Milab, tajne misje i teleportacja, część 2 – Aurora Hartslief

5 września 2016 18:53
More videos
7,382
Views
   

W nagraniu są polskie napisy. Aby je widzieć, proszę je u siebie włączyć.

Link do części 1: Porozmawiajmy.tv/milab-tajne-misje-i-teleportacja-czesc-1-aurora-hartslief
Wątki części 2:

  • Księżyc
  • maszyna przechwytująca dusze na Księżycu
  • rola Watykanu w ogólno-światowej manipulacji
  • dlaczego dzieci poświęcane są w ofierze
  • istoty kuliste
  • wszyscy zbawiciele są fałszywi
  • mantra uwalniająca
  • zmiana DNA w ostatnich latach
  • Lemuria i Atlantyda
  • kto jest na szczycie piramidy

Blog Aurory: AlchemyOfTruth.blogspot.com

Ilość wejść: 7382

Category: Historia, Nauka, Umysł

55 komentarzy

  • Jaśmina
    Reply

    Przepięknie, z głębi serca dziękuję za te dwa wywiady z tą piękną duszą, tą śliczną Panią, a gdy zaczęła się uśmiechać wyglądała jak mała dziewczynka, wrażliwa, cudowna istota, niech będzie z nią moc i harmonia,… ale wspaniałe czasy, że można poznawać takich ludzi, takie dusze i uświadamiać sobie, że ja, że my wszyscy jesteśmy tacy cudowni, że tu na Ziemi dzieją się tak fascynujące rzeczy, że po tzw. śmierci zabawa ma jeszcze lepszy smak, trzeba mieć tylko odwagę, by robić wszystko z miłością, wziąć całkowitą odpowiedzialność za siebie i się nie lenić,…kiedy ciąg dalszy Panie Alexandrze? No to przyszedł czas wyjścia z przedszkola i jazda do pierwszej klasy 🙂

  • Andrzej
    Reply

    Starszyzna stworzyła człowieka do obecnej formy. Jednak wychodzi na to, że to jeden z „kostiumów”, który może ubrać dusza. To znaczy, że w innych przestrzeniach, wymiarach też mogą być inni stwórcy „kostiumów”. Nie ma więc hierarhii, a podział na poziom doświadczenia dusz, które można nazwać starszyzną właśnie. Zawsze można iść własną ścieżką, ale kiedy będzie potrzeba zasięgnąć rady, którą zawsze wyżej rozwinięte istoty udzielą.
    W jaki sposób w takim razie człowiek mógł się zbuntować przeciwko naszym kreatorom, skoro oni są z tej samej „gliny”?

    • Janusz
      Reply

      Oni są nami a my nimi. To jest po prostu Boska gra życia wiecznego. Raz jesteśmy na wozie a raz pod wozem. Osobiście to jednak wolę być na wozie.

  • Janusz
    Reply

    Ja myślę że co do tego schwytania, to nie zależy to od tego w którą stronę skręcimy, tylko jaką mamy świadomość. Jeżeli umrzesz w całkowitej nieświadomości to nawet nie będziesz wiedział że masz jakieś możliwości. Jezus powiedział takie słowa do Nikodema: „Wiatr wieje tam gdzie chce a ty nie wiesz skąd przybywa i dokąd idzie”, podobnie jest z duszą. Po za tym ta samoświadomość, odpowiedzialność, przejęcie nad sobą kontroli jest kluczem. Dlaczego, ponieważ oddanie kontroli nad sobą jest formą upadku, poddania, rozleniwienia (a niech inni za mnie się martwią, decydują) itp. Tak działa obecnie społeczeństwo. Oddało kontrolę władzy nad sobą do tego stopnia że straciła wpływ na cokolwiek. A co do zbawienia to faktycznie żaden prorok, święty nie może za nas tego dokonać. Jezus powiedział takie słowa, „nie jest moją rzeczą dać wam to tylko tym którym jest zgotowane”. Więc na nic modlitwy, wierzenia, klepanie, przynależność do jakiegoś wyznania jeżeli nie pogłębisz wiedzy i nie rozszerzysz świadomości. Wszelkie religie są ograniczeniem w wiedzy. Narzucają ograniczenia i zatrzymują rozwój. Nie dają możliwości pójścia dalej. Zamykają w kokonie przekonań i stwarzają iluzję że nie ma nic po za nim. MANTRA trochę ulepszona prze ze mnie: Jestem nieskończoną świadomością
    Potrafię doświadczać zrównoważonego wszechświata
    Jestem wolna(y) od wszelkich wewnętrznych
    i zewnętrznych niszczących i kontrolujących
    częstotliwości (świadomości). Nie ma nikogo na de mną.
    Deklaruję siebie, przejawiam i roszczę sobie prawo do siebie,
    Samo stanowię o sobie, jestem, przejawiam siebie doskonałego.
    To jest moja prawdziwa istota którą jestem. (JESTEM KTÓRY JESTEM)

    • Megien
      Reply

      Wielu (większość ludzi?) umiera nieświadomie – do tego stopnia, że nawet podobno nie wiedzą, że umarli … Myślą, że żyją dalej na tym świecie…

      • Megien
        Reply

        … a o świadomości tematów, które tu poruszamy, nie ma mowy. Czy te istoty ludzkie mają szansę obudzić się kiedykolwiek? Ani same niczego nie szukają, ani nie można im tego przekazać wprost, bo niczego nie przyjmą a ciebie uznają za „nawiedzonego”, za którego trzeba się modlić … Smutne, bo dotyczy też bliskich osób. Jak można im pomóc? Czy ktoś ma sposób?

