Skażenia ukryte w żywności – jak się przed nimi bronić – Lena Huppert

3 grudnia 2016 17:31
More videos
9,213
Views
   

13 komentarzy

  • JON
    Reply

    Mam „znajomego” w pewnych jednostkach, które badają mięso. Powiedział mi, że w 90 % przypadków mięso wieprzowe zawiera nadmierne ilości antybiotyków. A mięso wołowe w 70%.

  • konrad
    Reply

    czy ktos z tych na sali wyszedl na ulice i krzyczal ze Monsanto i bayer to ludobojcy i precz z gmo…? chyba z czlowiekiem jest jak z ryba, zaczyna psuc sie od glowy… a system o to dba i zaczyna juz od przedszkola.

  • Ela
    Reply

    ja to wiem ale obok mnie jest dużo głuchych i ślepych ludzi na tą wiedzę , ja mówię tylko nie dociera . Puszczam te filmiki z tą widzą , a ludzie nawet nie otworzą bo nuda to tylko się wszystkim wydaje że nie . Jak zawsze dziękuję za film Alex.

  • Astre
    Reply

    Bardzo rzetelnie przedstawiła temat p.Lena Huppert, niemniej mam spore wątpliwości co do jakości produkowanej żywności przez polskich rolników.
    Otóż rolnicy Ci już na masową skalę sypią nawozy i opylają. Obracam się częściowo w tym środowisku i nie znam ani jednego, który by z zapałem tego nie robił. Powód – jak największe zbiory i największy zysk. Kupowałem jajka u trzech rolników, którzy oczywiście sprzedają je drogo od 1-2 zł za sztukę jako dobre i zdrowe. A, jak to wygląda od podszewki, to wynikło z mojego wywiadu. Pod ziemniaki sypią nawozy. Opylają stonkę. Pod zboża sypią nawozy i opylają zboża. Potem dają te ziemniaki i zboże kurom. No i mamy zdrowe jajko od polskiego rolnika ?…! Pytam się tych znajomych rolników, czy wiedzą co to jest Randoup, czy Glifosat ? Odpowiedź brzmi dosłownie tak : ” panie jak bedziemy na to patrzeć, to się nic nie urodzi i z czego będziemy żyć”. Ale, jajka po 1-2 zł za sztukę, to umieją sprzedawać (nie wspomnę o innych niby zdrowych produktach od polskiego rolnika. O gospodarstwach ekologicznych mam podobne zdanie. Ziemia przez wiele lat została skażona, do tego jeszcze Chemtrails robi swoją robotę i co ? Otóż mam wyniki badań od człowieka, którego zna pół Polski co jest w marchewce, pietruszce, pomidorze itd. z t.z.w ekologicznych gospodarstw i raporty z badań wskazują, że jest tylko 20-30 % tego co było 20 lat temu.
    Z tego impasu ta cywilizacja już nie wyjdzie, bo sytuacja pogarsza się z dnia na dzień.

  • Astre
    Reply

    Kilka słów jeszcze odnośnie depopulacji, która ruchem przyspieszonym rośnie, a to, że czegoś nie widać, to nie znaczy, że tego nie ma ! Moje badania, które kontynuuje i zbieram rzetelne dowody wskazują na to, że największy udział mają tutaj t.zw. Szarzy. To są specjaliści od czarnej roboty i manipulacji i technologicznie potężnie wyprzedzają ludzi, chodź ich technologie w skali Wszechświata są prymitywne. Ale, są tylko ”słupami”, lecz zgodzili się nimi być, bo korzystają z tego w ramach swojego rozwoju. Pytanie głębsze co tu właściwie się dzieje, bo jest to jak słusznie powiedział Swierdłow – eksperyment i każdy tak, czy inaczej bierze w nim udział. Niemniej wyłania się pewne światło jako geneza tego eksperymentu. Brzmi to tak – ignorancja ludzkości, a Wszechświat nie działa przypadkowo, więc masa krytyczna ludzkiej świadomości jak najbardziej sprzyja tego typu działaniom, a interesy są różne. W polski rządzie w tej chwili jest 8 t.z.w obcych. Potwierdziły to 3-trzy niezależne sesje i co ciekawe wnikliwe badania wykazały, że oni o tym nie wiedzą i funkcjonują niby tak samo jak reszta, ale są zaprogramowani i sterowani. Nie będzie miejsca na ingerencję jak ludzie wezmą odpowiedzialność za swoje niezwykłe istnienie, tymczasem szacunkowo na palcach jednej ręki można policzyć tych, którzy w różny sposób poszukują głębszych odpowiedzi na pytanie kim właściwie jestem i co tu robię. A, reszta funkcjonuje tak, że co oczy widzą i uszy słyszą, to ich umysł w to wierzy 🙁 . Tymczasem świadomość pełni role nadrzędną, a bez świadomości nie ma nic stąd, dzieje się jak się dzieje, przypadków nie ma i nie ma co szukać winnych na zewnątrz, a obwiniając innych o coś w istocie obwiniamy tylko samych siebie.

