Korzystaj z darów natury – nie daj się nabrać na ładne opakowania w markecie – Ryszard Piotr

More videos
6 842
Views
   

Ryszard Piotr od 12 lat jest wegetarianinem, a od roku weganinem. Opowiada jak żyje zdrowo w dzisiejszym świecie,co dzień zjada na co dzień i dlaczego.
Wykład został przeprowadzony podczas Konferencji „Jak żyć w zgodzie z naturą” w Kędzierzynie-Koźlu, 21 maja 2016.
Kwestie, które poruszył Ryszard podczas wykładu:

  • woda to podstawa – ja używam wody ze źródła w lesie
  • rano na czczo wypijam napój, który szykuję sobie wieczorem (pół godziny po wypiciu, nic nie jem i nie piję):
    – szklanka wody źródlanej (nieprzegotowanej)
    – 1 cytryna
    – można dodać łyżkę miodu
    – można dodać ząbek czosnku

  • witamina C z suszonych ziaren dzikiej róży – mielę nasiona w młynku i dodaję do picia i do jedzenia
  • piję zieloną herbatę – działa przeciwrakowo
  • na pierwsze śniadanie koktajl:
    – baza do koktajlu to: kasza jaglana lub kasza gryczana, lub płatki owsiane lub zboża (wcześniej ziarna trzeba namoczyć, zaparzyć i pod kołdrą pozostawić)
    dodaję:
    – świeże lub suszone owoce
    – orzechy (też namaczamy najpierw)
    – można dodać surowe żółtko, ewentualnie wsadzamy do zimnej wody i po zagotowaniu odliczamy 20 sekund (jajko musi być z dobrego źródła)
    – ewentualnie jogurt i kefir (jeśli ktoś je przetwory mleczne)
    – można dodać: jarmuż, pokrzywę, miód

  • pszenicy nie polecam!
  • kefir wodny – jadam dla zachowania właściwej flory bakteryjnej
  • stosuję żołędzie – to zwykłe orzechy – po oddzieleniu łuski, moczyć przez noc i zlać wodę, aby pozbyć się naturalnych substancji konserwujących
  • na drugie śniadanie jem 2 kromki razowego chleba, które polewam olejem lnianym, dodaję w zależności: pomidor, ogórki małosolne, ogórki kiszone, cukinię kiszoną, jabłka kiszone, krwawnik, mniszek lekarski, pokrzywę…
  • zjadam 1 ząbek czosnku – profilaktycznie (7-10 min. musi się aktywować, czyli trzeba chwilę odczekać zanim go zjemy)
  • buraki kiszone robię sam:
    kroję buraki w plasterki, zalewam tak jak ogórki kiszone z dodatkiem soli himalajskiej, daję też listek bobkowy, ziele angielskie, czosnek i odstawiam na kilka dni

  • pomidory – absolutnie nie marketowe bo one są nic nie warte!
    Są hodowane na wacie szklanej, a plastikowymi rurkami jest im dostarczany chemiczny płyn (azot, fosfor, potas i inne substancje)

  • uwaga na kukurydzę GMO!
  • coś co jest dla nas zdrowe i korzystne jest zarazem sycące
  • jem kiełki – mają 30 razy więcej witamin niż dojrzała roślina
  • uwaga na kiełki z marketu – uprawa na wodzie z chlorem i fluorem
  • białko mam głównie z soczewicy i grzybów
  • pasta na chleb ze zblendowanej soczewicy z olejem lnianym lub oliwą z oliwek z dodatkiem przypraw np. kurkumy, papryki i soli
  • fałsz uczony już w szkole!!! – że grzyby nie mają nic wartościowego i jemy je tylko dla smaku
  • grzyby majówki – robię z nich smaczne kotlety, czasem dodaję soczewicę
  • pieczarki
  • smardze
  • purchawki – nie może żółknąć ani brązowieć po przekrojeniu
    czerniaka zwykłego nie wolno mieszać z alkoholem

