Rozmawiaj ze swoimi organami i wróć do zdrowia – Magdalena Dapczyńska

3 lutego 2016 12:17
More videos
16,014
Views
   
  • wrodzone zdolności
  • jakie rodzaje chorób obecnie dominują
  • czy wszyscy są jednakowo zbudowani
  • narządy same mówią czego chcą
  • dlaczego zdarza się, że malutkie dzieci chorują na raka
  • rozmawiajmy ze swoimi organami
  • jak działa szyszynka
  • wszyscy terapeuci maja rację i jednocześnie nikt nie ma racji
  • regresja tkankowa
  • genetyka to tylko 30% prawdopodobieństwa choroby
  • co się dzieje po biopsji
  • nikt nie powinien umierać sam
  • jak mruczenie kota działa na człowieka
  • jak oddziałuje pies na rodzinę
  • jak telefon działa na mózg
  • jak odżywianie wpływa na energetykę człowieka

Kontakt: www.MagdalenaDapczynska.pl

Ilość wejść: 16014

39 komentarzy

  • zidangb87
    Reply

    Super wywiad. Szkoda że nie było pytania o szczepionki, może Pani Magdalena coś by ciekawego na ten temat powiedziała. Olbrzymie wrażenie. Kolejny raz na Porozmawiajmy TV można czegoś ciekawego się dowiedzieć. Pozdrawiam.

    • Ewa Bednarczyk-Witoszek
      Reply

      O szczepionkach jest na str 307 książki „Dieta Dobrych produktów” (tu pod kątem autyzmu, ale także w innych chorobach). Najogólniej … jeżeli jesteś ok nikt ani nic Ci nie podskoczy. Wykład z maja 2014 i czerwca 2015 na porozmawiajmy.tv .
      Kochamy Cię Magdalena. Ewa i Nina 🙂

  • Nina
    Reply

    Jestem pod wrażeniem i pełna podziwu dla pani Madzi,
    piękne połączenie całości człowieka w szerokim tego znaczeniu.Pozdrawiam

  • Wrzosik
    Reply

    Dziękuję za interesującą rozmowę. Chcę się odnieść do wzmianki o uzupełnianiu niezbędnym diety dzieci o mięso. Wydaje mi się, że mądrze zbilansowana dieta nie musi zawierać mięsa. Przestrzega Pani przed spożywaniem mleka, pszenicy, a co zawiera mięso: strach zabijanych zwierząt, antybiotyki itp, itd. Cytuję za Panią Marleną Akademia Witalności. „Polecam książkę autor Dr Joel Fuhrman Zdrowe dzieciaki. Jak odżywiać dzieci by były odporne na choroby, tak naprawdę nie potrzeba ładować w dzieci mięsa aby były silne i zdrowe. To mit, który przekazuje się z pokolenia na pokolenie, niestety nie ma nic wspólnego z rzeczywistością.”

    • Ewa Bednarczyk-Witoszek
      Reply

      Czasami są dzieci, których nie można inaczej wyleczyć…
      Chce mięso – trzeba dać (wg mnie także) – na czas ‚leczenia’.
      Dzieci to owoc rodziców. Jabłko krzyżówki dwóch jabłoni.
      Uznajmy, że na Tym Świecie są osoby które idą drogą do.
      Nie negujmy ich.
      Każdy jest na drodze do. Nazwijmy to … nieśmiertelności w Tym ciele.
      Czekamy na nich.
      Czekamy na jeszcze więcej wykładów z Madzią :-).
      By objawiło się jeszcze więcej … i coraz więcej … :)))

    • Astre
      Reply

      Hmm… pozytywne wibracje …?
      Można je stwarzać dosłownie na zawołanie.
      Pójść na spacer do lasu, usiąść nad brzegiem morza, posłuchać śpiewu ptaków….
      Albo, wziąć kartkę papieru i pisać – jestem Bogiem, jestem całym Wszechświatem, bo jestem hologramem Wszechświata, jestem świadomością …itd…itp …
      To wszystko prawda. Pozytywne wibracje rosną. Tauron serca rośnie. Spirala DNA rozciąga się. Jesteśmy w stanie relaksu, co inni wg swoich wyobrażeń nazywają sobie – pozytywne wibracje.
      Ale, one jak szybko powstały, to tak szybko znikają. Wygląda na to, że te ”pozytywne wibracje” nie były aż tak wartościowe. Wracamy do normy.
      Wracamy do swoich prywatnych duchowych światów, w których staramy się przetrwać.
      Rozmawiamy też ze swoimi organami/narządami.
      I co dalej… ?
      Dalej jest trudne pytanie, na które każdy musi sobie sam znaleźć odpowiedź.
      Po wysłuchaniu z uwagą konferencji, (którą niżej linkuję), może to zrujnować Twoje wyobrażenia o świecie, w którym żyjesz. Twój „życiowy scenariusz”, którego zmieniłeś z dramatu – na pogodną, pełna radości historię zaczyna się chwiać.
      Zaczynasz zadawać głębsze pytania niż tylko powtarzać wyświechtane światopoglądy typu pozytywne myślenie, pozytywne wibracje i.t.p.
      Tylko, że jak coś może być pozytywne, to i może być negatywne…..
      To dualizm percepcyjny bracie i siostro…..

