiegos psychola. Wiec mowiac krotko wg. mnie ta sprawa z ‚doswiadczaniem’ to po prostu jest manipulacja wygodna dla tych, ktorzy roszcza sobie prawo do wykorzystywania nas w tylko sobie dobrze wiadomym celom. coraz czesciej odnosze wrazenie ze ‚jedynie sluszna’ droga jest ta ktora plynie tylko i wylacznie z naszego wnetrza. Wszelkie zas zewnetrzne tlumaczenia i wskazowki oddalaja mnie od celu.

  • Andrzej
    Reply

    Film ciekawy, jednak nie do końca mogę się zgodzić z tym, że istota wyższa doświadcza emocji przez nas. Nic nie wiemy o istotach wyższych… Jak możemy powiedzieć, że robi ona coś przez nas? Ile to razy już ludzie przeżyli identyczne dramaty i szczęścia? Coś nie zapisuje się na twardym dysku tej wyższej istoty??? Nie, tego tłumaczenia nie kupuję.
    Natomiast podoba mi się twierdzenie, że działamy nie samym umysłem i nie samym sercem. Harmonia być musi 🙂

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>