  • grzyby dodaję do jajecznicy, do bigosu, na kotlety
  • purchawica olbrzymia – ma dużo białka – najsmaczniejsza jak jest wielkości piłki ręcznej – przyrządzam jak kotlety schabowe
  • purchawica olbrzymia występuje tam, gdzie kiedyś były chodowane owce
  • suszę ją i robię proszek do zagęszczania sosów albo dodaję do klusek
  • huba to hit – znam dwa gatunki huby jadalnej: huba łuskowata i żółciak siarkowy (jemy tylko do momentu gdy jest miękki i trzeba wstępnie podgotować, dopiero potem na patelnię lub drugie gotowanie)
  • bezpłatne grzyby, w których występują bogactwa czerpane z ziemi, są moim pożywieniem
  • surówka z kiszonej kapusty + pokrzywa majowa, mlecz, krwawnik, koniczyna + olej lniany
  • czerpcie energię z drzew – przytulanie na 20 min.
  • codziennie piję soki świeżo wyciśnięte
  • różnica pomiędzy wolnoobrotową wyciskarką a sokowirówką
  • nie obieram owoców i warzyw
  • ziemniaki gotuję w mundurkach
  • jabłka i gruszki jem z pestkami
  • B17 – witamina na raka
  • kluski z wytłoczek i ziemniaków
  • wytwarzam ormus
  • największa toksyna na rynku to mięso!

Blog Ryszarda: RyszardPiotrNisza.blogspot.com

Wcześniejsze rozmowy z Ryszardem:
Porozmawiajmy.tv/kotlety-z-purchawek-i-placki-z-zoledzi-ryszard-piotr
Porozmawiajmy.tv/jedzenie-z-miedzy-laki-i-lasu-ryszard-piotr
Porozmawiajmy.tv/harmonizowanie-organizmu-kamieniami-i-dzwiekiem-ryszard-piotr
Porozmawiajmy.tv/spontaniczne-oczyszczenie-organizmu-i-grzybobranie-z-drabina-ryszard-piotr

Ilość wejść: 6 842, w tym dzisiaj: 1

25 komentarzy

  • AlexCapone
    Reply

    Wystarczy poczytac Anastazje wszystkie tomy jesli ktos nie bardzo ogarnia prawa kosmiczne nie dane mu bylo zobaczyc pewnych filmow wykladow przeczytac wiele ksiazek mysle ze po przeczytaniu wszystkich tomow anastazji kazdy wie juz co dobre a co zle dla nas samych polecam tez inspirujacy wyklad ktory moze zmienic twoje zycie garego yourowskiego pozdrawiam światło ma moc 😉

  • Ona
    Reply

    Zgadza sie ludzie im bardziej prosci tym mniej zmanipulowani(mam namysli SZKOLE)
    Tez nie ze wszystkim sie zgadzam,kazdy rozwija sie troszke inaczej.Ciagle sie ucze i doswiadczam na sobie.Ale jestem bardzo wdzieczna Ryszardowi Piotrowi za to co robi .Z alkoholem nie do konca sie zgadzam na ta chwile,ale tylko dlatego ze jest to fermentacja odchodow bakteri.A poza tym uwazam ze alkohol powodowac moze wszelkie zatory i zawaly serca.Nie wazne jaka ilosc jest wypita poniewaz sprawia ze robia sie skrzepy we krwi .Na youtube jest filmik na ten temat:)Bardzo dobrze ze wszyscy sie roznimy dlatego jest tak ciekawie i tak wiele wnosimy razem wszyscy do swojego zycia inspirujemy sie wzajemnie:)Z wyciskarkami to prawda i nie prawda ,tez nabijaja nas w butelke ,tylko konsumpcjonizm z uwagi na cene tych produktow.Na rynku na szczescie pojawily sie juz sokowirowko-wyciskarki wolnoobrotowe np novis jest swietna lecz cena jeszcze tez droga.Napewno ma szybsze obroty jak wyciskarka ale wolniejsze od sokowirowka .Co do odzywiania ,moim zdaniem po co te nerwy i ataki:)ja uwazam ze tak jak uwazamy tak jest .Zobaczcie na ludzi nic nie jedza a zyja.Zywia sie prana,nawet nie pija.Moim zdaniem Swiat zmierza do samowystarczalnosci. Powinnismy zyc tak aby cieszyc sie Zyciem ,ale nie kosztem cierpienia innych.Bo zjadajac zwierzeta i produkty odzwierzece sprawiamy -cierpienie tym istotom.
    PS.Mam pytanie sa ludzie ktorzy rozwijaja sie i twierdza ze mieso mozna Np.oczyscic sobie sercem co wy na to?Dziekuje za filmik oraz poswiecony czas:)

  • ryszard piotr
    Reply

    Mówiąc ” wirnik” miałem na myśli oczywiście element wirujący pompy wody, a nie śilnkia elektrycznego ją napędzającego.