      Zaczynasz zadawać pytania, czym jest rzeczywistość, czym jest świadomość, czym jest życie.
      Ale, to filozofia prawda….
      W takim razie proponuję pooglądać tą filozofię. I proponuję znaleźć odpowiedź, w której miejscu tej filozofii stoisz ….?
      A, na końcu zapytaj swoich organów/narządów co w nich się znajduje….?….?
      I dokąd zmierzasz …. Lub raczej dokąd zmierzamy ….. ?

      https://www.youtube.com/watch?v=URyrWw9OJGA

        • Astre
          Reply

          ”Każdy istnieje w ograniczeniach — prawach.

          Sorry, ale się z tym nie zgodzę !
          Brakuje mi już zupełnie sił, aby wciąż prostować tą (iluzję rzeczywistości), ale wydobędę może jeszcze iskierkę sił, aby to uczynić.
          Po pierwsze, to zadaj pytanie dlaczego utwierdzasz i zatwierdzasz w sobie takie przekonania ? Karmisz je, zasilasz je samym sobą, a Wszechświat dokładnie odwzorowuje,
          to, co zawiera Twój własny obraz — doświadczasz
          konsekwencji własnych programów i przekonań.
          Czy, nie lepiej zadać pytanie — jak mogę inaczej doświadczać życia ?

          Cytat : ” Ważne by mieć świadomość ich istnienia.”
          Sorry, ale znowu się nie zgodzę.
          Tak naprawdę — ta niby świadomość istnienia, to tylko pewna interpretacja umysłu. Generalnie składa się ona z punktów widzenia, opinii, ”wiedzy” , które stwarzają Iluzję — świadomości istnienia…..?
          Inaczej mówiąc jest to — liniowe rozwiązanie umysłu sterowanego — własnymi programami/przekonaniami, co łatwo sprawdzić i udowodnić.
          Świadomość istnienia zaczyna się wtedy, gdy wszelkie przekonania, wszelkie prawdy i wiedza o świecie i wszechświecie, wszelkie programy i role, które ludzie odgrywają stają się neutralne i rozpuszczają się.

          O, tym mówi między innymi Gangaji.
          https://www.youtube.com/watch?v=gu_pZjcwJNc

          • Wrzosik

            Dziękuję Ci Astre. Jak trudno pojąć zachwyty nad energią, wibracją kotków, piesków, analizowanie różnic, jak wpływają na człowieka, podczas gdy konsumuje się świnki, krówki, kurki, kaczuszki. Ja też lubię zwierzęta domowe, w szczególności pieski, ale nie jem też innych zwierzątek. Bo one głosu nie mają i nie poproszą o wywiad , w którym wołałyby i błagałyby aby darować im życie.

          • Ewa

            Astre zatem jesteś wszechmogący!
            I w 5 minut możesz zmienić płeć… a w minutę wygrać 40 mln w toto
            … O.

      • Agnieszka
        Reply

        Czy myślisz, ze potrzebuje Twojej nauki radzenia sobie ze swoimi emocjami i energiami? 😉 Daje sobie z nimi rade sama 😉 Chyba, ze koniecznie chciałeś się tym podzielić z kimkolwiek. Czasami człowiek musi. Jeśli czujesz misje nauczania, napisz do Aleksa, może zrobi z Tobą wywiad. Chenie obejrzę,
        Dziękuję Ci bardzo za naukę, ale mój komentarz dotyczył filmiku Alexa z Magdą. Dawno nie oglądałam tak świetnego wywiadu, z tak energetyczną i pozytywną osobą. Jestem Magda i jej podejściem do życia zachwycona. Alex, poproszę więcej Magdy, o ile się zgodzi 😉

