Wprowadzenie do języka hiperprzestrzeni, część 2 – Janet i Stewart Swerdlow

4 lipca 2014 23:45
More videos
16,184
Views
   

Druga część wykładu Janet i Stewarta Swerdlow z 22 czerwca 2013 nagrany przez Janusza Zagórskiego w Visoko, w Bośni.
Tematy poruszane w części 2:

  • jak łączyć się z hiperprzestrzenią
  • wpływ imienia i nazwiska na nasz los
  • jak stworzyć Najwyższą Ochronę
  • czym jest „kanapka kłamstw
  • podziemna sieć tuneli
  • przyczyny katastrofy egipskiego samolotu w 1999 roku

www.Expansions.com

Ilość wejść: 16184

43 komentarze

  • Grzesiek
    Reply

    Jak wiemy, przez skorupę Ziemi cały czas plynie strumien Tachyonów, ktorego napięcie, częstotliwości i formy fal, zmieniane są przez strukture ziemskiej skorupy. W niektorych miejscach dochodzi do wiekszych koncentracji tych energii (np. w złożach kryształów, zlozach materialow radioaktywnych), a pomiedzy tymi miejscami z silnymi koncentracjami energii, dochodzi do przeskokow, lub przeplywow energii. Te przyplywy utorowaly sobie stale drogi i te drogi tworza cos w rodzaju siatki, ktora spowija cala skorupe Ziemi.
    Od tachyonowych energii przeplywajacych przez ziemska skorupe, zalezne są wszystkie istoty zyjace w jej obrebie i na jej powierzchni.
    WAZNE ZDANIE: Wszyscy ludzie na Ziemi, polaczeni są z jej siatka energetyczną , a wiec kto ma wladze nad tą siatka, ten MA WLADZE NAD LUDZMI !!! (Nie dziwcie sie wiec, ze nie mozecie sie przebudzic.)

    Z wieloletnich badan Zofii Piepiorki (do ktorych naleza również wizje, w ktorych Zofia otrzymuje wskazowki, jakimi drogami ma podążać) wynika, ze baza glowna znajdujaca sie w Świętej Górze w Gdyni (strefa „3C 123”) jest glownym czakramem Ziemi. To baza glowna, ale oczywiscie nie jedyna, bo na calej Ziemi znajduje sie wiele mniejszych baz. Aby kontrolowac wszystkie bazy, trzeba dostac sie do bazy glownej.

    Baza glowna w Gdyni, sklada sie z trzech pod-baz, z ktorych kazda ma ksztalt zblizony do latajacego dysku. Kazda z trzech pod-baz ma inne zadanie. By sie do nich dostac, potrzebne są „klucze” w postaci skomplikowanych kodów. Jeden z tych kodow zostal zlamany przez Plejadian i Szaraków- i to jeszcze w czasie trwania poprzedniej, niewolniczej cywilizacji (co znacznie przyczynilo sie do jej upadku). Pozostale dwa klucze, znajduja sie w Watykanie (czego symbolem jest herb Watykanu).
    Dzieki zajeciu jednej z trzech pod-baz, bazy glownej, Plejadianie i Szaraki maja czesciowy dostep do siatki energetycznej Ziemi i dzieki temu moga w duzym stopniu wplywac na zachowania ludzi, ich postrzeganie swiata itp.

    Na Ziemi i wokół niej, od tysiecy lat trwa wojna o przejecie kontroli nad systemem obronnym Ziemi, ktorego główną częścią jest strefa „3C 123” w Gdyni, z ktorej Chris Thomas, w drodze mentalnej, czerpie swoje informacje. Co moze niektorych zaciekawi, czescia tego systemu jest także znany Wam Kamienny Krąg „Stonehenge”. Nasi „panowie” zdolali go juz w latach 1954- 58 dokladnie przeszukac i przebadac, deklarujac to oczywiscie jako „prace renowacyjne”. Aleks znalazl na rosyjskiej stronie zdjecia i teksty dokumentujace te prace:
    http://fishki.net/46388-stroitelstvo-stounhendzha-108-foto.html