    • Jaśmina
      Reply

      Panie Januszu, chylę czoła , na prawdę, dziękuję Panu, Alfa i Omega Powiedział Pan, Panie Januszu to, czego ja kobieta nie potrafię tak pięknie tego wszystkiego tak ująć w słowach, ja czuję, a Pan mówi i Pan działa i otacza mnie opieką. Pani Aurora pokazała nam jak na dłoni, jak można z nas ludzi robić szubrawców i aniołów, to nasz wybór, mamy wolną wolę przecież, czas dokonać wyboru, czy chcemy, aby ktoś za nas wziął odpowiedzialność, czy też w 100% jesteśmy uważni i odpowiedzialni za swoje wybory. Można wszystkich oszukać, ale siebie nigdy nie jesteśmy w stanie oszukać, a stając przed lustrem powiedzmy na głos : – Zależy mi na tobie! 🙂

  • Andrzej
    Reply

    Dziękuję Alexie za dotarcie do poszerzających świadomość informacji. Dużo miłości i podziwu dla Aurory. Za niedługo znowu staniem się Bogami na tej pięknej planecie. Cieszmy się z tych pięknych nowin. Należy tylko zadbać o to, żeby ciało nie blokowało rozprzestrzeniania wysokich wibracji w nas. Oczyszczanie co miesiąc. 70% pół-płynnego pożywienia programowanego miłością, reszta postu, żeby 3D nas za bardzo nie uziemiało. Z resztą każdy jest inny….Pozdrawiam obudzonych – jest nas coraz więcej! Najbardziej uśmiecham się, kiedy świadomy, kłóci się ze świadomym o prawdę – to takie słodkie hahahaha

  • GNT2
    Reply

    Witam. Dziękuję za interesujący materiał. Ciekawe informacje. Jedną wątpliwość mam tylko. Z jednej strony Pani opowiada (co też wydaje mi się prawdziwe i logiczne), że z tym przechwytywaniem dusz to jest tak, że jeśli wierzysz (boisz się), ze coś przejmie duszę, to może tak być, a jeśli uważasz, że to iluzja to jesteś bezpieczny … no i ok! ale z kolei – Pani rzecze – nie idź w tunel do jaskrawego światła, tylko idź do delikatnego bo to właściwa droga … no to chwileczkę … dlaczego tu już jest inaczej? … według pierwszej zasady powinienem udać się tam, gdzie wierzę, że się przeniosę. Niezależnie czy to będzie świetlisty tunel, blada kropka światła czy hologram z podobizną Kulfona 🙂 Jeśli głęboko wierzę, w to gdzie się przeniosę, to teoretycznie powinienem dotrzeć w takie miejsce. (analogia do odczucia związanego z gorącymi węgielkami pod stopami). Pozdrawiam Wszystkich 🙂

  • olek
    Reply

    Wchodźcie przez ciasną bramę. Bo szeroka jest brama i przestronna ta droga, która prowadzi do zguby, a wiele jest takich, którzy przez nią wchodzą. Jakże ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do życia, a mało jest takich, którzy ją znają.” (Mt 7,13–14)

    teraz już więcej ludzi może poznać tą bramę zawczasu.

  • wiktor
    Reply

    Mój pra pra dziadek miał przed wojną trzy wsie i hodował araby. Mój drugi dziadek dał esesmanowi w ryj. W Matchausen. Jest o tym ksiazka. Tym którzy to widzieli łatwiej było przeżyć. Wracam do Polski.

    • Jaśmina
      Reply

      Opłynęłam statkiem prawie cały świat, było cudownie… i klimat, i uśmiechnięci ludzie, nie tak, jak w Polsce, szarość, ciężar, ból, ale ja zawsze mówiłam : – .Chcę do domu, do domu, może źle, może bardzo źle, ale ja chcę do domu, do domu. Dziś dobiegam sześćdziesiątki i wiem, że ta miłość do miejsca urodzenia, do ukochania swoich dziejów, swoich przodków daje mi miłość, moc i wiedzę, ja już nie wierzę, ja uwierzyłam, bo wiem.

    • Jaśmina
      Reply

      W Polsce zawsze będziesz u siebie, zawsze będziesz panem, na obczyźnie nigdy,… będziesz Ty, twoje dzieci, twoje wnuki, zawsze będziecie ludźmi drugiej kategorii, taki to system, musisz dokonać wyboru, wracaj do domu, do domu, cokolwiek masz w sercu, to tu i tylko tu, doznasz rozgrzeszenia i poznasz prawdę, a prawda Cię wyzwoli. Prawda jest prosta.

  • jan piotr
    Reply

    waw jak to piekne Alex sie rozkrecil daje concert DOSKONALYCH WYWIADOW Z TYCH ISTOT jest tak duzo przekazow doswiadczania swidomego ISTNIENIA W TYCH CIALACH I ZACHETA DO SWIADOMEGO INDUWIDUALNEGO DZIALANIA-praktykowania-dziekuje a teraz co w/w -komentarze sa bardzo pozyteczne I powiekszylo sie grono ISTOT znajacych tematy z wlasnych doswiadczen swiadomego istnienia -pizza z sensem odwaznie I zgodnie z faktami dziekuje wszystkim

  • Bezprym
    Reply

    Dużo ociężałej niejasności. Ta pani się męczy, a ja razem z nią. Nic nie rozumiem. Przypomina to ostatni wywiad z Maksem. Czy ma ktoś jeszcze takie odczucie czy to mnie tak zaciemniło?

  • Kalina
    Reply

    Ja raczej jemu wierze https://www.youtube.com/watch?v=w-uTEIHqTuk poniewaz tez to analizowal wiele lat . Ja tez analizuje to z moim czuciem i slucham godzinami na glos wielu informacji zeby je cedzic ostro i to nie tylko czuciem .No i niestety wszystko mi inaczej wychodzi niz Aurorze . Widze , ze nie tylko nam to inaczej wychodzi ale zaczyna wychodzic innym ludziom tez . Niestety w Polsce jest to tylko garstaka .
    Teraz bym raczej zajela sie tym dlaczego istytut badania radicji zostal zlikwidowany w Polsce .
    A nie tunelem posmiertnych manipulacji i ksiezycowym asortymentem dusz , ktory moze byc tylko mind control bulshitingiem na teraz . Jak ktos zna angielski to radze sluchac tych co nie paraduja po astralnym matrix ale po glebszej wewnetrznej analizie roznych to informacji . My nawet nie bedziemy mogli badac radiacji naszych krow wymion i ust i trawiennego systemu bo nie ma takiej obcj i nie mamy takich juz mozliwosci w tym niby to panstwie polskim . Prosze sie zastanowic dlaczego skazenia radioaktywne nie bedziemy mogli badac na naszym tertenie .To jest waznejsza sprawa do roztrzygniecia .
    Swiadomosc powinna byc poprawnie umiejscowiona . Bo sie naprawde wpakujecie drodzy panstwo w jakies astralne a raczej mind programujace gry bez pokrycia rzeczywistego to moze byc bardzo syntetyczny koniec .
    Sorry ale komentarze bez jaja i totalnie dzieciece . Dziekowanie za Informacje . jakie informacje , te ktore przez oprogramowanych ludzi jak mantra sa wprowadzane do szerszej publiki teraz. Jeszcze 20 lat temu to jeszcze mozna sie bylo tym zachwycic ale teraz to jest totalna dziecinada .
    Jedno tylko moge powiedziec , ze cholernie mi przykro , ze ludzie przechodza przez taki kierat jak przeszla Aurora ale to wszystko .