        • Astre
          Reply

          Chyba to do mnie więc napiszę… Ja tu nie dyskutuję o naukach radzenia sobie z emocjami i ”energiami”. Chodziło mi o to co mówi Harald Kutz Vella w kwestii stanu biofotonowego narządów/organów, a co za tym idzie stanu ich wibracji, tym samym t.z.w. zdrowia. Wspomnę tylko, że ”wibracja”, to słowotok społeczny, ale niech już będzie.
          Więc, temat, o czym mówi Harald jest co najmniej poważny !!! I jeżeli ktoś prowadzi publiczne dywagacje na temat ”rozmowy” ze swoimi organami, a dalej zachwycony jest ”wibracjami”, to myślę, że powinien się z tym tematem na swój sposób zmierzyć. Choćby z tego powodu, że go to bezpośrednio dotyczy…. Ale, popełniłem kolejny ten sam błąd przeceniając ludzi. I myśląc sobie, że w ramach choćby skromnego komentarza nastąpi w tym niezwykle poważnym temacie jakiś feedback.

  • Ada
    Reply

    Arcyciekawy wywiad, szkoda tylko, że prowadzący nie pociągnął cioci Madzi 😉 za język na temat witaminki C, a taka fajna okazja ku temu była.. Tak czy owak podziękować 😉

  • Ada
    Reply

    PS. Mam nadzieję, że Pani Magda jeszcze do programu wróci i opowie nam wiele ciekawych rzeczy widzianych swoim ‚wszystkowidzącym’ okiem 🙂

  • Kalina
    Reply

    Duzy plus pani Madziu . Ja zwykle nie slucham innych healerow ale do Pani mialam intuicje . I Perfect . Z mojej wiedzy osobistej zgodze sie z pania w 100 procentach .

  • Ola
    Reply

    Mam zupełnie inną ocenę wpływu straty dziecka na rodziców (nie jestem jasnowidzem), moi znajomi są do dzisiaj w depresji i żyją z dnia na dzień, nic ich nie cieszy, martwią się o stracone dziecko, o niskich wibracjach nie wspomnę. Sama straciłam dwie przyjaciółki, niewiele po 50-tce, pozytywnie „zakręcone”, dbały o siebie, nie dopuszczały myśli o śmierci. Nie dały rady, ich rodziny cierpią, nie widzę tam transformacji, tylko traumę i poczucie krzywdy.

      • Ola
        Reply

        W tych przypadkach przeszkody pogrążyły i zamroziły, chyba przeszkoda przeszkodzie nierówna, nie widzę tam wzrostu …. widzę cierpienie, pomimo prób zrozumienia ….

  • Jadzia
    Reply

    Bardzo ciekawy wywiad i miła pani. Dziękuję za fragment o kotach. Kiedyś pewna znana z tej TV pani jasnowidzka w audycjach Cafe de flore powiedziała, że koty są wibracyjnie negatywne, że są za minus 50% w skali wibracyjnej, czy coś w tym rodzaju, obniżają nasze wibracje. O mało po tej audycji nie pozbyłam się kotów. I całe szczęście, że się nie pozbyłam, bo miłość, jaką we mnie wzbudzają, powoduje, że koty wibracyjnie są na plus milion pięćset sto dziewięćset 🙂

    • Darjiik
      Reply

      O rany Jadzia, nigdy nie słuchaj ludzi, którzy mówią rzeczy sprzeczne z twoim najgłębszym czuciem 🙂 . Ja też się wiele złego nasłuchałam o kotach, ale znam je od dziecka i na każdym poziomie swego istnienia czuję, że to fantastyczne istoty! Ale po prostu bardzo „inne”, mam silne wrażenie, że one nie są z Ziemi, albo raczej żyją w nich nieziemskie energie. Mają najdłuższa fazę REM wśród wszystkich zwierząt i zapewne „pracują” wtedy w innych wymiarach 🙂 Zauważyłam też, że są silnymi telepatami. Naprawdę niosą wielki potencjał, tylko trzeba umieć się dostroić, znaleźć w sobie ten koci fragment, tego „indywidualistę”,nie oczekiwać, być po prostu obok i w relacji 🙂

      • Astre
        Reply

        @Darjiik podzielam w pełni Twoje zdanie….Bardzo mądra wypowiedź z Twojej strony odnośnie kotów. To cudowne istoty…..
        i niewiele trzeba, aby dostrzec w nich niezwykłe piękno.
        Gdy, miałem kota, to byłem zadziwiony jak wskakiwał mi na kolana i lizał mi dłonie.Być może w ten sposób wyrażał swoją wdzięczność, bo widział i czuł, że ktoś się nim opiekuje. To niewyobrażalne, ale prawdziwe……
        Nie wiem co tam jakaś ”jasnowidzka” w cafe de flore opowiada o negatywizmach odnośnie kotów szerząc w społecznych przestrzeniach jakieś uprzedzenia, przesądy i szarlatanerię, ale to świadczy o bezkarnej patologii w zakresie malwersacji czynnikiem ludzkim i wciskania ludziom kitu. Pytanie podstawowe o odpowiedzialność co się do ludzi mówi….? …! Po owocach poznacie….