    W kamieniach jakie opisuje Zosia Piepiorka w swych nagraniach w YouTube i w swoich ksiazkach (byc moze i w tych ze Stonehenge), mieszcza sie niewielkie urzadzenia komputerowe (komputery fotonowe na bazie kryształów). Zniszczyc je, można przy uzyciu infra-dzwiekow, co prawdopodobnie bylo zadaniem zorganizowania Festiwalu Gongów Tybetańskich, jaki odbył sie w odleglosci ok 5 km od bazy glownej w Gdyni, w dniach 13- 15.09.2013 roku. Uzywane byly tam gongi o bardzo dużej mocy.

    Dla zainteresowanych podam, ze jedna z podras Velon, o nazwie Hathor, ok. 280- 300 lat temu przy użyciu dwu podobnych urządzeń (zmanipulowana przez Hathor grupa ludzi, uzywala wtedy potężnych Kamertonów o dlugosci 30 metrow, zwanych „Celestorium”) byla bliska zniszczenia ludzkosci, poprzez wykurzenie dusz z ich cial, oraz duszy Ziemi z jej jądra. Dzieki szybkiej interwencji Stróżów Ziemi, to przedsięwzięcie zostalo zatrzymane, a urządzenia zniszczone.

    Tu jeszcze raz link profilu Zosi Piepiorki z FaceBook:
    https://pl-pl.facebook.com/notes/zofia-piepiórka/mapa-zasięg-strefy-3c-123-czyli-aktywny-system-obronny-ziemi-poszukiwany-czakram/504036236288920

    Grzesiek

    • Remigiusz
      Reply

      Wywiady Pani Piepiury widzialem i mysle, ze sa dobre. Ksiege misje czytalem o swojej planecie Thao.
      Film: Liga mlodych w czesci „Inwazja” planeta Thao i Singanskie handle metagenami.
      Wsadzmy rzady gadow z siodla a czubek dajmy na gore.

    • Grzesiek
      Reply

      Sprostowanie: W DRUGIM bloku mojego dlugiego tekstu chcialem napisac, ze glowna baza w Gdyni jest: „CZWARTYM czakramem Ziemi”, a nie „GLOWNYM czakramem Ziemi”.

    • Agnieszka2
      Reply

      trochę już przeczytałam, ale ……
      Są fragmenty które uważam, że są bardzo naciągane.n Nie odebrałam ich pozytywnie.

      • Violla
        Reply

        Agnieszka2 w trakcie czytania tej książki miałam podobne wrażenie, i z wieloma rzeczami trudno było mi się zgodzić, ale po przeczytaniu całości książka otworzyła mi nowe spojrzenie na wiele spraw o których mówi Zofia Piepiórka. Nie trzeba się z zgadzać całością, trzeba zbudować własne zdanie. Wiedza czasami jest jak puzzle, które musimy poukładać we własnych głowach. Życzę powodzenia w dążeniu do prawdy.

        • Asia
          Reply

          Przeczytalam wieksza polowe ksiazki. Fakt, w niektorych miejscach wydaje sie byc naciagana, ale po przeanalizowaniu, rozmyslaniu, czy chcialoby si ekomus cos takiego wymyslec? Moim zdaniem nie jest to nie mozliwe aby tak bylo. A moze byaby mozliwosc aby ktos chetny sprawdzil to w hipnozie?

          Pozdrawiam

    • Grzesiek
      Reply

      Ksiazka MISJA jest bardzo udaną manipulacją. Widzę że pomocnicy z planety TJehooba, ponad 2000 lat temu postanowili za plecami Ziemian, ze to Zydzi/Chazarowie stanąć powinni na czele ludzi i trzymac ich w oglupieniu- tak, jak robili to wczesniej mieszkancy Mu (Lemurii).