    • Kiara
      Reply

      Brawo Kalina .. dobre refleksje twoje i Agata… ale Aleks robi postępy .. to widać po zadawanych pytaniach.
      Oczywiście że Aurora jest zaprogramowana i mówi to co jej pozwolono powiedzieć, oraz to co ma wgrane jako informację.. nie wiedzę, a informację. Bo ci ludzie niestety mają blokowaną pamięć i nie mogą robić pełnej analizy swoich doświadczeń. Koduje się w nich fałszywe informacje bo wiadomo że nie nad wszystkim zapanuje ich operator, a nie można dopuścić do prawdziwych ujawnień.

      Tu jeszcze daleka droga do rozkodowania tak wyszkolonych i zaprogramowanych ludzi od dziecka, niestety to są niebezpieczni bardzo mordercy…. wykonują rozkaz bez zmrużenia oka nie sprzeciwią się mu. Aurora powiedziała.. „myślałam już że jestem wolna… a znowu wzięto mnie do akcji….” tak jest nie ma emerytury i odstawienia na boczny tor… w tych służbach do końca życia muszą być dyspozycyjni gdy plan wymaga ich obecności… i po raz kolejny zabiją bez skrupułów, bo tak są wyszkoleni.

      To gdzie jest miejsce na władanie sobą, przestrzeń serca i miłość….. to pustosłowie zwodzące naiwnych.. odwracanie uwagi od istotności, czyli nas samych.

      Trzeci wymiar to przestrzeń astralna , różne poziomy wibracji a co za tym idzie zdarzeń.zdecydowana większość LUDZI.. ( wyjątki bardzo nieliczne , bardzo rzadko) po śmierci nie opuszcza go jest na którymś z poziomów zależnie od osobistej wibracji. Z prostej przyczyny nie mamy jeszcze wystarczająco dużo mocy i świetlistości by pójść wyżej, przebić się przez graniczną membranę miedzy wymiarową.

      Więzieniem nie jest sam astral .. to naturalność ciała energetycznego , które budowaliśmy sami jako kolejny etap rozwoju. Więzieniem jest „kolo karmy” czyli zmanipulowane informacje na naszym planie życia, które nie pozwalają nam przeżyć życia zgodnie z planem nie wcielonego ducha… nie dokończone tematy i brak energii z tego powodu są pułapkami astralnymi. to długi odrębny temat.

      Kolejna sprawa .. Aurora rozróżnia i zwraca uwagę chociaż nie bezpośrednio na syntetyczna inteligencję.. archonci… to programy …stworzone do nadzoru całości… czyli nie LUDZIE z DUSZAMI a nasi syntetyczni nadzorcy, którym powierzono władzę i wiedzę co i jak mają robić. trzeba uważnie słuchać i nie traktować Aurory jako czyste źródło przekazu, bo żadna osoba szkolona przez MILAB czy inny program służb specjalnych oraz rządu nim nie jest i nie była oraz nie będzie.

      Polecam doskonały film „WIĘZIEŃ LABIRYNTU” I. cześć jako materiał dydaktyczny pomagający zrozumieć wprowadzenie na plan zewnętrzny takich ludzi jak Aurora, Max czy Swerdlow… to są agenci, którym powierzono teraz rolę w cywilu na planie fizycznym dezinformatorów, łączników z wybranymi grupami i ludźmi i bardzo niebezpiecznych wykonawców poleceń swoich zwierzchników.

      Dodam jeszcze komentarz bo znalazłam ciekawe rzeczy w tym wywiadzie, jedno z nich to zniszczenie określonej linii krwi… czyli kodu DNA!
      Bo kod DNA jest naszym łącznikiem z naszym DUCHEM oraz możliwością ewolucji..uruchomienia duchowo fizycznych możliwości typu tele….. a to jest wyjściem z Matrixa .

      Kiara.

  • Dziatral
    Reply

    „Zawsze mówię swoim przyjaciołom, żeby szli do słabszego, przyćmionego światła, a nie do tego, które oślepia.” – czyli dokładnie odwrotnie wobec instrukcji zawartych w Bardo Thodol.

    • Megien
      Reply

      W tej kwestii dobrze jest obejrzeć wywiady Alexa z Panią Barbarą Grząbkowiak-Wolski. Zapytałam ją w prywatnej korespondencji o te światła.
      Cytuję moje pytanie do Niej: „W Tybetańskiej Księdze Umarłych jest rada dla umierających, aby po śmierci iść w kierunku białego światła; nie iść w kierunku kolorowych świateł. Jak to się ma do tego, co usłyszeliśmy od Pani, aby nie iść w kierunku białego światła? Czyżby mistrzowie Wschodu mylili się lub … ? Wolę nie kończyć.”

      I odpowiedź Pani Barbary: „Tybet wiąże się bardzo z religią reptyliańską. Biały kolor składa się z wszystkich kolorów i tak powstaje. W momencie przygotowywania się ciała ludzkiego (naszego DNA) do przejścia, czyli śmierci, nasze pasma czakr zaczynają się zlewać, co w efekcie pozostawi po nas biały kolor.
      Jeżeli chodzi o przejścia, tunele i białe światło, to technologia Syriusza A na przechwytywanie i przekierunkowanie dusz na własną agendę. Kolor biały zawsze reprezentuje energię oczyszczania. Nigdy nie powinniśmy się nią okręcać bezpośrednio wokół ciała. Umierający powinni się dowiedzieć i mieć świadomość wyboru, czyli w chwili śmierci powinni szukać kolorów fioletowego, bądź złotego bądź srebrnego. To bezpieczne kolory które wyprowadzą z przestrzeni astralnej do hiperprzestrzeni…”.

    • Kiara
      Reply

      Iść trzeba tam gdzie czujemy ciepło uczuć i bezpieczeństwo.. nie tam gdzie błyszczy światło, bo bywają rożne światła te jasne bardzo i te trochę przyćmione. ‚Samo światło to zbyt mało jako kierunek… dla nas wyznacznikiem jest 5 elementów, jasność, ciepło, delikatność/ miękkość sympatyczny zapach i odczuwanie uczucia miłości.

      Jeżeli jest wszystko w pakiecie… a Dusza nie ograniczona materia ma większe i lepsze odczuwanie jest to dobry kierunek drogi.