    • Astre
      Reply

      Panie Rysiu wiadomo, że wirnik elektrycznego silnika do którego podpięte jest 220, lub 380V nie kąpie się w wodzie !
      Ja tu się odniosłem do wirnika, który niby w.g Pana jest zanurzony w wodzie i magluje tą wodę, żeby ją napompować do zbiornika hydroforu.
      Tak to nie działa i wirnik nie styka się z wodą, tylko wirnik pracuje w t.z.w ciśnieniowej pompie membranowej powodując różnice ciśnień powietrza i ta praca powietrza właśnie zasysa wodę n.p ze studni.
      Tak, że proszę się nie martwić oto, że wirnik niszczy wodę.

  • ryszard piotr
    Reply

    Ha ha tak sobie poczytałem, komentarze, za wszystkie dziękuję. Osoba podpisująca się jako Małgosia albo nie zna albo celowo zataiła papierki jakie posiadam, szkól ” ryjących beret” aby zdyskredytować wiedzę którą propaguję, rozszerzając tym samym świadomość i niwelując cierpienie co jest moim celem nadrzędnym.Do takich ataków jestem przyzwyczjony, taki los niosących światło, wsadzających kij w przysłowiowe mrowisko. To samo spotyka Jerzego Ziębę. No cóż psy szczekają karawana idzie dalej. Przekaz dla psów a raczej hien z mojej strony, strona jaką prowadzę” Jak być zdrowym całe życie” i udosępniam na niej wiedzę inną innych, ma się dobrze, wejś dziennie jest 15-25 tys. tak że to jest wyznacznik mojej bezinteresownej pracy dla dobra ludzi i zwierząt, a poszczekiwanie kilku kundelków tego nie zmieni na pewno.http://ryszardpiotrnisza.blogspot.com/

  • Gratiana
    Reply

    Bardzo jestem wdzięczna Alex za ten wywiad. Miło posłuchać. Oby takich ludzi jak Pan Piotr było coraz więcej. Czytając niektóre z powyższych komentarzy, zarzucających Panu Piotrowi niekompetencję, że jakoby nie miał wykształcenia, pozwolę sobie napisać kilka słów.
    Mam 3 fakultety, zdobyłam je w „systemowych” szkołach i pytam – co z tego !!! Mam po prostu „wiedzę wątpliwą” na jakiś konkretny temat. Wybierałam uczelnie, ciągle nie wiedząc czego chcę. W pewnym momencie trafiłam na mądrego człowieka – profesora, który powiedział, że najważniejszą rzeczą jakiej warto się nauczyć, to to aby umieć znaleźć wiedzę, która jest potrzebna w danym czasie. Efekt jest taki, że mądrość życiową zdobywa się poza szkołą. W tym samym czasie, mój krewny, mądry człowiek, który miał siedem klas szkoły podstawowej, zbudował imperium, ogromne. Różnica była taka, że on miał cel i czuł go całym sercem, a ja po prostu nie wiedziałam czego chcę. To wszystko.
    Nauczyłam się od niego wiele. Z innej beczki. Serce jest wszystkim, potem umysł, zależy co kto wybierze w pierwszej kolejności. Żadne racjonalizowanie, diety i mądrości, a raczej przekonania tych co preferują żywienie się trupami nic nie da. Ja nie chcę przykładać ręki do maltretowania i zabijania zwierząt i czuję to całym sercem, nie ma możliwości, aby jadła trupy, natura dla mi wszystko, abym mogła zdrowo żyć. Jest tak ogromne bogactwo w świecie roślinnym, że nie mam potrzeby pochłaniać energii ogromnego cierpienia. Tak się dzieje i tak jest !
    Każdy ma wybór, nie krytykuję czyichś poglądów z prostej przyczyny, one są jego, a nie moje. A Panu Pitrowi dziękuję.

