Cuda mogą być naszą codziennością – Józef Kurowski

More videos
11.00K
Views
   
  • piramida z brzozowymi legowiskami
  • usunięcie kamieni nerkowych
  • zajścia w ciążę po uzdrowieniu przez telefon
  • cytrusy w doniczce
  • odrośnięcie włosów i uzdrowienie wzroku po działaniu sokiem z aloesu na skórę głowy
  • prosty sposób na katar
  • czy nagłe uzdrowienie jest korzystne dla człowieka
  • energetyzujący tron
  • uleczenie z choroby psychicznej
  • jak uzdrawiać siebie samego

Kontakt do Józefa: tel. 794-612305
Facebook.com/jozef.kurowski.79

Ilość wejść: 10998

Category: Umysł, Zdrowie

60 komentarzy

  • Aldona
    Reply

    Cuda nie tylko mogą być codziennośią ,one są codziennością ,czego czasem nie zauważamy ,pędząc przez życie ,by więcej mięć,,by pokazać innym ,że my mamy a oni nie itd.Niestety tylko nieliczni zastanawiają się, czy to tzw. MIEĆ ,jak to się już ma, daje nam szczęście? Myślę,że nie. Ponieważ,szczęście ukryte jest w naszych sercach jak je otwieramy dla siebie i innych, ofiarowując bezwarunkową miłość a kto się za tym kryje?.Dla jednych Stworca ,dla innych Bóg, dla jeszcze innych Energia Wszechświata.Nasz Józef wie ,że to wszystko jest jednością a on i my wszyscy jesteśmy cząstką Boga,Stwórcy,Wszechświata,z którego energią nasz Anielski Józef ma zaszczyt i dar obcować.Józef jest nie tylko człowiekiem czyniącym cuda,ale on sam jest cudem i wyjątkowym człowiekiem,który przyszedł na Ziemię z celem pomocy innym ludziom.,bowiem jego dusza jest czystą,krystaliczną cząstka Boga kochaną,pragnącą miłości ,radości,zdrowia,szczęścia,wdzięczności nie tylko dla siebie ale i dla innych osób,zwierząt,rośln i wszystkiego co żyje na naszej planecie.Jego energia,entuzjazm,mondrość życiowa i fenomenalny,naturalny przekaz jedyny w swoim rodzaju i wręcz niepowtarzalny sposób bycia sobą tu i teraz. Bez wymuszonego zachowania,bo nie wypada,bo nie pasuje,co inni pomyślą itp.On jest prawdziwy i stanowi piękno ,odzwierciedlenie swojej cudownej duszy która obcuje tylko z duszami na tym samym poziomie ,który łączy ich z Bogiem,Stwórcą,Wszechświatem.Jest bardzo mało takich ludzi jak on.Jego zdolności porozumiewania się z Bogiem i Aniołami są wspaniałe i niezwykłe,a jego pozytywna energia i wiara w to co robi ,czyni cuda.I ma na to dowody.Nestety,żeby tych cudów można było doświadczyć,trzeba wierzyć w jego moc,być otwartym na nowe,nieznane,niesamowite,oraz w naszą moc,ktorą mamy sami a często z tego nie zdajemy sobie sprawy.Kazdy człowiek ,ktory ma otwarte serce i będzie potrzebował pomocy,otrzyma ją jeśli poprosi Józefa i zrozumie,że jego własna miłośc do siebie i innych umozliwi mu bycie jednym ze szczęśliwców ,którzy będą mogli się przekonać, co znaczy otrzymać cud od Stwórcy,Boga,Energii Wszechświata z pomocą Józefa.Czasem tak niewiele potrzeba zmienić w naszym życiu,żeby poczuć moc cudów i energii naszego Anioła Józefa. Z pełną świadomością i przekonaniem,mogę zakomuikować całemu światu,że moja dusza i Józefa spotały się w innym wymiarze i zaprzyjaźniły sie,polubiły,a nawet pokochały tu i teraz i ,że to jest możliwe,jeśli jest się połączonym ze Stwórcą,Bogiem,Energią Wszechświata, jak kto woli .To było mi dane i za to bardzo dziękuje z całego serca . Jesteśmy tysiące kilometrow od siebie,nie znamy się osobiście ,jedynie telefonicznie,ale czujemy te samą moc Stwórcy,Boga,Energii Wszechświata,a rozmawiając czujemy jak byśmy znali się wieki. Nasze dusze spotkały się ,zadecydowały a Stworca,Bóg ,Energia Wszechświata wyraziła na to zogodę i bez niej zapewniam,nie byłoby to możliwe a jednak jest i stało się. Dla nas ludzi to duży dystans,dla duszy ułamek sekundy by być blisko siebie, i rozumieć swoje potrzeby.Moi Kochani to sa właśnie cuda! I tym chciałabym się z wami podzielić. Mam nadzieje ,że zaowocuje to w przyszłości dokończeniem mojej książki w którj opiszę to wspaniałe radosne wydarzenie dokładniej,żeby każdy niedowiarek zrozumiał,ile traci w swoim życiu wspaniałych rzeczy,sytuacji,znaczen,zmian i cudów itp. tylko dlategoo,że nie chce postarać sie uwerzyc ,że cuda są codziennośią naszego życia,i nie tylko.Z wielką miłością w sercu tobie Józefie nasz Aniele na Ziemi,oraz wszystkim ludziom na tej planecie przesyłam ,moją bezwarunkową,miłość,wdzięczność,zrozumienie,wybaczenie,podziękowania oraz te wspaniałą Boską energie, która mnie również otacza,która pozwoli Wam zrozumieć,że sami jesteście cudem najwspanialszym i tak jak Józef nasz kochany Anioł Ziemski, wy też możecie czynić cuda każdego dnia,są i będą one w waszym życiu ,jeśli choć troche postaracie sie uwierzyć i dacie szanse samym sobie i swojemu umysłowi, zaakceptować wasz nowy punkt widzenia, rozpoznawania i akceptowania cudów, które istnieją bez względu czy zdajecie sobie sprawę z tego ,czy też nie .Wiara czyni cuda to fakt,ale sama wiara to zamało.Trzeba dodać :Miłość,Pragnienie,Wybaczenie,oraz Chęci,czyli Działanie. Alleluja