      Po pierwsze musimy powrócić do swojej astralnej matrycy, skompletować w niej wszystkie porozrzucane w astralu poprzednie inkarnacje, a dopiero jak jest pełnia można mówić o przejściu wyżej. Bez własnej pełni nikt astralu nie opuści, bo nie będzie miał siły odpowiedniej do startu w gore, zawsze coś go jeszcze będzie kotwiczyło z dołem.
      To jest podstawa ewolucji .. PEŁNIA ENERGETYCZNA DUCHA Z III WYMIARU, , cała reszta to wiedza częściowa i zwodzenie.

      Z tym fioletem to też ściema , było o tym wiele razy.. służy on do zmiany świadomości i dezorientacji dla Duszy po wyjściu z ciała.
      Dlatego w kościołach używa się go do ceremonii pochówków , karawany dawniej miły fioletowe lampiony.

      Fiolet to dominacja niebieskiego nad różowym czyli ponowne wejście w dysharmonię .. przewagi męskości nad kobiecością… i zaczynamy koło karmy ponownie… jesteśmy złapani.

      Proponuję doświadczenie z tym fioletem… tylko 1 godzina w nim i nic więcej okulary fioletowe , ubranie i otoczenie.. cisza. fioletowy materiał albo krepina dookoła i odczucia…. długo nie wytrzymacie gwarantuję.

      Kiara.

      • Astre
        Reply

        A, może to co piszesz Kiara to kolejna Iluzja, Twojego ego ?
        Ego lubi wierzyć w prawdy, w które samo wierzy.
        Ta pani, którą linkuje poniżej może wydawać się śmieszna, ale w rzeczy samej – podzielam jej zdanie. Tylko trzeba jej słowa rozważyć i wyciągnąć wnioski dla siebie w/g swojego ego.

        https://www.youtube.com/watch?v=QAybxR_S7do

        • Kiara
          Reply

          🙂 🙂 Astre każdy uzewnętrznia to co ma w swoim wnętrzu….. jak ktoś ma ego na pierwszym planie ,to o nim opowiada. Fajna pani….. 🙂 🙂
          Daj na luz … pośmiej się trochę to doskonale działa na na klawiatur kompa…. 🙂 🙂

          Kiara.

          • Astre

            Zgadza się, że każdy uzewnętrznia to co ma w sobie i mówi do siebie. W takim razie Twój komentarz z godz. 14:43 nie jest żadną obiektywną prawdą, lecz właśnie opisem Twojego wnętrza, a właściwie zbiorem przekonań, czyli (ego), o którym właśnie mówi p. Barbara.
            Jest jeszcze inna sprawa, bo świat nie jest jednokierunkowy. A, mianowicie, jeżeli ktoś mówi o ego, jako efekcie subiektywnej, zbiorowej Iluzji postrzegania, co ku temu nie ma wątpliwości, że tak właśnie jest, to dlatego, że jest tego świadomy. Bo jak ktoś nie jest tego świadomy, to na ten temat nie ma nic do powiedzenia.

          • Kiara

            Astre mój komentarz jest informacją uwzględniającą indywidualne odczucia każdego poprzez JEGO nie moje zmysły, nie wiem czy to zauważyłeś?
            Tak więc będzie prawdą każdego kto się z tym skonfrontuje nie moją i nie mojego ego, bo po drugiej stronie nie ma już ego.
            Co zaś się tyczy fioletu , to relacja z istniejących faktów i sugestia osobistego doświadczenia, by mieć własną wiedzę… tu też nie gra roli moje ego…
            Nie wspomnę o światłach…. jasne czy ciemne to zbyt mało bo one mogą mieć różne ,albo takie same źródła pochodzenia…. potrzeba więcej elementów żeby to zweryfikować … dlatego piszę o odczuwaniu , o atawistycznych kodach dobra osobistego w nas.

            Kiara.

      • Megien
        Reply

        Dziękuję, Kiaro. Masz rację z tym fioletem. Nigdy nie ubieram się na fioletowo. Nie przepadam za tym kolorem. Lubię go tylko jako kolor płatków fiołków afrykańskich lub innych kwiatów w naturze.

  • agata
    Reply

    DZIEKUJE!!!!!!ALEKS-pozwalam sobie (po imieniu) -wszystkie twoje programy to EDUKACJA-za co bardzo dziekuje!!!!ALE TO (ja nawet niemam slowa aby okreslic moje odczucia!!!) JECHANKA?p.s-dzieki tobie czuje sie jak normalny .A nie jak inszy:)- GENIALNE.:)-

  • agata
    Reply

    p.s-dziekuje ze wspomniales o MAXSIE -to mile!!Ja osobiscie mam calkiem inne odczucie (a moge opierac sie tylko na odczuciach) od tych co to sla negatywy pod jego adresem.Czasami to mnie wku…. jak ludzie wypowiadaja sie o czyms czego niedotkneli.ZOLNIERZ-jako zolnierz bez znaczenia czy na ziemi czy pod ziemia czy nad ziemia (to worek do ktorego wpycha sie co popadnie a jak sie popsuje ?)to na smietnik -krew sie gotuje !……ma nie myslec -ma sie nie psuc -ma byc idealny czyli inteligientny-ale inteligientny mysli – jaki tu ses ilogika? mysle sobie czy z czlowieka moze byc zolnierz ? czy z rzolnierza moze byc czlowiek?czy zolnierz ma prawo do zycia?POZDRAWIAM!!!!!!!

  • Kiara
    Reply

    O Maxie już było tyle… jako CZŁOWIEK nie wiele mógł zrobić nawet gdyby bardzo chciał… programu wkodowanego w siebie nie mógł zmienić i nie zmienił… wykorzystany do maksimum. Ale jako żołnierz był bardzo niebezpiecznym mordercą … taka podwójna osobowość z podzieloną świadomością nie niesie pozytywu , bo nie może…. jest sterowanym „biologicznym robotem” …. mordującym na rozkaz.

    Prawo do życia ma każdy, ale odpowiedzialność za swoje czyny również.. siejesz , zbierasz…. a zbiór bywa dużo większy od siewu.
    Przyczyna i skutek są zasadami życia.. nie znikają z powodu czyichś uczuć do kogoś.

    Kiara.