  • Inframe
    Reply

    Astre z mojego punktu widzenia spożywanie kolagenu zwierzęcego można porównać do nieoryginalnej części zamiennej, choćby w samochodzie, niby wszystko hula ale jednak nie to samo.
    Trochę o kolagenie:
    W zależności od pełnionej funkcji i miejsca występowania w organizmie, można wyróżnić osiem typów kolagenu. Najbardziej powszechnie występującym rodzajem kolagenu w organizmie człowieka, jest typ I. Występuje on w tkance łącznej budującej kości, ścięgna oraz w skórze i tkance podskórnej. Typ II występuje w chrząstkach stawowych i krążkach międzykręgowych, typ III w skórze płodu oraz naczyniach krwionośnych. Błona podstawna (cienkie membrany pomiędzy różnymi tkankami) zawierają kolagen typu IV. Typ V występuje w skórze i łożysku, zwany jest śródmiąższowym (występuje na krawędzi blizn), podobnie jak VI. Z kolei w tkance nabłonkowej (skórze i na powierzchni tętnic) znajduje się kolagen typu VII. Natomiast VIII buduje błony śluzowe śródbłonka żył i tętnic.

    Jak widać zastąpienie jednym i w dodatku przetworzonym budulcem białka i kolagenu obcego pochodzenia nie jest właściwym rozwiązaniem. Zgodzę się z Panem Ryszardem i pozdrawiam serdecznie, że organizm potrafi sam wytworzyć wszystko przy odpowiedniej diecie roślinnej, a mięso jest półproduktem roślinnym wywołującym w ludziach złość i agresję.

    • Astre
      Reply

      Inframe ! Tylko, że w swym wywodzie zapomniałeś napisać, że z wiekiem drastycznie produkcja Kolagenu spada i stosowanie wyłącznie diety roślinnej w żaden sposób nie spowoduje, że organizm będzie Kolagen produkował. Poza tym białko roślinne nie jest zbyt wartościowym białkiem dla człowieka, ale wartościowym białkiem dla zwierząt. Bo nie chodzi tu o białko, ale chodzi o aminokwasy. Organizm również potrzebuje tłuszczów wysoko nasyconych.Tylko niektóre np. olej kokosowy, awokado, zawiera wartościowe tłuszcze nasycone. Pojawia się oczywiste pytanie skąd w codziennym życiu mieszkaniec Krakowa, Warszawy ma brać tłuszcze nasycone ?
      Ja rozumiem, że są style życia jak frutarianizm, weganizm, czy nawet jucearianizm gdzie ludzie piją tylko soki. Albo, sproutarianizm, gdzie ludzie jedzą tylko kiełki roślin.
      Odpowiedź na pytanie w jakim zakresie prawidłowo funkcjonuje ich organizm wymagał by wielu rzetelnych badań, których nikt nie wykonał. Być może działa tu epigenetyka, ale pytanie też w jakim zakresie ona działa ? Załóżmy sytuację, że subiektywnie frutarianin czuje się dobrze, ale nastąpi jakiś uraz typu złamanie kości i organizm będzie chciał podwyższyć poziom cholesterolu do takiego poziomu, aby uchronić jego organizm przed stanem zapalnym. A, z czego wytworzy cholesterol z powietrza jak nie będzie posiadał aminokwasów, które wcześniej wytworzy z wysoko nasyconych kwasów tłuszczowych, których niewiele jest w diecie roślinnej, a jeżeli są to również znajdują się tam nienasycone kwasy tłuszczowe, których ludzki organizm nie potrzebuje.
      To nie jest kwestia dyskusji ja mam racje, ty masz rację, tylko wieloaspektowe spojrzenie na dzisiejszą wiedzę jak funkcjonuje jego rzeczywistość biologiczna, fizjologiczna, psychiczna, emocjonalna.
      Polecam zapoznać się z pracami Bruce Liptona.
      A, takie twierdzenia, że jak Pan A będzie jadł jedzenie z miedzy i lasu i będzie zdrowy, to i Pan B jak będzie to samo robił również będzie zdrowy są twierdzeniami pozbawionymi empirycznego sensu. Człowiek jest zbyt skomplikowaną istotą i każdy ma inne uwarunkowania, aby takie przyziemne, stereotypowe twierdzenia tworzyć.