  • Małgorzata
    Reply

    Dziękuję Panie Józefie za uzdrowienie moich nerek i pęcherzyka żółciowego. Kontakt mieliśmy jedynie przez telefon, a ja czułam taką falę gorącej energii dla której 600 km, nie stanowiło przeszkody- cud.

  • Magda
    Reply

    Witam serdecznie.
    Jestem w 8 miesiącu zagrożonej ciąży. Po rozmowie telefonicznej z panem Józefem poczułam się lepiej fizycznie, psychicznie i ból przeszedł za to uśmiech się pojawił oraz ogromna wdzięczność do Boga,że zesłał mi pana Józefa.
    Każdego dnia dziękuję Bogu za pana Józefa. Dziękuję za przesłanie błogosławieństwa, wiary, nadziei.

  • Beata
    Reply

    Panie Jozefie bardzo chetnie skorzystam z pana rady i jak moj maz albo ktokolwiek inny powie cos co moze prowadzic do klotni, to powiem ” masz racje”. Ja od niedawna zaczelam intensywnie analizowac swoje wlasne zycie i teraz wiem, ze ludzie jak chca jakis zmian to musza zaczac zmiany od samych siebie a nie od innych. Jak my sie zaczniemy zmieniac to wtedy ludzie wkolo nas tez zaczna sie zmieniac.
    Panie Jozefie mowi pan bardzo madre rzeczy i dziekuje za przypomnienie. Poprosze o blogoslowienstwo i modlitwe wspierajaca mnie i moja rodzine na dobra zmiane.

