Jak stworzyć ciszę w umyśle i rozwinąć swoją sensytywność – Monika Grzegorczyk

More videos
1 616
Views
   

– jak znaleźć swoją ścieżkę duchową
– jak odróżniać prawdę od fałszu
– jak stworzyć ciszę w swoim umyśle
– jak być obserwatorem
– „błędne ścieżki” najczęściej nie są błędne
– jak rozwinąć swoją senstywność
– jak zmienić to co nam się nie podoba

Strona Moniki: www.GalaktycznaPrzystan.pl

Ilość wejść: 1 616, w tym dzisiaj: 1

8 komentarzy

  • Monika G.
    Reply

    Dziękuję bardzo za Wasze komentarze do filmu. Jeśli chodzi o rozmowy na temat trudności jakie pojawiają się przy świadomym życiu, przy wychodzeniu poza umysł, to rzeczywiście wiele przeszkód może sie pojawić. Nie unikam specjalnie mówienia o tym, ale wyznaję też zasadę, że to o czym myślimy, mówimy, robimy, tego więcej przyciągamy do swojego życia. Zatem przytaczam sprawy cierpienia, problemy tylko wtedy, gdy naprawdę jest taka potrzeba – żeby nie „mielić materiału” w koło. Sama też przeszłam zgniatanie i trudności i czasem nadal przechodzę, bo to jest życie, ale wiem też, że można postępować tak, by mieć ich mniej, by być szczęśliwym ( na ile się da na tej planecie 🙂 )

  • Samarytanin
    Reply

    Bartek, słuszna uwaga, lecz nie wiem dlaczego osoby, które opowiadają o pięknościach wstąpienia na ścieżkę duchową nie wspominają o ciemności, i batach od nich. Duchowość to trudna droga i należałoby uświadamiać o tym innych, zanim zabiorą się za to. Przygotowanie jest konieczne, aby baty były tylko muśnięciem, a nie totalnym osłabieniem ludzkiej istoty czy doprowadzeniem do stanu opętania. Duchy złe nie próżnują…. A w tym drugim przypadku ozdrowienie jest długotrwałe. Twoja sugestia jest okej, tylko czy Alex zdecyduje się na nagranie takiego filmu?, pozdrawiam

  • Bartek
    Reply

    Fajny materiał. Zróbcie jeszcze rozmowę o tym jak dostaje się wpiernicz na ścieżce do ducha. O tym, jak sam duch będzie szlifował swój własny brylant. Niewielu chce o tym mówić a wielu przez to włącza wsteczny. 🙂

  • Astre
    Reply

    Nie ma obserwacji bez umysłu, aby coś zaobserwować musi dokonać tego umysł….i po to jest i taka jest jego rola…
    Próby obserwacji bez umysłu były robione już dawno temu, ale nikomu się to nie udało i nigdy się nie uda. Nawet w procesie śmierci klinicznej, gdy ciało jest bezwładne, oczy są zamknięte to ta tzw. istota/umysł opowiada, że widziała jak lekarze ją reanimują, albo przemieściła się na ulice i widziała ludzi, drzewa i samochody.
    Oznacza, to, że umysł cały czas werbalizuje, czy mu się to podoba, czy nie.
    Cisza, to pojęcie subiektywne, a nawet światopoglądowe, wyobrażeniowe, odczuciowe, ale żeby to stwierdzić, stwierdza to (werbalizuje) umysł – jestem teraz w ciszy i stwierdzam, że to cisza. Więc, jaka ta cisza ? Nazwijmy ją – jakaś sobie cisza .. ?
    Prawdziwej ciszy, jeśli tak można pojęciowo określić doznają nieliczni, lecz jest to stan umysłu, w którym nie ma podmiotu (obserwatora) i przedmiotu obserwacji czegokolwiek.
    Doznają tego np. Jogini poprzez wiele lat praktyk i dochodzi wtedy do spektakularnych wydarzeń, bo wtedy automatycznie lewitują, czyli oznacza to, że w takiej ciszy, czy raczej w takim stanie umysłu nie obowiązują żadne znane nam prawa fizyczne typu przyciąganie, grawitacja, czy inne ..
    Pewien (stan ciszy) można uzyskać rezygnując z wewnętrznego, mentalnego dialogu, wtedy mózg pracuje na częstotliwości kilku (2-4 Hz), ale nie da się tego stanu długo utrzymać, a z praktyki wiem, że jeżeli uda się utrzymać, to się zasypia.

    • Bartek
      Reply

      Nie możesz oberwować z umysłem. Może nadajesz znaczenie słowu umysł = ja świadomy to ok, Jeśli jednak obserwujesz umysł w moim rozumieniu czyli np.: logikę, osądy, uczucia to obserwujesz umysł w działaniu. Taki umysł to tylko ‚niby Ty’ ale umysł to również to co wewnątrz i na zewnątrz ‚niby Ciebie’.

      Cokolwiek zaobserwujesz zaobserwowałeś dzięki temu, że jesteś świadomy. Gdybyś chciał obserwować umysłem po mojemu to jak np.: myśl może zaobserwować, jak np.: analityczne myślenie może być wspólnikiem obserwacji? Myśl jedna lub ich natłok może być zaobserwowana ale one nie są obserwatorem.

      Cisza w tym materiale to po mojemu brak myśli, nie słyszysz ich, brak uczuć, nie czujesz uczuć ale w zamian za to masz czucie wnętrza które to czucie zaczyna się ‚rozrastać’ poza ciało lub odwrotnie, porusza się to czucie do wnętrza ciała. Ciężko to opisać, ten kogo to ‚dotyka’ wie, że to jest inne niż tylko bycie człowiekiem z jego 5 zmysłami. Jest to bardzo przyjemne. Jest zawsze takie samo. Taki stan neutralny, ale też obserwowalny czyli nadal na pierwszym miejscu jesteś Ty swiadomy a nie Ty umysł.

      Próba utrzymania tego stanu na siłę jest czym? Pracą umysłu która jest obserwowana. Przez kogo? No właśnie, sprawdź kto obserwuje wszystkie próby, te na siłę i te nie na siłę. Na końcu z nich zrezygnujesz, bo coś skumasz 🙂

      • JAN
        Reply

        Ciekawie piszecie Astre i Bartek. Czy może w myśl stwierdzenia, że Świałem Człowieka Jest JEGO OKO i dalej – i ujrzy GO wszelkie OKO i Ci, którzy GO przebili – skumasz, że Jesteś Tym, który GO przebił i NIM przebitym JEDNOCZEŚNIE? Ten „wpiernicz” to odczuwalne jako bolesne oczyszczanie Się z potępiania SIEBIE w gruncie RZECZY.

Leave a Reply to adamo Cancel reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>