  • Malgosia
    Reply

    Pan Ryszard po szkole zawodowej chce zaistniec w mediach. Ot, taki Egon, ktory w srodowisku ludzkiej spolecznosci opolskiej, jawi nam sie jako prostak.

    • Tadeusz
      Reply

      Malgosiu, a jakie znaczenie maja ukonczone lub nie jakies szkoly? Wiekszosc tzw.”wiedzy” nauczanej w systemowych szkolach to sciema i manipulacja. Jak mawialy moje dzieci – im wiecej ukonczonych szkol i zdobytych dyplomow tym bardziej czlowiek ma „zryty beret”.

  • Alex
    Reply

    od 13 lat w temacie skonczylem 3 szkoly zwiazane z profilaktyka zdrowia mam 3 powazne tytuly stosowalem na sobie witarianizm weganizm wegetarianizm glodowki 7, 10, 17 dni posty na sokach jestem wegetarianinem teraz ( choc ja jestem czlwoiekiem to na miesozercow powinna byc specjalna nazwa) stosowalem metody NIA George Askhara i wszystko o czym mowie zawsze sprawdzam na sobie diete dabrowskiej itd itd i powiem wszystko dziala kazda metoda ha kwestia podejscia a z kolagenem to opowiadasz jakbys chcial cos sprzedac bedac 10 lat nie jedzac miesa to jzu sie powinienem zatzrec wg ciebie a mam sie swietnie a hunzowie no poczytaj o nich sie dowiesz co jedza i jak zyja 🙂 pozdrawiam serdecznie ALEX nie ten ALEX WOJTEK ha- ha

  • Jacek Wozniak
    Reply

    Szanuje pana Rysia za propagowanie zdrowego stylu zycia oraz diety opartej na milosci a nie zaborczosci co jest prymitywne i jak Alex wspomniales to gadzi program zanizajacy wibracje planety.Zycze duzo milosci radosci ,zdrowia ,wiedzy,obfitosci 😀

  • Alex
    Reply

    Astre za dużo myslenia mas zty w ogole czas cos zjesc czy tylko tak myslisz ze wszystko ci zaszkodzi 🙂 wszystko co genialne jest proste z tym kolagenem tez nie masz racji ze sloniny i to nawet po twojemu udowodnili naukowcy wpisz sobie hunzowie i wytlumacz mi w jaki sposob bez sloniny miesa w trudnych himalajskich warunkach zyja srednio po 107 lat do konca sa aktywni fizycznie i psychicznie 🙂

    • Astre
      Reply

      Takie dyskusje kolego Alex nic nie wnoszą. Wnosi tylko to co możesz potwierdzić swoim doświadczeniem, lub doświadczeniem innych. To nie jest kwestia myślenia, tylko zrozumienia. Nie wiem co jedzą Hunzowie, może tylko korzonki z lasu. Więc, Ty też jedz co oni i będziesz żył 107 lat.
      Produkcja Kolagenu spada drastycznie z wiekiem i przy wieku ok. 50 lat organizm produkuje zaledwie połowę, lub i mniej. Co powodują niedobory Kolagenu to świat i ludzie wiedzą już od wielu, wielu lat i wystarczy kliknąć i poczytać.
      http://www.skory.objawy.net/Objawy+niedoboru+kolagenu
      Dermatolodzy łupią z ludzi kasę, bo ludzie nie wiedzą, że większość problemów wynika z niedoborów kolagenu. Znajoma pracowała w prywatnym gabinecie dermatologicznym i mówiła, że drzwi się w gabinecie nie zamykają !
      Czy, oto chodzi ?
      Mainstreamowa medycyna i farmaceutyczne korporacje nie są zainteresowane takimi sprawami z wiadomych powodów. Znajdź mi lekarza, który jest sowiecie opłacany z Twoich, moich podatków i Ci powie, że układ immunologiczny jest ściśle powiązany z Kolagenem, a jak jesteś chory to on Ci zapisuje antybiotyk !!! Proponuję zrobić sobie wycieczkę do pobliskiego szpitala i zobaczyć ile ludzi jest chorych. Nie wspomnę o tych co całymi latami bezskutecznie odwiedzają t.z.w lekarzy-specjalistów. Są to miliony ludzi !
      To dlatego warto pisać o takich sprawach, bo Orwellowski system państwa nie robi nic, aby Ci pomóc i pomóc możesz sobie tylko sam.
      Nie wiadomo z jakich powodów w wieku już ok. 40-50 lat samoprodukcja Kolagenu przez organizm drastycznie spada, a co za tym idzie pojawiają się poważne konsekwencje.
      Nie jestem za spożywaniem produktów zwierzęcych bo związane jest to zabijaniem zwierząt
      , z zabijaniem życia niemniej jednak istnieje poważny dylemat, czy uzupełnić poważne niedobory Kolagenu – Kolagenem zwierzęcym, który łatwo się wbudowywuje w organizm człowieka, czy chorować.Tylko, że każda choroba tak, czy inaczej eliminuje Cię z życia.