  • Agnieszka
    Reply

    Dziękuję Panie Józefie. Dziękuję Bogu za dobro, jakie Pan daje całemu światu. Dziękuję Bogu za miłość którą pan emanuje. Dziękuję za wszystkie Pana słowa które sprawiają że świat staje się lepszy:). Jestem dowodem na to że cuda się zdarzają, że łaska Boża dotyka każdego, że Duch Święty działa. Moja krótka historia: kilka lat temu lekarze nie dawali mi żadnych szans na zajście w ciąże, a ja modlitwami mocną wiarą i pozytywnymi myślami i za wstawiennictwem Świętych, uprosiłam łaskę u Boga i jestem mama dwójki cudownych dzieci. Proszę zaufajcie Jezusowi i Matce Przenajświętszej.

  • Agnieszka
    Reply

    Kochany, wspaniały Panie Józefie, wspaniale mi się Pana słucha. Jestem bardzo wdzięczna Stwórcy za dar poznania Pana. Z zaciekawieniem, wielką przyjemnością i zakwytem słucham Pana. Otrzymuję i odczuwam błogosławieństwo i energię już przez samo wsłuchiwanie się w Pana głos, wibrację, mowę, słowa. Jest Pan wspaniałym nauczycielem i uzdrowicielem. Jestem bardzo wdzięczna Stwórcy że Pana poznałam trudno mi to opisać słowami to co odczuwam. WIerzę że niebawem będzie mi dane się z Panem poznać osobiście i kupić Pana Aniołka jeżeli jest taka możliwość i wola. Składam na Nowy Rok najlepsze życzenia, mnóstwo radości, miłości, obfitości i życia w zdrowiu i pełnym zachwycie sobą, Stwórcą. Przesyłam mnóstwo miłości i radości do Pana 🙂 Agnieszka Pamuła 🙂

  • Ewa
    Reply

    DZIĘKUJĘ Panu Józefowi za pomoc!!! DZIĘKUJĘ za serdeczność, mądre słowa, utwierdzenie iż nie jesteśmy sami- trzeba mocno wierzyć i ufać Jezusowi. Przyjechałam do Pana Józefa zaraz po wizycie w szpitalu. Czułam intensywny ból od 2 dni po prawej stronie w podbrzuszu. Stwierdzono wyciek z torbieli ok. 8cm. Nie mogłam się swobodnie poruszać, leki nie pomagały. W trakcie wizyty u Pana Józefa ból ustępował. Siedząc na tronie wykonanym z drewna odczuwałam mrowienie w stopach, następnie w całych nogach. Później ciepło w kręgosłupie. Kiedy wstałam z tronu czułam się dobrze, mogłam się zgiąć w pasie, poruszać nogami. Byłam zaskoczona że ból tak szybko minął. Bardzo dziękuję 🙂

  • Beata
    Reply

    Witam. Odwiedziłam Pana Józefa 22.08.2016 , rośliny w jego ogrodzie rosną niesamowicie, gąski przybiegają na wezwanie, pies i koty bardzo spokojne. Człowiek o niespotykanym umyśle i dobroci serca, bardzo otwarty, taki do ludzi. Byłam zestresowana, ponieważ kilka spraw się nałożyło w moim życiu. Już po wejściu taki spokój, rozmowa i taka obecność TU I TERAZ bez wysiłku. Siedziałam na Tronie i czułam ogromny spokój, ciepło, światło i widziałam postać PANA JEZUSA. Bardzo wyraźnie go widziałam , poczułam taką dobrą energię w sercu, jakby została ściągnięta jakaś blokada. Zmiany widoczne były również na twarzy, wypoczęta, inny kolor skóry, ten spokój i lekkość zostały do dziś. Skorzystałam również z Piramidy, która znajduje się w ogrodzie. Cuda się zdarzają każdego dnia, trzeba je tylko zauważyć i być wdzięcznym. DZIĘKUJĘ.

