Andrzej Dembiński opowiada nieznaną szerzej historię tego, jak Kopalnia Soli w Wieliczce – a wraz z nią całe miasto – znalazła się o krok od katastrofy i jak została uratowana w ostatniej chwili.
Rozmowa przenosi nas do przełomowego okresu lat 1989–1990, gdy:
* geolodzy alarmowali o groźbie przebicia starorzecza Wisły do wyrobisk kopalni,
* zasolenie skał i zmiany koloru ścian wskazywały na nieuchronne zalanie,
* rozpuszczenie solnych filarów mogło doprowadzić do zapadnięcia się centrum Wieliczki.
Andrzej Dembiński – matematyk, innowator, twórca jednych z pierwszych systemów sztucznej inteligencji w zarządzaniu – opisuje:
* kulisy zejścia do najgłębszych poziomów kopalni,
* decyzję o pilnej interwencji,
* międzynarodowe kontakty i wsparcie uzyskane we Francji,
* zakup najpotężniejszych pomp górniczych na świecie, zdolnych pracować z silnie zasoloną wodą,
* moment krytyczny, gdy kilka dni po instalacji pomp doszło do faktycznego przelania starorzecza Wisły – a pompy uratowały kopalnię.





