✨ Czy wiesz, że Twoje sny mogą być kluczem do nawigowania rzeczywistością? ✨
Joanna Pilatowicz – andragog, artystka, badaczka snów i świadomej kreacji – dzieli się swoją wieloletnią wiedzą na temat pracy z podświadomością, manifestacji i duchowych praw rządzących naszym życiem.
To nie jest zwykły wywiad – to zaproszenie do głębszego zrozumienia siebie i mechanizmów, które tworzą naszą codzienność.
🔑 Wątki rozmowy:
✅ Kategorie snów – jak odróżnić sny „z recyklingu”, prorocze, ostrzegawcze, symboliczne, kolektywne, telepatyczne i uzdrawiające
✅ Świadome śnienie – jak nawigować snem i dlaczego to, co robimy w śnie, ma wpływ na jawę
✅ Channeling a sztuka – trzy kategorie przekazu artystycznego i jak odróżnić inspirację od „papki”
✅ Runy i tradycja nordycka – osobista historia Joanny o Odynie, bindrunach i malowaniu run
✅ Manifestacja: chciejstwo vs. pragnienie serca – dlaczego precyzowanie każdego detalu może zaszkodzić, a wizualizacja uczucia – pomóc
✅ Synchronizacja i cuda na co dzień – jak prośba „potrzebuję mieszkania” przyciągnęła rezydencję w zamian za podlewanie kwiatów
✅ Astrologia i wpływy planet – jak rozumieć konstelacje i dlaczego nie każdy astrolog potrafi je właściwie odczytać
✅ Kontakt z istotami nieziemskimi – osobiste doświadczenia, ostrzeżenia i jak radzić sobie z niechcianymi „wizytami”
✅ Feng Shui i koloroterapia – jak subtelne narzędzia wspierają manifestację i harmonię w przestrzeni
✅ Poczucie sprawczości – dlaczego warto wzmacniać swoją wartość, by lepiej kreować rzeczywistość
🏷️ Hashtagi:
#JoannaPilatowicz #sny #świadomeŚnienie #manifestacja #runy #channeling #duchowość #podświadomość #koloroterapia #fengshui #astrologia #synchronizacja #świadomość #rozwójosobisty #kreatywność #sztuka #medytacja #pracaZsobą #nawigacjaRzeczywistością #cudNaCoDzień






Dzień dobry Johnveto!
Chylę czoła przed Twoją wiedzą. Masz rację, długo byłam ofiarą sił, które nie tylko były poza moją kontrolą, ale fizycznie chciały zlikwidować mój bioskafander, co było niedopuszczalnym naruszeniem i zostało powstrzymane. Przeżyłam, bo siły, które mi pomogły miały nie tylko przeciwwagę do mocy tamtych, ale i zdolność do wchodzenia na moją linię czasową dosłownie kilkadziesiąt sekund wcześnie przed zdarzeniem, po którym można by było już tylko zbierać mnie łyżką z chodnika. Moje dowody to moje życiowe doświadczenia. Poza tym nie kreuję dla siebie negatywnych zdarzeń, za bardzo siebie kocham. Wiem, że. tak naprawdę nas tu nie ma. Staram się, jak umiem ogarniać swoją projekcję. Życzę Panu wszystkiego, co dla Pana najlepsze.
@Królewna !
Ponieważ zostałem wyciągnięty do tablicy, więc zapytam co ma wspólnego hinduizm z reinkarnacją ?
Reinkarnacja jest ( koncepcją) która jest od starożytności obecna w bardzo wielu kulturach — w starożytnej Grecji, w Buddyzmie, jest obecna w kulturach Ameryki, Afryki, Australii, czy w tradycjach szamańskich…
Więc, Hinduizm nie jest tu jedynym z wielu podmiotem mówiącym o reinkarnacji .
Co, więcej koncepcje o reinkarnacji wcale nie mówią, że Ty, Ja inkarnujemy ponieważ, ( Ty, Ja) to tylko sztuczna maska, persona, a koncepcje, że inkarnuje moja dusza to – hipostaza !
Koncepcje różnych okupantów ( jakich ?) to koncepcje . Co prawda można odczytać informacje z przestrzeni i wyciągnąć takie wnioski, tyle tylko, że jest to ograniczony, ludzki, wyobrażeniowy sposób interpretacji, tymczasem odpowiedzi
na pytanie jakichś okupantów może być setki, nawet tysiące. Moi zdaniem mówią o tym to ofiary, które odtwarzają program który mają w sobie – ”jestem ofiarą sił, które są poza moją kontrolą”.. Dlatego taka osoba ”widzi’ i interpretuje wszystko przez pryzmat
takiego wdrukowanego programu i myśli – o proszę mam niezbite dowody na istnienie okupantów. Co więcej wiara w takie koncepcje staje się samospełniającą przepowiednią !!! Więc, wierz dalej ….
–
Do Johnveto.
Kiedyś fascynowałam się hinduizmem. Przeszło mi, gdy zrozumiałam, że mechanizm reinkarnacyjny to pułapka i brutalne narzędzie okupantów Ziemi. Poza tym ten, który mnie uczył powiedział mi kiedyś: “Choćbyś cały nasz Wszechświat (15 wymiarów, z czego pierwszych 12 przejętych przez ciemnych) przemierzyła wszerz i wzdłuż czegoś takiego, jak na Ziemi byś nie znalazła. Nigdzie nie ma świętych, którzy śmierdzą. Te energie nie chodzą razem w parze“.
To co opowiada Pani J. Pilatowicz to można skwitować jednym zdaniem — tak właśnie wygląda Iluzja…
Gdy byłem w Indiach, to tam można spotkać w miastach wielu żebraków.
Często siedzą przy drogach. Za pomocą przewodnika bo nie znam indyjskiego
zapytałem jednego żebraka — co tu robisz, czemu tak przy drodze siedzisz ? A, on odpowiada — nie siedzę i nic nie robię.
No, ale chyba patrzysz i obserwujesz co tu się dzieje ?
A, żebrak odpowiada — patrzę, ale nic nie widzę.
Pomyślałem, że ma problemy ze wzrokiem, albo ślepy czy jak ?
Więc, pytam co się stało, że nic nie widzisz ?
A, żebrak odwrócił głowę w moją stronę i po chwili rzekł — nic widzę, bo nie można widzieć czegoś, czego nie ma. I dodał — błogosławiony dzień kiedy to zrozumiesz.
Dla wielu zjadaczy chleba wydaje się, że to jakieś głupoty. Tymczasem po głębszym zrozumieniu ten żebrak pokazał na czym polega Iluzja.
Dlatego pozwoliłem sobie na początku skwitować wypowiedź tej kobiety, że tak właśnie wygląda Iluzja. Więc, opowiadaj dalej …
Opowiadaj po to, aby zrozumieć na czym ta Iluzja polega ……?
Witam, Ja w temacie LD OOBE świadomych snów polecam Jarka https://www.youtube.com/watch?v=hVG8D2rycrU&list=PL61618130C9F18095&index=6 pozdrawiam, szerokości w doświadczeniach „sennych”
swiadomy sen i podróż astralna to to samo.? dzięki za ciekawy wywiad.