      • Transerferka33
        Reply

        Witaj Astre,czy mozesz podac ewentualne rozwiazanie dla osob,ktore jednak wolalby z roznych powodow nie siegac po mięso?Pozdrawiam serdecznie:)

      • Tadeusz
        Reply

        Astre. Krzysiu – to prawda, ze kolagen pelni w organizmie bardzo wazna role. Prawda jest tez, ze z wiekiem maleje jego produkcja, ale jest pewien niezwykle istotny aspekt o ktorym malo sie mowi. Organizm moze wyprodukowc kolagen TYLKO w obecnosci odpowiedniej ilosci tzw. witaminy C. A z kolei wit.C musi dostac z „zewnatrz” (bo sam jej nie produkuje). Poziom produkcji kolagenu przez organizm jest najlepiej widoczny na skorze. Popatrzcie na wyglad skory kobiet palacych papierosy – dym tytoniowy niszczy witamine C w organizmie, a bez niej nie ma w skorze kolagenu – i kolko sie zamyka 🙂

  • Astre
    Reply

    Ormusu to p. Ryszard Piotr żadnego nie robi. Za dużo czasu, zdrowia, pieniędzy i badań poświęciłem oraz kontaktów z ludźmi, aby w takie rzeczy uwierzyć.
    Woda ze źródła z lasu ? Skąd taka pewność, że ta woda jest taka dobra ? Dlatego, że z lasu? Trzeba wpierw zrobić bardzo szczegółowe badania, a nie stwierdzać na zasadzie średniowiecznego ruskiego badacza Macajewa.
    Jakąkolwiek wodę się ma należy oczyszczać Szungitem. Nie chodzi tu tylko o czystość, ale chodzi też o strukturę. Szungit to jedyny, który zrobi to doskonale.
    Szungit np : http://allegro.pl/show_item.php?item=6175302554
    Nie jeść mięsa. Ok. Ale, organizm potrzebuje wysoko nasyconych kwasów tłuszczowych i kolagenu.Brak kolagenu to powolny rozpad organizmu.
    Dobrym tłuszczem nasyconym jest słonina, o pod skórą, która przylega do słoniny jest bezcenny kolagen. Nie ma nigdzie kolagenu jest tylko pochodzenia zwierzęcego !!!
    Do syntezy Kolagenu organizm potrzebuje dobrej witaminy C n.p z Aceroli. Ale, nie tylko !
    Potrzebuje również (polifenole) np. z zielonej herbaty, potrzebuje miedź ( dużo miedzi jest w wątrobach drobiowych, a gdzie indziej np. w warzywach są jej zaledwie śladowe ilości ze względu na chemizację rolnictwa). Potrzebuje również aminokwasów: lizynę i prolinę. Potrzebne są substancje ”cementujące” Kolagen w organizmie, a wręcz (niezbędne!) – glukozamina i siarczan chondroityny.
    Pytanie jeszcze o źródło dobrego białka. Sorry, ale w żadnych roślinach nie ma dobrego białka dla człowieka ! Proszę sobie poczytać opracowania instytutu dr.Ratha.
    Niestety chcąc niechcąc wartościowe białko dla ludzi jest tylko białko zwierzęce.
    Tyle, że nie potrzebujemy go dużo i wystarczy zjeść dwa razy w tygodniu udko z kury ( oczywiście z kury prawidłowo hodowanej, co ciężko znaleźć!) i najlepiej kury chować samemu jak ktoś ma możliwości. I kurom też trzeba dawać ziemię okrzemkową, aby były zdrowe bez pasożytów.
    Każde uzdrowienie przychodzi z wnętrza. Nie wystarczy, że tak brzydko powiem tylko żreć dobre rzeczy, ale trzeba zmienić przekonania o samym sobie i otaczającym świecie.
    Stać się wrażliwym na swój wewnętrzny głos dzięki któremu można odróżnić plowy od ziarna, fałsz, zamieszanie i chaos. Trzeba jeszcze poszukiwać odpowiedzi na fundamentalne pytania
    kim jestem, dlaczego tu jestem, jaki jest tego powód, co mogę zrobić dla siebie i innych Tu i Teraz.