  • Piotr
    Reply

    Witam.Alex robisz wspaniałą robotę.Bardzo ciekawy wywiad,ale mam dwa pytania:czy dusza jest przechwytywana razem z opiekunem duchowym(aniołem stróżem), oraz czy dinozaury też były projektem istot z oriona?Pozdrawiam.Piotr

      • Kiara
        Reply

        Alex zadawać dobre pytania jest trudniej niż na nie odpowiadać…. 🙂 to chyba już zauważyłeś.
        Ale zadajesz coraz głębsze i bardziej dociekliwe i jeszcze jedno nigdy nie pokazuj pytając czy znasz temat, albo odpowiedz,zobaczysz jak fajnie się wówczas dyskutuje.
        otwierają się zupełnie inne płaszczyzny informacyjne.

        Kiara.

  • abra
    Reply

    Jak ja mogłem kiedyś w te głupoty wierzyć , dobrze że sam zacząłem myśleć ,życzę wszystkim osobom które w to wieżą aby zaczęli sami myśleć

  • Oliwka
    Reply

    cz.1 wysłuchałam kilka minut, ponieważ od pewnego czasu, nie interesują mnie już „cięższe” tematy – nie zasilam się nimi, poza tym czasem gdy robię to jeszcze nieświadomie 😉
    cz2. w zasadzie od początku słuchałam z uczuciem lekkości, było fajnie
    Dziękuję Alex, Aurora, że mogłam tego doświadczyć.

    Astre, Barbara jest OK, fajnie że Cię zaciekawiła. Bardzo podobnie wyraża się Nelly (ale o tym wiesz 🙂
    Pozdrawiam

  • Kalina
    Reply

    Uwazaj Abra
    Bo Pan Aron to tez niezle mistyczne- ezoteryczne zioleczko .
    Wiadomo kiedy powstaly szkoly mistyki i ezoteryki czarujace niewidocznym jaskrawym swiatem istoty tree of life :)To dluga droga do zrozumienia skad sie wzielo to cale religijne szmatlastwo swiata a potem ezoteryka , kabala . freemasonerii magic i inne , wezowe ugrupowania swiatla i ciagnie sie to wszystko w ogonie templars szkol tak zwanej madrosci nieskazitelnej wiedzy nam nieznanej ha ha ha . Pelno gurow( ziajajacych swiatlem ) bylo w dziejach ludzkosci zalatwionych do roboty uskuteczniania mysli tak zwanej filozofii zycia i bycia . Ciagnie sie to od Egiptu Bizancjum, Grecji Rzymu . Nie sposob tego pojacw precyzyjny sposob trzeba by bylo kilkunastu lat zeby sie grzebac w tych mistycznych bajkach . Wystraczy popatrzec na pare skryptow z Disneya Myiszki Miki filmu i czasami w tych niewinnych filmikach gdzie cycki wypadaja ksiezniczkom z dekoldow i siusiaki z majtek Myszkom meskim tak niewinnie w glebokim cieniu , niepozrne i no jeszcze jakies inne perwersyjne sznury w niewinnych bajkowych powiastkach . Wszystko jest skryte i ukrtyte to jest caly problem . Moze w Aronie tez sie siusiak czasami ukaze w jakims jego odczycie tak zwanej jasnowidzkiej szeszynkowej prawdy Moze w zalewie acidowej Ha ha ha
    No i Apollo 1, i Apolo 2 i bylo by ich nieskonczona ilosc jakby sie ludzie nie polapali CO NIEKTORZY!!!Prawdopodbnie wyladowal na ksiezycu. Przepraszam Jaki Apollo ?Czy ten co byl bozekiem czy ten techniczny . A moze zaden 🙂

    • Megien
      Reply

      Jest takie plemię gdzieś w głębokiej Amazonii (może nawet niejedno?), odcięte całkiem od tzw. cywilizacji. Nie wierzą w żadnego boga ani zbawienie. Żyją „tu i teraz” i na tym świecie chcą osiągnąć maksymalną szczęśliwość. I nawet dosyć się to im udaje. Są najlepszym dowodem na to, że religie instytucjonalne powstały jako koncepcje w czyichś głowach, w tym celu żeby jedni mogli panować nad innymi.

      • Kalina
        Reply

        Ach !!! wogole o czym tutaj gadac Tracimy energie na wszystkie odchody z mistyki ( ona jest wlsnie (iluzja ) Zreszta cala wiedza mistyczna, ktora kabala sie posluguje i nawet ziololecznictwem wzieli z native plemion Dlatego tak grabili Australie i Ameryke poludniowa . Potem sie nazywalo , ze jakiegos Ojca klimuszko formula albo jakiegos innego franciszkana formula . A skad kaplani znaja wiedze ziemi jak sie niebem zajmuja :)))A teraz co robia odlaczyli ludzi od darow natury i jej sekretow ale ONI sekrety natury posiadaja bo je przechwycili i w niecny spsosob wykorzystali , lacznie z robieniem blyskawic i trzesien ziemi i wybuchy wulkanow i tajfunow i tsunami . Ciekawa koncepcja Po co byli w Australi za czasow Egiptu . Tylko po to zeby wydrzec sekrety o naturalnej wiedzy i magi samej ziemi od tysiecy lat przeistoczyli to w manipulacje na ludzkim mind . I teraz za naszmi plecami sypia nam na glowe chemiczne srodki . Zatruli nam ziemie, zatruli nam wode i zatruwaja nam niebo i organizuja swoje swietlane metaliczne jedzenie . kolosy marchewkowe i groszkowe regularne kulki .
        Powiem tak, Na jednym You Tube . Jak aborygen stary zaczal mowic o naturalnych metodach leczenia ludzi i chodzil po buszu pokazujac co jest na co jakie ziola i jakie kory drzew .Zostaly oczywiscie pobrane probki do laboratorium i potem panienka z laboratorium mowi , ze analizuja ten produkt . Aborygen umrze a oni powiedza , ze to jest ich patent ( homocapensis to bardzo niecni ludzi ) wedlug mnie to sa bioroboty . A jest ich pochodnych teraz bardzo duzo na swiecie .
        Wszyscy przekomarzaja sie w kwestich durnych religii i pochodnej od mistycznej kabali polityki a tutaj za plecami rujnuja nasze srodowisko w niezwyklym tempie Panowie i Panie w niezyklym tempie . NAPRAWDE TO JEST ALERT!!!!