  • Paulina
    Reply

    I ja chcialabym opisac co dla nas zrobil pan Jozef. 20tego maja tego roku u mojego 6letniego psa, wyzla wegierskiego zostal wykryty zlosliwy rak pluc. Pies mial zrobiony rentgen, tomografie komputerowa i biopsie w wiedniu, na uniwersytecie weterynaryjnym. Weterynarze nie pozostawili mu zadnych szans na wyzdrowienie, dawali mu jeszcze kilka miesecy zycia. Operacja byla niemozliwa do wykonania gdyz rak zajal obydwa pluca. Rak bardzo szybko sie rozwijal pies czul sie z dnia na dzien gorzej. Kaszlal, byl slaby. Moja mama, gleboko wierzaca zaczela prosic Jezusa milosiernego, Dzieciatko Jezus Koletanskie i Matke Boza z Kalwarii o zmilowanie. Po kilku dniach modlitwy Po swiecie Bozego Ciala przyszedl mamie na mysl Pan Jozef Kurowski o ktorym mama juz kiedys slyszala. 31 Maja mama zadzwonila do pana jozka i umowila sie na wizyte na 3 czerwca z psem. Pan jozek na pierwszym spotkaniu powiedzial zu Pan Bog przyslal nas do niego i z pelna wiara powiedzial ze pies zostanie calkowicie wyleczony. Pan jozek przekazywal mu energie rowniez przez zdjecie. Po dwoch wizytach zrobilismy rentgen, rak byl mniejszy o polowe niz w maju von bylo wielkim zdziwieniem lekarza weterynarii w wiedniu. Pies czul sie lepiej przytyl i przestal kaszlec. Po nastepnym spotkaniu w lipcu zrobilismy nastepny rentgen. Rak zniknal calkowicie. Dziekuje Panu Bogu ze postawil nam Pana Jozka na naszej drodze. Panu Jozkowi dziekuje zu cud uzdrowienia i jestem mu bardzo wdzieczna.
    Paulina z Wiednia.

  • Andrzej
    Reply

    Sama czysta, prawda tylko czy każdy ją usłyszał i zrozumiał podobno jest jak ogry ma warstwy 🙂 . Pozdrowienia z wysp i dzieki za pomoc, pamietajcie dobro wraca…

  • Agnieszka
    Reply

    Witaj Kochany Józefie,serdecznie Cię pozdrawiam. Pozdrawia Cię też Anioł, którego mam od Ciebie-pełen miłości, światła i radości . Wszystkiego Bożego dla Ciebie i dla Wszystkich 😉

  • milena
    Reply

    Pozdrawiam Panie Józefie! Dziękuję za życzliwość, dobre serce,mądrość życiową i to dobro, które Pan wysyła do otoczenia. Szanujmy przyrodę, florę i faunę.Pamiętajmy, iż musimy czynić dobro na rzecz naszej Matki Ziemi – Planety, która jest dla nas wszystkich DOMEM.

  • dorota
    Reply

    PRZEPRASZAM PANIE JOZEFIE ,NIE WIEDZIALAM ZE TE KOMENTARZE SA TAK NISKO ,WIEC OD RAZU DOLACZAM SIE ,WCZORAJ JUZ TEN FILMIK ZOBACZYLAM.JESTEM POD TAKIM WRAZENIEM PANA JOZKA ZE BRAK MI SLOW ,POPROSTU ZATKALO MNIEI DZIEKUJE AJKOWI ZE MA KONTAKT Z TAK CUDOWNYMI LUDZMI ,TRZYMAJCIE SIE CIEPLO .POZDR. DOROTA Z ANGLI.