    Na koniec o cytrynie o której wspomina p. Piotr. Witaminy C w cytrynie jest tyle co kot napłakał, a co cenne w cytrynie, to jedynie kwas cytrynowy, który odkwasza organizm.
    Usuwanie złogów za pomocą kwasu cytrynowego, to jak zamiatanie ulicy miotłą.
    Ziemia Okrzemkowa (Diatomit), wykonuje wieloaspektowo to zadanie, a nie Cytryna. Potrzeba nam jodu, ponieważ jest niezbędny, wręcz nieodzowny w procesach metabolicznych. Najłatwiej go dostarczyć kupując w Aptece jodynę za jedyne 2zł i przynajmniej raz na dwa, trzy tygodnie posmarować jodyną stopy. Jak się jodyna bardzo szybko wchłania np. 10-20 minut, to znaczy, że mamy niedobory jodu. Bo i skąd mamy ten jod mieć ?…!

    • Radek
      Reply

      Każdy z tym ormusem… 🙂

      Odnośnie wody z lasu to zależy jaki to las i region. Region nieprzemysłowy bez rolnictwa wielkoobszarowego to raczej woda powinna być w miarę czysta, szczególnie jeśli porównamy z kranówką lub tą sprzedawaną w butelkach. Poza tym wiara w jakieś minerały z głębokiej Syberii… jaka pewność, że nie kopią tego na poligonie atomowym? 😉

      Przecież kolagen jest produkowany przez organizm, wystarczy dobra dieta.

      Odnośnie białka to głupoty jakieś… ilu naukowców/instytutów tyle opracowań. Nie jem nic zwierzęcego i czuje się dobrze, trzymam wagę, kości nie łamią się.

      „Prawidłowo hodowana kura” – przepraszam ale nie rozumiem… Jak można coś prawidłowo hodować? To się wyklucza…

      „Uzdrowienie przychodzi z wnętrza.” Dodatkowo jakieś warsztaty za 6-8 stówek i wtedy uzdrawiamy innych.

      Złogi – jak można być wege i mieć złogi? Z czego? 🙂 Przecież owoce i warzywa przechodzą przez organizm momentalnie (w porównaniu np. do mięsa).

      Nie po to jestem wege żeby kupować witaminki i inne specyfiki. Dla mnie to głupota totalna. 1000/2000 lat temu witamin nie było i jakoś ludzie sobie radzili.

      • ryszard piotr
        Reply

        Radek, dla mnie najcenniejsze w wodzie to to że jest beż chloru i fluoru, oraz nie jest zniszczona na poziomie komórkowym przez wirnik pompy i pole elektromagnetyczne.

      • Astre
        Reply

        Ja w nic nie wierzę ! To Pan raczej podaje rzeczy, które nie istnieją. Choćby ten wirnik pompy, który ponoć niszczy wodę ? W szkołach podstawowych, czy średnich uczą, że pracę w pompie wykonuje powietrze. Stąd w pompie jest membrana oddzielająca wodę od powietrza. Woda przede wszystkim powinna mieć Ph obojętne, czyli równe 7. Im większe odchyłki od tej wartości w górę i w dół tym dla organizmu gorzej. Ph-metr można sobie kupić i mierzyć i wtedy wychodzi, że potężne zmiany Ph są na wiosnę.
        Woda z przydomowych studni (pomijając sporą ilość innych trucizn) niezwykle często zawiera sporą ilość azotanów, które powstają przy rozkładzie substancji organicznych i przechodzą przez wody gruntowe.
        Tym bardziej sporo azotanów może zawierać woda z ujęć leśnych, bo na tych obszarach istnieje spory rozkład substancji organicznych zwłaszcza wiosną.
        Azotany są bardzo szkodliwe dla organizmu powodują methemoglobinemię, która u dorosłego człowieka często występuje bezobjawowo.Subiektywnie człowiek czuje się dobrze, ale jak to zwykle bywa czas robi swoje i często po latach zbiera się dopiera żniwa z tytułu azotanów.
        Nic nie stoi na przeszkodzie, aby zbadać wodę choćby pod kątem zawartości azotanów badanie kosztuje 25-30 zł.