      Nawet jesli w ksiazce stoi, ze Hebrajczycy (Żydzi) zawsze dbali o to, by nie krzyzowac sie z innymi rasami, to dusze ich trzech przodkow z planety Hebra (jednego mezczyzny i dwoch kobiet) dawno ulecialy z Ziemi, a co jedynie pozostalo, to tkwiącą w ich rasie zasada TRZYMANIA SIE RAZEM i PODPORZADKOWYWANIA SOBIE INNYCH. Cale Chazarstwo i inni potomkowie Hebrajczykow, zawsze trzymaja sie razem i zawsze wspolnie dzialaja przeciw innym, wspolnie mordują, niszczą i wspolnie poprzez pieniadze manipuluja innymi tak, by zabijali i nienawidzili swoich rodakow. Zdawac by sie moglo, ze dusza pozacielesna calego chazarskie zydostwa, jest wspolna (jak dawniej przypuszczalnie u mieszkancow Mu i Atlantydy).

      Tak jak Rada Starszych (Thaori) z TJehooby skrzętnie wybrala sobie Michela na ich pisarczyka, studiując przedtem skad jego dusza przybyla na Ziemie, z podobna skrzetnoscia wybrali oni nastepcow trzech astronautow z Hebry (Hebrajczykow) na nastepnych panow Ziemi.
      To Hebrajczycy wykazali sie duzymi zdolnosciami utrzymywania czystosci rasy, a jak widzimy, ich potomkowie- Chazarowie usilnie probuja zmieszać wszystkie inne rasy ze soba (tylko nie siebie samych) pod kapturkiem multikulturowej „tolerancji”. Polskim, rosyjskim i innym Slowianom zrobili w ich krajach biedę i polikwidowali fabryki, aby Slowianie rozjezdzali sie po swiecie za chlebem i mieszali sie z innymi rasami, zatracając szlachetnosc wlasnych genow i takie cechy jak walecznosc i odwage.

      W ksiazce nie ma ani jednej, wyraźnej wzmianki o przodkach Słowian. Ani jednej wzmianki o tym, jak walczyli i do dzisiaj walcza z Chazarami, oraz istotami, popierajacymi Chazarow, czy robiacymi z nimi interesy na oglupionych mieszkancach Ziemi. Zadnego slowa o tym, ze potomkowie ich ulubiencow- Chazarzy, cudzymi, zmanipulowanymi rekoma wymordowali przynajmniej 100 milionow Slowian i konca jeszcze nie widac.
      W ksiazce zauwazam ten sam schemat, co zawsze: 1% sprytnej manipulacji, poparty 99% szlachetnej prawdy.
      Z jednej strony „anioły” z TJehooby pokazuja na przykladzie cywilizacji z Mu, ze zycie bez pieniadza jest mozliwe, ale z drugiej strony widzimy, ze ich pupilki -Chazarowie, wlasnie tego PIENIADZA uzywaja, by wmuszać nam ich NWO.
      Uzupelnie, ze Judejczycy i Chazarowie, mają tą samą wiarę i widocznie wspolnych, hebrajskich przodkow.

      Wspaniale widac w tej ksiazce, jak to Ziemianie obarczani są winą za to, ze na Ziemi dzieje sie zle. -Jak można obarczac za zle czyny kogos, kto przy uzyciu nieznanych mu, zaawansowanych technologii, zostal oglupiony i zahipnotyzowany tak skutecznie, ze nie ma absolutnie zadnej szansy, by sie z tej glupoty i hipnozy wyrwac? Czyzby ci wszystko widzący i wiedzący aniolowie z TJehooby tych faktow nie znali?
      W ksiazce nie ma mowy o istotach, które sie do tego przeprogramowania ludzi przyczyniły, nie ma wzmianki jakich technologii do tego celu użyły i jak sie przed tymi istotami bronic. Powiedziec, ze to pieniadz jest najwiekszym zlem, to za malo. Trzeba wskazac technologie i poradzic jak zahipnotyzowani ludzie moga sie od nich samodzielnie uwolnic- jesli juz TJehoobianie uważają, ze lezy to w zakresie umiejetnosci i mozliwosci zwyklych ludzi.