  • jan piotr
    Reply

    witam kochanych stukajacych w klawiature – dodam swoj punkt widzenia z mego rozpoznania -odczucia – praktyki i FAKTOW ??? – Zrobilo sie tu fajnie – pojawilo sie tu wiele zdrowo -rosadkowo myslacych i reagujacych by nastepnie napisac -dac przekaz cos sensownego-praktycznego co i tak uwazam za tzw. filozofie -przekaz jest albo trafiony do indywidualnego ego??? podoba sie pasuje w TAKIM KLIMACIE NAS WSZYSTKICH OD NIEMOWLAKA WYCHOWALY MATKI ,KTORE SAME NIC -NIE WIEDZIALY BO SKAD ??? -PO 61 LATACH SAMOTNYCH MOICH POSZUKIWAN ODKRYLEM OK. 90% KLAMSTW -PROGRAMOW I JAK DZIAL MATRX- Teraz krotko o tym drugim rodzaju FAKTOW -jezeli odkrylem i wiem to co to NIC??? teraz dopiero jest START I TO TA SWIADOMOSC -BIORAC PELNA ODPOWIEDZIALNOSC – ZA SIEBIE -ZAUFANIE TYLKO SOBIE I UMIEJETNOSC ROZSADKU -ZJEDNOCZONEGO ODBIORU W SOBIE I NA ZEWNATRZ /pisze i tak skrotami ine wiem czy ktokolwiek polapie sie po prostu zrozumie to tak samo jak wg/ ego – powiem tak kazdy SAM i uwazam ze teraz mamy ten KLIMAT TO CO IDZIE NA ZIEMI- POZDRAWIAM

  • Elżbieta
    Reply

    Dodam do tej afirmacji Aurory jeszcze następną część….:

    Jestem miłością która rozkodowuje rzeczywistość wokół…
    Bowiem tylko miłość potrafi przetransformować energię niższą
    Tylko miłość potrafi zmienić rzeczywistość…na lepsze…
    Miłość jest potężnym portalem… algorytmem przez który…
    Przechodzimy w inne wymiary rzeczywistości…
    Wtedy potrafimy przemieszczać się między wymiarami…jako wolni…
    Jestem świetlistą istotą wolną od wszelkich iluzji…
    Miłość jest częścią rzeczywistości…

    Miałam wyjście z ciała i byłam w świetle, miałam też możliwość tu przyjścia z powrotem z własnej wolnej woli…
    Jestem tu z własnej wolnej woli….I jest to już moje ostatnie wcielenie….Zaprawdę ….potężna jest wolność…i przestrzenie kosmiczne…Widziałam różne planety…Bywają planety…gdzie drzewa to jedyne inteligentne istoty, potrafią czynić swoją planetę niewidoczną dla istot z zewnątrz…Przemierzałam już jako istota kosmiczna przestrzenie kosmiczne jest to piękne doświadczenie…tak piękne i potężne ,że nawet trudno to opisać… Z tego doświadczenia mogę tylko powiedzieć,że wszyscy jesteśmy bardziej wolni niż można to opisać… Kierujmy się sercem bowiem to oczyści nas z „brudu” iluzji tego świata…Jesteśmy bardziej wolni i niezależni niż nas próbują zakodować podprogowo na niewolnictwo. Nasze dusze są wolne, niektórzy z nas dopiero się uczą tej wolności…Bardzo dobra książka jest w tym temacie Rozmowy z Bogiem – trylogia książkowa Neale’a Walscha, (niektórzy pewnie ją znają). Pozdrawiam, dziękuję ,że wszyscy tu jesteście w miłości, szczęściu i radości….świadomości

    • Kiara
      Reply

      Żadna afirmacja sama w sobie ( gadanie na okrągło tego samego ) nie zmienia rzeczywistości, to jest zwodzenie ludzi i zatrzymywanie w miejscu. Klepanie różańca , to tez afirmacja… i co? I nic!
      Żeby coś zadziałało, trzeba coś zrobić… ( bynajmniej w świecie fizycznym), żeby zrobione miało efekt .. musi być włożona MOC… ja nie widzialnym żeby sportowcy osiągali sukcesy od samych afirmacja… oni wytrwale ćwiczą , a w ezoteryce ludzie myślą.. (a raczej nie myślą ) że siądą pod drzewem i wszystko spadnie z nieba…. niestety w tym wymiarze tak to nie działa.
      Chwilowa manifestacja jak fajerwerki i za moment po wszystkim.. wracamy do tego co było. Miłość… tak , ale w czynie a nie w wypisywaniu tomów o niej.trzeba czyn napełnić uczuciem samo gadanie , to bańki mydlane.

      Jedyna droga do zmian jest zmiana siebie, poprzez coraz wyższy system wartości, który decyduje o naszych słowach i czynach. Trudności, które mamy , decyzje które podejmujemy muszą być etyczne, zgodne z moralnością i prawością, owszem tworzy to trudy życia… ale TYLKO ICH POKONANIE W TAKI SPOSÓB DAJE NAM PRAWDZIWĄ MOC…. cala reszta, to…. „na Wojtusia z popielnika iskiereczka mruga….. choć opowiem ci bajeczkę….

      Miłość , to moc działania z efektem natychmiastowym…. gdy tak jest TO JEST MIŁOŚĆ P. Elu.

      Kiara.

  • Elżbieta
    Reply

    Dodam coś jeszcze do afirmacji Aurory :

    Jestem miłością która rozkodowuje rzeczywistość wokół…
    Bowiem tylko miłość potrafi przetransformować energię niższą
    Tylko miłość potrafi zmienić rzeczywistość…
    Miłość jest potężnym portalem… algorytmem przez który…
    Przechodzimy w inne wymiary rzeczywistości…
    Wtedy potrafimy przemieszczać się między wymiarami…
    Jestem świetlistą istotą wolną od wszelkich iluzji…
    Miłość jest częścią rzeczywistości…
    Miłość odkleja uwarunkowania i transformuje rzeczywistość…
    Miłość powoduje niezależność…, poszerza świadomość….
    o doznania wyższego rzędu…
    Gdy patrzysz z miłością dostrzegasz więcej…
    Miłość to nie naiwność
    Miłość to mądrość wolności…
    Pozdrawiam…