  • Ewa
    Reply

    Dziękuję za to piękne spotkanie z Panem Józefem. Cudowny człowiek z ogromnym Sercem pełnym Miłości do wszystkiego co żyje na tej Planecie. Mieszkam po za granicami Polski ale na początku maja byłam w Polsce . Miałam sporo pilnych spraw do załatwienia i między innymi chciałam odwiedzić Pana Józefa . Nie udało się i bardzo mnie to gnębiło . Ciągle miałam w głowie myśl że tak chciałam się spotkać i tak smutno mi było że się nie udało . DZIĘKUJĘ PANU ALEKSOWI za spełnienie moich marzeń choć przez ten filmik na swoim kanale. Widocznie to nie był mój czas . Wiem że kiedyś spotkam Pana Józefa osobiście i uścisnę jego dłoń . Pozdrawiam Panie Józefie i życzę dużo zdrówka i radości oraz opieki z Góry.
    Ewa

    • Józef
      Reply

      Moje serce jest niezmiernie zaskoczone radością i dusza, że albowiem Twoje uczucie jest tak do mnie połączone z niebieską energią. O ile tęsknisz, czekam na Twój telefon. Całuje i ściskam

  • Ania
    Reply

    Uwielbiam takie filmiki i gdzie podczas ogladania mam usmiech na ustach i radosc w sercu. Cudak z tego Pana Jozia ale jaki wspanialy – a ten spiew prosto z serca – wymiata – JEST PAN SUUUPER, CUDOWNY i mozna by tak dlugo wymieniac….

  • Piotr
    Reply

    To o moim woreczku żółciowym wspomina Józef. (co prawda na początku mówi, że jestem kobietą 🙂 – taka mała pomyłka myśli…) Tak, dzięki Józiowi mam nadal woreczek (pęcherzyk) na miejscu.
    Znalazłem się w szpitalu z potwornymi bólami w jamie brzusznej. W szpitalu na badaniu USG okazało się że mam kamienie w pęcherzyku żółciowym. Po diagnozie i reszcie badań, miałem od razu znaleźć się na stole operacyjnym. Po badaniach okazało się, że od kamicy nabawiłem się też zapalenia trzustki i operację jednak trzeba odłożyć, do czasu „wyciszenia” trzustki. Byłem w innym mieście więc postanowiłem przenieść się od szpitala w moim rodzinnym mieście – Szczecinie (30km)
    Śmialiśmy się z Józiem obaj z reakcji lekarzy w szpitalu, którzy na wypisie i skierowaniu z innego szpitala mieli wyraźnie napisane – kamica żółciowa i zapalenie trzustki. Na pytanie co z woreczkiem – usłyszałem – po badaniu na tomografie komputerowym nie stwierdzono u pana kamieni w pęcherzyku żółciowym. A co z poprzednim badaniem USG zapytałem – doktorzy mieli zakłopotane miny… Zganiali na nieprofesjonalizm poprzednich, że to nie ich specjalność i mogli się pomylić! Czyli dwóch chirurgów oraz pielęgniarka, którzy mieli mi wyciąć ten woreczek w trybie natychmiastowym mylili się? Wszyscy jednocześnie patrząc na ekran komputera USG kiwali głowami – tak, tak kamyki i błotko, trzeba usunąć ??? 🙂 ..Nasuwało się pytanie – więc skąd zapalenie skoro kamieni niby nie było? Doktory też by coś wymyślili na biegu, więc nie było sensu drążyć tematu.
    Na 2 i 1dzień przed kolejnym badaniem na tomografie komputerowym Józef przesłał mi energię na odległość a w rozmowach telefonicznych zapewniał – kamieni już nie masz! Pomyślałem – tomograf prawdę Ci powie. …i tyle…
    Nie ważne czy to ja sam swoją energią i wiarą spowodowałem, że te kamienie zniknęły (jak wspomina Alex) – wiem, że bez Józia nie maiłbym SIŁ w tym stanie, żeby w to UWIERZYĆ. Dzięki jego pewności, zapewnieniom i wstawiennictwu ten Cud się ziścił 🙂
    Uwielbiam tego radosnego, ciepłego, szalonego Górala o wrodzonej mądrości.
    Dziękuję Ci Józefie, że miałem okazję Cię poznać i przeżyć te wszystkie Cudowne Uniesienia. Za Tron, Piramidę, Aniołki i świetne energetyzujące Wino Brzozowe. Szacunek i podziw za łatwość z jaką posługujesz się Energią Ducha Świętego. Jesteś Wybitną Osobą i o tym wiesz. Tam gdzie kończy się logika akademicka zaczynają się prawdziwe Cuda. Dzięki za Dobro i Wielkie Serce, Jakie posiadasz Józiu :)
    A Tobie Alex, dzięki za ten materiał.