        • ryszard piotr
          Reply

          Astre fakt, podajesz co uczą w szkołach podstawowych i średnich, ja mówię o innych żródłach wiedzy, więc się rozmijamy. Samo pole elektromagnetyczne pompy również wpływa negatywnie na strukturę komórkową wody. Więcej można się dowiedzięć od Massaru Emoto, niestety nieżyjącego już. Zatrzymanie się na wiedzy z podstawówki bądż szkoły średniej nie świadczy zbych chlubnie o tobie. Kłamstwo jest podawane na tacy a prawdziwej wiedzy trzeba samewmu dociekać. Co do kologenu ze słoniny to raczej z tego co wiem ma znajdować się w żelatynie robionej z kości zabitych zwierząt, a nie w słoninie. No tak ale ty podajesz swoją wiedzę z szkoły podstawowej. Mamy diametralnie różne żródła wiedzy więc dalsza polemika nie ma sensu.

          • Astre

            Panie Rysiu nie czytasz Pan co inni piszą. Czy, to wnosi coś do dyskusji ? Napisałem po polsku i dużymi literami, że w szkołach podstawowych, lub średnich uczą, że żaden wirnik w pompie nie styka się z wodą obalając wymyślony przez Pana mit, że jakiś wirnik niszczy wodę na poziomie komórkowym. To jest właśnie kłamstwo podawane na tacy !
            Kolejna wyssane z palca teorie, że pole elektromagnetyczne w pompie wody niszczy pamięć komórkową wody.
            Nie pompa tylko silnik. Tylko, że silnik znajduje się w grubym stalowym odlewie i na dodatek posiada jak każdy silnik na sobie gruby stalowy radiator chłodzący. To doskonały ekran pól magnetycznych prawie klatka Faradaya dla pól magnetycznych. Massaru Emoto mówił, że silniki elektryczne niszczą wodę na poziomie komórkowym ?
            To niczym nieekranowane przewody w naszych ścianach przez które cały czas, codziennie płynie wieczorami prąd (chyba, że Pan nie korzysta z prądu) generują silne pola magnetyczne, które oddziaływują na wodę. Ale, przede wszystkim na wodę znajdującą się w organizmie, która w tym samym czasie bierze udział w skomplikowanych procesach metabolicznych, a nie wodę w dzbanku przyniesioną z lasu.
            Proszę nie kłamać, albo czytać ze zrozumieniem ! Gdzie ja napisałem, że Kolagen znajduje się w słoninie. Napisane zostało przecież że – znajduje się pod skórą Słoniny. Pod skórą i w skórze.
            Jednak pod skórą jest go więcej bo Kolagen tworzy tam silne wiązanie
            skóry z tłuszczem.
            I jak Pan kupi słoninę, to zawsze przecież sprzedadzą Panu ze skórą i jak pan przetapia słoninę, to kolagen ze skóry wytapia się do tłuszczu.
            Panie Rysiu ! W jakiej Żelatynie znajduje się Kolagen ? Tam znajduje się Antykolagen. Czyli, Kolagen hydrolizowany produkowany do kosmetyków. Gdzie oczywiście jest to oszustwo stosowanie żelatyny w kosmetykach , bo taka żelatynowa niezmikronizowana forma Kolagenu jest praktycznie NIE przyswajalna, ale cena kosmetyku jest oczywiście wyższa, bo tam niby jest dodany Kolagen ?…!
            Powodzenia Panie Rysiu. Życzę Panu z całego serca zdrowia. 🙂

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>