    • Kalina
      Reply

      Nie zaburzaj mojej swiadomosci bo to jest bardziej szkodliwe niz nagrywanie na tasmy reptalianskiej Agendy w astralu i tak sie nie uda tobie Elu ta eskapada pchajaca twoje mistyczne i bardzo nie rzeczywite uniesienia .jestem zmeczona klamstwami i deception , zmeczona fantazja i nigdy nie wyjasniona prawda na ziemi i manipulacyjna miloscia i manipulacja swiatem ezoterycznym jestem zmeczona smierdzaca prawda milosci bez pokrycia . Ta fanatyczna swiatlosc, madrosci i milosci przyszla z mistyki a nie z prawdziwej madrosci swiadomosci z centrum human existance i zrozumienia calej egzystencji illuminati na ziemi. Zydzi sa tak samo oglupieni jak reszta ludzi lacznie z kaukazka rasa . Coz to za roznica czy ktos jest oglupiony programami wojskowymi ,religia zydowska czy mistyka milosci czy swiatlymi guru i innymi religiami . Jest tylko jedna dominacja( zapominijacie o reptois bo to tez jest deception ) ktora sie ciagnie od iluminati i oni sa kontrolujaca swiatloscia Ha ha Ha . .Nie zydzi nie inni ale Iluminati . Zejdzmi ze wszystkich tylko zajmijmy sie centrum
      Twoja milosc jest i nie byla benefitem dla luydzkosci natomiast swiadomosc z centrum jest i bedzie na zawsze .ale prawda musi buyc poprawnie zrozumiana Elu .
      PATRZCIE , kto zostal zabity w gloszeniach prawdy .Trzeba ich czytac i patrzec na ich slowa i mind .

  • Kiara
    Reply

    Do czego jest potrzebna energia seksualna w Projekcie MILAB i i podobnych…. do podroży w czasie, do przeskakiwania linii czasowych. Syntetyczna inteligencja sama jej nie tworzy, robią TO TYLKO wcielone dusze… dlatego tak bardzo rozpropagowany jest ten temat. Od dzieci pozyskuje się bardziej czysta energię,, a zatem usiłowano zaangażować je w seks od przedszkola… uffff .. brrrr.. co za obrzydliwość!

    https://paranormalpl.wordpress.com/2010/03/27/podroze-w-czasie-juz-trwaja/

    Kiara.

  • Elżbieta
    Reply

    Przede wszystkim nie do Ciebie tu piszę Kiaro, ale do osób które czują to co ja…. Jestem tylko częścią niewygodnej chociaż może i godnej…rzeczywistości która dodaje coś od siebie…, do tego co mówi Aurora o swojej pracy nad sobą w konkretnym temacie… Miałam kiedyś ataki ze strony mind control i dzięki swoim własnym afirmacjom wyszłam z ataków na mnie… Zatem mam inne zdanie niż Ty miła Kiaro… bo spraktykowane przez siebie samą które dało mi pozytywne efekty…i uwolnienie. Każdy chwyta się tego co dla niego najlepsze… A ja się tu tylko zwierzam…Hmm. Kiedyś parę bardzo, bardzo dobrych lat temu potraktowałabym Twoje Boska istoto Kiarońska…zachowanie wobec mnie, jako atak nieuświadomionej…/czy jest możliwe jednak ,że uświadomionej…? – frustracji na moją bardzo czułą i wrażliwą istotę ludzką którą jestem w swej istocie… Obecnie w inny sposób patrzę na tego typu zachowania… 🙂 Spoko i luz…:) Masz prawo a nawet i lewo…, wszerz i wzdłuż, a nawet i w poprzek… w ten sposób odbierać rzeczywistość jeśli Ci to pomaga… nie naruszając jednocześnie wartości życia w pełni radości mojej i innych osób… Bowiem każdy jest w jakiś sposób wartością…wyjątkowością…w palecie różnorodności…na swój udolny sposób /nie sposób…Pozdrówko, he, he, he…he,he,he…puszczam, odpuszczam i przepuszczam…

    • Kalina
      Reply

      Tak mi sie wydaje
      Ataki A.I i technologii naziemnej to nie byc w programie super zolniezy (ktos tutaj myli pojecia Pani Elu ). W przypadku super zonieza trzeba miec odpowiednia genetyke wtedy to tylko pracuje .Normalni ludzie moga byc nenkani jak sa w astralnym swiecie cala swoja osoba czyli na A.I gruncie . Moga to byc healerzy, normalni wrazliwi i uduchowienoi ludzie . moga to byc katolicy modlacy sie codziennie pod krzyzem jak to u mnie we wiosce mam takich delikwentow :)Moga to byc ofiary kundalini i innych spirytualnych mentalnych stresow na punkcie siebie i swojego zycia . To wszystko w glowie sie akumuluje( a glowa jak dzban syntetycznie wykreowany i swiadomosci nie jest wtedy we wlasnym domu ) i wtedy jest sie ofiara mentalno -astralnych praktyk . A moga byc poprostu w projekcie obrani randommly . Ci ktorzy maja doczynienia z chipami i innymi tego typu ciezkezka altyleria dla ciala to musza miec juz genetyczne spowinowacenie z nie calekiem organiczna kreacja Ja mysle , ze sa pochoda homo-capensis i dlatego uzywani sa jako ich wlasnosc ..Wtedy afirmacje pracuja ale nie dla ofiar , ze tak powiem i na bardzo krotki moment .

  • Neta
    Reply

    To nie jest łatwy wywiad. Mogę się jednak zgodzić, co do tego, że pracując nad sobą rowijamy równocześnie swoją świadomość. Można rzec, że nasza dusza to nasza świadomość. Im bardziej rowinięta, tym bardziej świadoma tego, co dzieje się wokół nas w 3D i i w tm świecie podczas snu. Ona wyczuwa zagrożenie i reaguje. Myślę, że po wyjściu duszy z ciała (po śmierci fizycznej), nasza świadomość będzie wiedzieć, gdzie się udać i nie da się wmanipulować w kolejną reinkarnację. Podkreślam jednak, będzie to możliwe tylko wtedy, gdy osiągnie ona wysoki poziom rozwoju. Dlatego wciąż tutaj przychodzimy i się rozwijamy, będąc jednocześnie „pożywką” dla innych istot.