    Pozdrawiam,
    Piotr.

  • dorota
    Reply

    Alex jestes wspanialy! Dziekuje Ci za takie cudowne chwile. Zakochalam sie w panu Jozefie 🙂 Hurra!

  • Alex
    Reply

    Trafne z tymi owocami że rodzą trafna uwaga, inna sprawa zwracajmy uwagę na to jak mówimy żeby nie kodować ( chce pokoju a nie ze nie chce wojny a nawet lepiej ze pokój jest bo chce daje znak jakby go nie było itd ze wszystkim z tymi śmiesznymi zygzakami na niebie robionymi przez samoloty nie dodawajmy temu energii twórzmy swój świat tamten zginie śmiercią naturalna nie będzie dla niego miejsca 🙂 pozdrawiam Alex nie zostanie prezydentem za 3 lata nie ma prawa istnieć coś takiego jak rzad na pewno nie w takim wydaniu 🙂 Miłość Przyjaźń Braterstwo 🙂

  • Renata
    Reply

    Majowy dzień spędzony u pana Józefa zapamiętam na zawsze. Nie tylko jego prostotę i mądrość niezwykłą odnoszącą się do naszego życia, a które są prostą drogą do bycia szczęśliwym, spełnionym i radosnym… Pragnę podziękować Bogu, żre doprowadził mnie do pana Józefa i dane mi było zasiąść na jego Tronie, z którego wyraziście (niezależnie czy ktoś wierzy lub nie) ta energia płynęła, a właściwie tańczyła w całym ciele. Docierała do każdej najmniejszej cząsteczki we mnie. Ten spokój, który czułam, był błogim spokojem, po którym wszystko co było zbędnym balastem – odeszło. Poczułam radość, lekkość i wdzięczność. Doświadczyłam czegoś, co trudno uchwycić i przekazać w słowach, bo żadne słowa tego nie oddają. Ale co najpiękniejsze – ewidentnie jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki pozbyłam się zmarszczek. Zniknęło zmęczenie. Nie było po nich śladu. A moja skóra stała się młodzieńcza, ładnie sprężysta i pełna niewypowiedzianego promiennego blasku. To co opisuję, to nie jest reklama dla pana Józefa lecz autentyczne przeżycia, które dane było mi na szczęście przeżyć. W modlitwie będę pamiętała o Panu Józefie, dziękując Bogu, że dał nam takiego Człowieka. Z wyrazami szacunku i Miłości do pana Józefa – dziękuję Panie Józefie, że Pan Istnieje, Renata

  • MajaWalia27
    Reply

    Dziękuję Autorowi za WSPANIAŁY wywiad z tak Świetlistą Piękną Istotą. Szczery, prosty bardzo mądry i bardzo pozytywny człowiek. Coś PIĘKNEGO taka wiedza, taka prostota, taka wdzięczność, taka miłość do ludzi.