        • Jadzia
          Reply

          Nie pamiętam dokładnie już, co tam było powiedziane, ale było też o tym, że to specyficzni ludzie lubią koty. Ludzie, którzy sami mają w sobie niskie wibracje, różne blokady energetyczne itp i czują w związku z tym powinowactwo z tymi zwierzętami…Coś w ten deseń w każdym razie.

          • Astre

            Tu nie chodzi oto, czy ktoś lubi koty, czy nie lubi.
            Tu chodzi o szacunek do wszelakiego życia.
            I nie ważne, czy to będzie kot, pies, krowa, mrówka, pszczoła i.t.d
            A, ten szacunek to jakby nie było pewien rodzaj świadomości.
            Wyraźnym symptomem, że ktoś ten szacunek / świadomość w sobie posiada jest to, że nie je mięsa.Bo pojawia się coś co odrzuca go od tego. Pojawia się coś, co mówi mu nie rób tego.
            Więc, ten szacunek/świadomość to jakby jedno. Bo jedno wynika z drugiego, a drugie z pierwszego.
            Jak ktoś ze smakiem zajada mięso, to nie jest świadomy i świadomym nigdy nie będzie. Może cuda opowiadać, książki pisać, uzdrawiać, warsztaty, seminaria robić, ale jest nieświadomy. Przy okazji można zadać pytanie, czy taki ktoś może w ogóle komuś pomóc i w jaki sposób ?
            Więc, ten szacunek/świadomość to taki papierek lakmusowy danego człowieka. I znam przypadek, o czym się niedawno dowiedziałem, że koleżanka mojej córki wywaliła za drzwi swojego faceta. Był ”piękny”, ”wykształcony”, ”przystojny” , biznesy (czyli, wyzysk człowieka, przez człowieka) prowadził piękne bajki o świecie opowiadał i żarł mięso i nie mogła tego znieść i posłała go tam gdzie pieprz rośnie.

            Skąd w ogóle takie wnioski ? Czy, są one wyssane z palca, czy są podstawy do tego ?
            Proponuję dla swojego ( najwyższego dobra ! ) z wielką uwagą posłuchać tego co poniżej linkuję, bo jest to przedstawione wieloaspektowo, wielowątkowo i wielopoziomowo.

            https://www.youtube.com/watch?v=vr9Rgj6xYAg

            Tymczasem pozdrawiam

  • Darjiik
    Reply

    I zapomniałam dodać, że cieszę się, że nie posłuchałaś tamtej Pani. Coś musiała pomylić, albo może kocia energia nie rezonowała z nią osobiście i stąd takie „zafałszowanie odczytu”. Zawsze patrzmy poprzez przestrzeń serca <3

  • Joanna
    Reply

    Bardzo podobała mi się rozmowa, pewnie dlatego, że sama jestem zwolenniczkã indywidualnego postrzegania czlowieka. Zajmuję się słowem i wiem, że to samo słowo może kogoś zaprogramować niekorzystnie, a innemu podnieść chęć do życia i działania. Słuchajmy siebie, by tylko my jesteśmy ekspertami od swojego życia.
    Serdeczne dzięki za ten wywiad, wniósł dużo świeżości w te trochę skostniałe zasady i rygory, które ostatnio w wielu miejscach się pojawiajà. Pozdrawiam i czekam na jeszcze 🙂

  • jan piotr
    Reply

    w 20 minucie Alex zadaje pytanie tzn. kazdy jest inny – Magdalena odpowiada tak kazdy jest inny -pola energetyczne sa polaczone /czakramy -czy jak tam zwal/ kazdy opis -nazwanie tego jest przez kazdego inne i to jest jeden z faktow drugi to taki ze jedyna STALA -jest ciagla zmiana-odnioslem sie tymi spostrzerzeniami do tych komentarzy kazdy ma prawo komentowac po swojemu bo widzi -odbiera i czuje wg. swojej SWIADOMOSCI -dziekuje Alex i dziekuje Magdalenie