  • Kiara
    Reply

    Dusza.. Iskra Życia jest tylko „jednorazowego użytku” .. po opuszczeniu ciała materialnego powinna wrócić do astralnej matrycy , Ducha niższej formy z którego była wydzielona dla konkretnej inkarnacji. Zazwyczaj nie wraca, zostaje w niższym fokusie astralnym, na niższym poziomie nieświadoma prawdy o sobie. Nikt przymusowo nie wysyła kolejnej duszy by się wcieliła na ziemi. Ona sama podejmuje taką decyzję z nadzieją że tym razem uda jej się zrealizować swój plan przed urodzeniowy i uwolnić z astralu.Nie udaje jej się bo z powodu fałszywych wzorców życia na ziemi i manipulacji informacją nie może uzyskać wystarczającej wiedzy ni mocy by pójść wyżej w swoim rozwoju , dołączyć do matrycy astralnej ..Skompletować wszystkie poprzednie Iskry Życia/ dusze z poprzednich wcieleń i razem z nimi opuścić astral. Sieć energio informacyjna wokół ziemi oddziela nas częściowo od pola morfogenetycznego i przekazuje prosto do mózgu sfałszowane kody informacyjne … z wirusami. One uniemożliwiają prawidłowe zrealizowanie planu przed urodzeniowego, który jest dla każdego z nas bramą opuszczenia astralu, połączenia się ze swoim nie wcielonym duchem poza astralem. Schodzimy na ziemie.. inkarnujemy się w celu doładowania energetycznego, by eksplorować kosmos. Wiedzę jako taką po opuszczeniu ciała fizycznego mamy dostępną wszyscy tak samo, to nie jest coś zakrytego przed nie wcieloną Energią/ Duchem. Potrzebna nam jest moc i świetlistość , by nie musieć się wcielać, bo wówczas uzyskujemy stały poziom energetyczny bez potrzeby wcieleń po kolejną porcję energii… z której zarówno w trakcie fizycznego życia jak i energetycznego w astralu jesteśmy ograbiani.

    Kiara.

  • Kalina
    Reply

    Na trazie to znam tylko jednego super zolnierza ktory wyszedl z tego programu doskonale .Ale to tylko dlatego , ze do programu sie dostal w wieku bodajze 5-6 lat i jego ojciec nie byl handlerem wrecz przeciwnie oponowal przeciw temu zeby On w nim byl .Ale moze go zastraszyli Nie wiem o tym .
    To jest Duncan O’finioan

  • Kiara
    Reply

    Widziałam ich 300 soldat … przygotowanych do rzeczy, które nie mieszczą nam się w głowie… ich najbardziej nowoczesna broń , o której nie ma żadnej publikacji podobna jest do używanej na Atlantydzie.

    Połączeni ze sobą prawą ręką są bardzo silni, ale wystarczyło wyłączyć tylko jednego… a cały układ rozleciał się .. stracił moc.
    Jeżeli ktoś twierdzi że wyszedł z tego układu.. udało mu się… to tylko blef na odwrócenie uwagi.. nadal jest uśpiony do momentu potrzeby włączenia go do akcji.
    Nikt przy zdrowych zmysłach …( a tym bardziej ci dla , których liczą się tylko zyski) nie rezygnuje z takiej inwestycji jak szkolony od dziecka super soldat!
    On dalej jest w strukturach projektu.

    W czasach Świątyni…. o wieku 5 lat prawo do wychowywania dziecka ZAWSZE miała matka. Ale , gdy dziecko kończyło 5 lat , ojciec miał obowiązek na 1 rok minimum ( czyli do 6. lat) zaprowadzić je do Świątyni na nauki.
    Tam odpowiedni kapłan weryfikował jego poziom rozwoju duchowego, jego predyspozycje duchowe i fizyczne . Po takim teście dziecku ( w odpowiedniej do niego klasie .. poziomie możliwości przyswajania wiedzy, wyłączone są najbardziej inne zmysły , reaguje i zapisuje podświadomość dziecka) przekazywano wiedzę.
    Wiek rozwojowy dziecka miedzy 5. a 6. lat, to najbardziej otworzona podświadomość , która przyswaja przekazywaną informację ( a robiono to nie tylko werbalnie , używano całego spektrum nośników informacji) identycznie jak było by to równoczesne doświadczenie fizyczne!
    Wówczas dziecko uzyskuje wpis w podświadomości posiadania dużej praktyki i doświadczeń we wszystkim czego je uczono… może doskonale konkurować z kimś , kto w swoim dorosłym życiu osiągnął ten rodzaj wiedzy doświadczalnie!

    Oczywiście odebrano nam ta wiedzę jak wiele innych rzeczy,ale pewne opcje znają ją doskonale i używają bardzo aktywnie do szkolenia dla siebie i swoich ukrytych celów tak dzieci!

    Służby specjalne nie są jedynym wyjątkiem… niestety… program „GENDER” chciał w ten sposób wyprodukować sobie dzieci , które by jako dzieci i dorośli dostarczali im energii seksualnej!

    Bardzo dużo przed nami ukryto.. z wielkim wyrafinowaniem i perfidią usiłuje się zrealizować najbardziej obrzydliwe rzeczy, żeby zniewolić CZŁOWIEKA.
    Najgorsze w tym ,że wykorzystuje się do tego niewinne i słabe dzieci… o wyjątkowych możliwościach , które daje im ich linia DNA.

    https://translate.google.fr/translate?hl=pl&sl=en&u=http%3A%2F%2Fprojectcamelot.org%2Fduncan_o_finioan.html&prev=search

    Kiara.

  • Kiara
    Reply

    Genetyka super soldat … jest najważniejszym elementem ich werbowania, musi być najczystsza z możliwych , najbardziej bliska pierwotnego wzorca, czyli najlepiej gdyby w swoich życiach kiedyś byli dziećmi Energii / kobiety , która jest depozytariuszką i strażniczką Kodu Życia. Ona systematycznie rodzi się na ziemi , żeby wzmacniać ziemskie DNA.
    Najbardziej czyste JEJ DNA daje największe możliwości transcendencje ale również szybszą identyfikację JEJ w astralu , bo takie osoby maja w swoim depozycie energetycznym wiązkę Jej energii. To jest pewnego rodzaju identyfikator w miejscach gdzie sa miliardy różnych Energii i TYLKO one sa widoczne jako światło.
    Te syntetyczne bestie wiedzą jak zwabiać dusze do konkretnych wcieleń , robią to, następnie przejmują takie dzieci pod swoja kontrolę i kształtują ich osobowość na super żołnierzy. Blokują im kompletnie wiedzę podświadomości , wstawiają swoje programy. tworzą z tych dzieci niebezpiecznych morderców sterowanych na odległość i kierowanych przez operatora.

    To nie są jakieś dziwne humaidy… to jest najbardziej czyste LUDZKIE DNA .. bo tylko ono ma nieograniczone możliwości poruszania się w czasie i przestrzeni… zawsze przyciąga je podobieństwo wzorcowego kodu DNA.

    Kiara.

  • max
    Reply

    kochani co do światła po śmierci to przydymione światło odpowiada istotom z astralu i nie polecam iść za nim światło mocniejsze to wejście do wyższych światów.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>