    • konrad
      Reply

      a co myslisz Astre o tzw wyzszym ja? bo przeciez zdrowa zywnosc ma nam pomoc w odnalezieniu siebie samych, nie po to zeby zdrowo umrzec. ludzie zatracili potrzebe odnalezienia samych siebie i dlatego jest im obojetne co jedza i co robia no bo jak to inaczej wytlumaczyc ze jest taka obojetnosc kiedy wprowadzaja cete lub skazuja na wiezienie kogos kto walczy o prawa dla siebie i innych…?

      • Astre
        Reply

        Konrad ! Nic nie myślę. Robię, a właściwie robimy badania, bo bez rzetelnych badań w przestrzeni informacyjnej w której jest wszystko od A-Z zapisane to tylko ludzkie opinie.

        Ps. Z wyższym Ja, a właściwie prawdziwym Ja, czyli czystą świadomością spotkasz się, albo doświadczysz, gdy zastosujesz metodę świadomości pustki. Wyłączaj myśli jak najczęściej!!! Zrezygnuj z tego ciągłego wewnętrznego dialogu i z tej chęci nazywania rzeczywistości, bo to nie jest żadna rzeczywistość co widzisz i słyszysz, i tam niczego nie ma, o czym myślisz, że istnieje, a wtedy doświadczysz czystej świadomości, prawdziwego Ja, które jest żywe w Tobie. O tym mówisz też Kinslow jest tutaj wywiad z nim.

        Pozdro

        • konrad
          Reply

          wylaczanie mysli chyba jest latwiejsze niz koncentrowanie sie na czyms wymyslonym, zaczne od wylaczenia wew monologu 🙂 wyzsze ja kojarzy mi sie z nadzorca ktory kaze mi robic cos czego nie chce, jesc, spac, chodzic do pracy bo jak nie to cierpienie, ba, nawet jak to robie to jedzenie zatrute, spanie z koszmarami, a w pracy polowe tego co zarobie zabierane jest mi przez system dla darmozjadow i oszustow i jeszcze slysze ze to ja sam sobie wybralem taka rzeczywistosc. jesli tak mialoby byc to zatrute jedzenie z gmo to nasz wybor wiec dlaczego walczymy o zdrowe jedzenie?

  • Renata
    Reply

    Brawo Pani Leno! Tak właśnie powinna wyglądać edukacja i uświadamianie społeczeństwa- właśnie w szkołach.

  • Halina
    Reply

    Swietny wywiad . Dziękuje obu stronom..Mam tylko jedno pytanie Gdzie inni naukowcy,którzy o tym wiedzą?Gdzie ich działania ?Samo uprawianie działek niewiele zmieni, wiatr,deszcze roznoszą dalej toksyny.Sama świadomość i wiedza młodych ludzi i cedowanie na nich odpowiedzialności ,gdy już GMO już .mamy w Polsce to trochę mało.Może treba uświadamiać rolników, a może koła gospodyń wiejskich?A możę naszych polityków , posłów ?

  • Michael
    Reply

    Duzo informacji nie zawsze przekazanych tak jak powinny być przekazane. Co do rolników??? Kazdy z nich pracuje aby przetrwać. Co maja robić? Stosować uprawy bez „chemii” ok ale czy osoby na tym wykładzie sa w stanie zapłacić 2-3 razy więcej za chleb? I za Jajka? Za mieso? Co do antybiotyków w mięsie – sorka pracuje w tym biznesie ale to jedna wielka bzdura co piszecie drodzy koledzy i koleżanki. Zadnych antybiotyków w mięsie nie ma chyba że w przetwórni dodają ( w co osobiscie nie wierzę!!! ). Czasem zastanówcie sie co piszecie zanim cokolwiek napiszecie. Pozdrawiam

  • adrian
    Reply

    W Polsce GMO wprowadzono w połowie lat 80. Pamiętam jak na bazarach nie było ogórków cieplarnianych, długich. A jak były cieplarniane to nie dłuższe niż 20cm. Pod koniec lat 80 miałem praktyki w NIBJ i trafiłem na cieplarnie gdzie warzywa były nawożone ziemią z uranem. Połowa się rozpadała. Ale wyselekcjonowano grupą warzyw która idealnie się rozwinęła. W latach 90 upadek komuny i słaba sytuacja finansowa spowodowała że dużo ludzi zwolniono a część obiektów wynajęto. Grupa naukowców nie mając nic do stracenia zaczęła handlować nasionami. Ogórki które teraz jemy, niektóre odmiany pomidorów i innych warzyw cieplarnianych pochodzi właśnie z Otwocka z uprawy Uranowej.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>