Rebirthing, regresing i wypalanie węzłów karmicznych – Leszek Żądło

30 kwietnia 2015 09:46
More videos
19,174
Views
   
  • jaka jest różnica pomiędzy rebirthingiem a regresingiem
  • na czym polega specjalny połączony oddech
  • konieczność stosowania afirmacji w rebirthingu
  • jak prawidłowo tworzyć afirmacje
  • przykłady głupich afirmacji
  • prosta technika afirmacyjna
  • czym są węzły karmiczne
  • jak się wypala węzły karmiczne
  • harmonizacja półkul mózgowych
  • kwestia uwalniania się od sakramentów kościelnych
  • metoda The Work
  • czy efekty programowania mogą być lepsze niż tego chcemy
  • o oczyszczaniu
  • przypadki inkarnacji z Atlantydy i Egiptu
  • czym jest intuicja

Strona Leszka Żądło: www.CudaDucha.pl
www.Facebook.com/LeszekŻądło

Ilość wejść:

Ilość wejść: 19174

23 komentarze

  • Voytec
    Reply

    dziękuje za ten wywiad, zmienił moje zdanie o panu Leszku, potwierdziły się slowa które mówią aby nie oceniać nikogo

  • jan piotr z wyspy krolowej
    Reply

    dziekujem LESZKA czytalem w latach 1990 .podziwiam dokonal wielkiego postepu ewolucji .To dobre polecam jego wielu moze skorzystac z jego madrego stanu istnienia.Dziekuje Leszku i Aleksandrze.

  • Astre
    Reply

    Rozmaitych praktyk ”duchowych” jest setki, a może i tysiące. Ale, z Rebirthingu zrezygnować się nigdy nie da !
    Bo to tak jakby zrezygnować z jakiejś części samego siebie. Niestety nie usłyszałem tak niezwykle ważnego stwierdzenia z ust p.Leszka Żądło.
    Należy, więc zdecydowanie podkreślić, że : – FUNDAMENTEM jest Świadomy Oddech, a potem dopiero cała reszta różnych narzędzi rozwoju. Gdy, praktykujemy świadomy oddech, to okazuje się po czasie (bo jest to proces), że ta cała reszta oferowanych nam cudownych metod w ogóle jet nam nie potrzebna.
    Ale, w tym przewróconym do góry nogami świecie wszystko jest odwrotnie.

    Polecam przeczytanie artykułu Ewy Foley :

    http://www.foley.com.pl/galeria/artykuy/143-sztuka-swiadomego-oddechu.html

  • Xen
    Reply

    Dziekuje Panie Leszku. Po raz pierwszy słuchając doznałam bardzo emocjonalnego efektu. I czuje sie z tym lekko i dobrze.

  • Gabriel
    Reply

    Ciekawe są te różne związki, takie życie i energetyczne i cielesne w jednym. Od pewnego czasu nurtuje mnie jednak pytanie dlaczego tutaj ciągle postrzegamy te związki karmiczne „do uwolnienia” chociaż mamy taką małą świadomość i niewielkie widzenie i pamięć, że to tak działa, a nie robimy tego pomiędzy wcieleniami, kiedy wydaje mi się, że mamy i wglądy i widzimy więcej i rozumiemy więcej chyba. Czyżby jakieś prawo kosmiczne obowiązywało, że na ziemi związujemy i na ziemi rozwiązujemy ?

    • Meg
      Reply

      Zależy od intencji. Jak się żyło całe życie w katolickich schematach to się przenosi sporo ograniczeń do życia po śmierci. Po prostu nie widzi się możliwości uwolnienia, bo to nie jest główną intencją .
      Z kolei jak teraz szukasz w życiu uwolnienia od traum i obciążeń to i życie po śmierci ciała też pewnie do tego wykorzystasz 🙂 To po prostu nowa świadomość

  • StaryAle
    Reply

    „Życie mnie wspiera” to trochę słaba afirmacja. Jak ktoś powiedział „Czy myślisz, że możesz, czy że nie możesz – masz rację”. Właśnie dlatego, że życie cię wspiera – bezwarunkowo. Jeśli więc działam na swoją szkodę i afirmuję, że życie mnie wspiera, szkoda będzie jeszcze większa 🙂

    • Gabriel
      Reply

      Bardzo ważne są uczucia jakie wywołują słowa. Jest różnica pomiędzy życiem, które dość obojętnie przyznaje ci rację w czymkolwiek, a życiem, które wspiera. Wrażenia i odczucia mogą być obojętne, przygnębiające lub optymistyczne.

      • StaryAle
        Reply

        Cenna uwaga. Aczkolwiek wyobraźmy sobie sytuację: jesteśmy w obcym kraju, ktoś nam w czymś pomógł i chcemy powiedzieć z uczuciem wdzięczności „dziękuję”, ale słabo znamy jego język i powiedzieliśmy „spier….j”. Uczucie jakie włożyliśmy w te słowa może uratuje nam tyłek, ale nic wielkiego nie stworzy. Wniosek: najlepiej niech sens pokrywa się idealnie z uczuciem 🙂

        • Gabriel
          Reply

          Być może jedynym sensem będą pojęcia, nie wyrażenia i słowa. Prawdopodobnie kluczowe okaże się „wyobraźmy sobie” i „chcemy wyrazić wdzięczność”, a to ostatnie na pewno będzie nam towarzyszyło. Przypomina mi się jak kiedyś ktoś na forum odpisał mi, żebym się nie przejmował słowami ( chodziło o angielski ), bo filozof odczyta mój sens wypowiedzi z kontekstu. Najwidoczniej piszący miał szczere chęci i był uprzejmy. 🙂

  • Andrzej21
    Reply

    Świetny człowiek. Podbicie trzeciego oka – dobrze powiedziane, ale się uśmiałem, nigdy na to wcześniej nie wpadłem :)))

  • Egon
    Reply

    Książki Pana Leszka Żądło czytałam od 1997 roku.Wszystkie.Lubię sobie postudiować jakąś dziedzinę.Potem działać.Lubie wahała.Pan Leszek ma swój sposób diagnozowania wahadłami.W ciekawy , zajmujący , czasem dowcipny sposób ujmuje opisywane sesje.Dotarłam do dwóch regreserów ujętych z tyłu każdej książki w moim promieniu 200 km.Nie umieli zrobić fachowo sesji nawet nie chcieli i mieli inne propozycje.Jednak
    autor metody jest najbardziej wiarygodny.W końcu zobaczyłam jak wygląda.Książki zamawiałam pocztą z Katowic .

  • Andrzej21
    Reply

    Własnie, najlepsze jest to że na sesję do Pana Leszka trzeba jechać do Elbląga a książki idą z Katowic i konto bankowe też jest z oddziału w Katowicach, i ja mieszkam bardzo blisko Katowic. To tak na wypadek jakbym chciał skorzystać. Los ma czasem poczucie humoru 😉

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>