  • m_marka
    Reply

    Dziękuję bardzo Panie Józefie. Właśnie na chwilę zapomniałem znaczy, pogubiłem się.
    Dzięki Panu wróciłem na właściwe fale. Pozdarwiam

  • Amira
    Reply

    Czarem wewnętrznego głosu i radości istnienia – pomógł mi Pan doświadczyć i poczuć TO, co nazwał Pan Bogiem.
    Dziękuję słonecznie – pieśnią swojego serca:
    *
    DOTYK BOGA
    Dotykam Cię Ojcze codziennie
    moją dłonią, oddechem, spojrzeniem
    dotykam Cię Ojcze codziennie
    myjąc twarz promienną, słoneczną
    Czuję dotyk Twój, zawsze gdy jestem
    pogrążona w ciszy oddechu
    czuję Ciebie zawsze w sobie
    czuję siebie również w Tobie
    Bo Ty jesteś we mnie mój miły
    poprzez oddech dotykam Ciebie
    wdycham Ciebie mój Ojcze, dotykiem barw
    dotykiem śpiewu słowika
    Żyję w Tobie, Ty we mnie na zawsze
    z Ciebie Dusza zrodzona jest
    żyję, jestem, milczę, oddycham
    razem z Tobą czasem wzdycham
    Odrodzona, przebudzona
    tańczę pieśń miłości
    tańczę w Tobie, śpiewam w Tobie
    pieśń przebudzenia, pieśń odrodzenia…

  • Ewa
    Reply

    Ależ mi się gęba śmieje, tak się naładowałam pozytywną energią 😀
    Panie Józefie, jest Pan wspaniałym człowiekiem.
    Alex, misjonarzu nasz, dziękuję za tą wizytę 🙂

  • Anna
    Reply

    O tak, też to zauważyłam – Alex wygląda świetnie -)
    Prostolinijny, żyjący w swoim dość osobliwym świecie Pan Józef odkrył prawa panujące we wszechświecie.
    Być może kiedyś odwiedzę Pana, Panie Józefie. Ciściec – o ile pamiętam z programów NTV?
    Miło znowu Pana słyszeć/widzieć. Zaraz zapisze sobie też numer telefonu
    Pozdrawiam
    Ania

  • Elżbieta
    Reply

    serdeczne pozdrowienia i podziękowania Alex dla Ciebie za to co robisz i przekazujesz dla nas <3 🙂

  • Elżbieta
    Reply

    serdecznie pozdrawiam Pana Józefa, wspaniały dar miłości,radości, wdzięczności i wiary oraz ciepła Pan posiada i emanuje tymi darami dlatego ludzie odbierając te dobre wibracje zostają uzdrawiani ! <3 🙂

  • Maria
    Reply

    Panie Józefie serdeczne dzięki:) za swoją naturalną prostotę, radość życia i czystość duszy.Aleks dziękujemy za kolejną perełkę.

  • Gocha
    Reply

    Panie Józku rozświetlił mi Pan ten kolejny pochmurny deszczowy dzień. Dziękuję.
    Te cytrusy są niesamowite. Uwielbiam grejfruty a dawno nie jadłam. Jutro sobie kupię.

    • Gocha
      Reply

      Rozświetlił mi Pan dzień w dosłownym znaczeniu. O godzinie 10.00 pokazało się słońce między chmurami. Świeciło do godz. 12.00 non stop. Deszczowe chmury były wokół słońca i układały się w taki sposób aby go nie zasłonić. Niesamowite.. pomyślałam o Panu, ale jednocześnie przebiegła mi myśl, że to może zwykły zbieg okoliczności (brak wiary?). Słońce się schowało i zaczęło padać.
      Mieszkam 8 km na północ od Warszawy. Pozdrawiam Pana serdecznie.

  • krystyna
    Reply

    Bardzo dziękuję Alex! Dzisiejszy Twój gośc to prawdziwa perełka o czystej, szczerej, prostej naturze. Wysłuchałam i jestem szczęśliwa, że są tacy ludzie. Przekaz Józefa trafia do serc i jest bardzo na czasie. … dziękuję!

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.