  • Megien
    Reply

    Ja też bardzo dziękuję za ten wywiad. Jeśli „każdy terapeuta ma rację” (zgadzam się), to podpiszmy petycję Jerzego Zięby pt. „O zmianie metod leczenia Polaków – konieczna nowelizacja Ustawy „. Podaję link:
    http://www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=11640
    W wielkim skrócie, chodzi o to, żeby lekarz mógł oficjalnie stosować obok konwencjonalnych metod leczenia metody naturalne, o które poprosi go pacjent. Nieraz lekarz chciałby je zastosować, ale boi się, że będzie pozbawiony prawa wykonywania zawodu lub, w razie niepowodzenia leczenia, sąd skaże go na takie grzywny, że nie wypłaci się do końca życia. Najlepszym przykładem na to jest sprawa sprzed paru miesięcy z tą medyczną marihuaną, którą zastosował nielegalnie dr Marek Bachański z bardzo dobrym skutkiem dla chorego na padaczkę chłopca (na prośbę matki dziecka). Dziecko od razu poczuło się lepiej, ale dr Bachańskiemu zakazano leczyć w ten sposób. Lepiej niech dziecko będzie chore lub nawet umrze – ale zgodnie z procedurami… Takie mamy w tej chwili absurdalne prawo w Polsce (w przeciwieństwie do innych krajów europejskich, gdzie dawno już wprowadzono takie regulacje).
    Zmieńmy to. W tym celu powstała ta petycja. Każdy z nas może kiedyś być takim pacjentem.
    P.S. Koty bardzo lubię od zawsze.

  • Luba
    Reply

    Jakie niedobory spowodowane nie jedzeniem mięsa? Widać, że pani ma medyczne wykształcenie, niczego dzieciom nie brakuje bez mięsa, moje dzieci same odrzuciły mięso, nie będę ich na siłę karmić, nic im nie brakuje, mają najzdrowsze zęby spośród rówieśników, starszy całkowicie wyszedł z łuszczycy. Mięso człowiekowi tak samo jest niepotrzebne jak mleko. Polecam pani Madzi książkę „Żywe jedzenie albo dlaczego krowy są drapieżnikami” jest w niej wiedza której nie otrzyma na uniwersytetach medycznych a tak potrzebna lekarzom.

  • Astre
    Reply

    @Luba. Nie powiesz ludziom – nie jedz mięsa, bo oni i tak lepiej wiedzą od Ciebie i swoje zrobią. A, skoro lepiej wiedzą to niech jedzą, a nawet żrą…
    Tylko trochę to dziwne, że w XXI w. ciężko zrozumieć cierpienie tych naszych braci mniejszych. To dziwne, że ciężko zrozumieć jak mięso zakwasza organizm. To dziwne, że ciężko zrozumieć, że ludzki układ pokarmowy jest długi i strawione mięsne masy pokarmowe zbyt długo zalegają w jelitach skutecznie zatruwając organizm toksynami.
    Nie wspomnieć już o tym, że są to treści zwierzęce zawierające bardzo często chemię n.p (zwierzęce antybiotyki), czy treści pochodzące z tego, że zwierzęta karmione są modyfikowanymi paszami GMO.
    Osobnym tematem jest cierpienie żywych istot (zwierząt), pogarda dla ich życia i traktowanie ich jak kawałek mięsa do zarżnięcia, do zabicia i do zjedzenia.
    Tak zachowują się bio roboty. Bo pierwsze pytanie jest o wyższe ludzkie uczucia wynikające z szacunku do życia. Gdzie one są ?…!
    Ale,… jak gdzieś napisano, czy powiedziano – po owocach poznacie….

  • Justyna
    Reply

    Witam wszystkch komentujacych wywiad z Madzia. Mam przyjemnosc znac ja osobiscie i doznalam wielokrotnie jej energii. Bardzo dobry wywiad!
    Ogrom wiedzy podany bardzo skrotowo, wrecz haslowo. Dociekliwi znajda szczegoly w internecie i ksiazkach. Madzia ma cudowny talent, wspaniale zasila ludzi swoja energia. Najbardziej podoba mi sie w tym wywiadzie pokazanie, ze szkol i opinii na rozne tematy jest bardzo wiele, rzecz w tym zeby dla siebie wybrac to co czujemy, podkreslam Czujemy, ze jest dla nas dobre. Jesli cos jest dla czlowieka dobre to nie ma w nas oporu w stosunku do tego.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>