      Nasuwa mi się taka teoria: Przodkowie Slowian musieli aniolom z Tjehooby kiedys niezle zajsc za skore. Byc moze slowianscy przodkowie pochodzili od tych aniolow, ktorzy mieli odmienne teorie, anizeli aniolowie z TJehooby.
      Krolowa naszych przodkow Wandalow, o imieniu Wanda, dobrze władała bronią, a odwagą w boju służyła za przykład swym wojownikom. Wedlug legend, Wanda byla pół-boginią, a wiec jej rodzic nie pochodzil z Ziemi, lecz z planety o bardzo wysokim rozwoju technicznym i duchowym. Wanda uczyla swoj lud, ze wiedza jest rzeczą najistotniejsza i ze nie nalezy bac sie smierci, bo duch jest niesmiertelny. Przypuszczalnie Wanda miala cos przeciw teoriom TJehoobian i nie chciala, aby potomkowie astronautow z Hebry (Żydzi) rządzili Ziemią.
      Jak mówi książka MISJA, dorosly Jezus przybyl na Ziemie z TJehooby. Glosil on teorie: KTO MIECZEM WOJUJE, TEN OD MIECZA GINIE.
      W przeciwienstwie do teorii TJehoobian i ich Jezusa, corka aniolow Wanda, nie miala problemow co do walki mieczem i bronią laserową. Byla wiec z tych aniolow, ktorzy swymi teoriami stali w konkurencji do aniolow z TJehooby. Swym skokiem do Wisly stworzyla symbol poswiecenia swemu narodowi. To symboliczne poswiecenie, skopiowali TJehoobianie, przynoszac nam swego Jezusa pod żydowską flagą.

      Zastanawia mnie po co TJehoobianie tak starannie konserwuja i przechowuja u siebie cialo Jezusa. Dlaczego robią to samo z cialami innych proroków, ktorzy za żywota wyslani byli na inne planety? Przeciez nie konserwowali by ich tak starannie, by miec pamiatke na pokaz. Te ciala prorokow moga zostac ozywione przez Thaori i odegraja ewentualnie jakies role na kazdej z planet, na ktorych zostali ukatrupieni. Widocznie TJehoobianie podobne manipulacje jak na Ziemi, robią również na innych planetach.
      Nie zdziwil bym sie, gdyby do roku 2100 pojawil sie na Ziemi ten sam Jezus. Po co Chazarowie dawali by w innym razie robic genetyczne badanie sladow krwi Jezusa na plachcie, w którą owiniete bylo jego cialo po zdjeciu z krzyża?
      TJehoobianie dokladnie wiedzieli, ze Jezus zostanie ukrzyzowany, jesli go tam poślą. Potrafią przywidywac zdarzenia do 100 lat naprzod i manipulowac nimi. Cala ta inscenizacja byla z gory zaplanowanym teatrzykiem w celu manipulacji ludzmi. Ta manipulacja byla początkiem wielkiego planu, który nadal trwa i to trwa przypuszczalnie na 147 planetach, bo tyle cial prorokow unosilo sie w dobrze zakonserwowanym stanie, w zlocistym doko na wyspie planety TJehooba.

      My, Ziemianie, stoimy miedzy młotem, a kowadlem. Jedna grupa aniolow chce wprowadzic na planecie Ziemia chazarsko- velonskie NWO, a druga grupa aniolow chciala, aby wszystkie rasy ludzi na Ziemi, byly sobie równe. Czyli jedna grupa aniolow jest za modelem systemu z MU, a druga byla za modelem z WANDALII.

      Jedna grupa aniolow, aby wprogramowac ludziom ze model z Wandalii byl niewlasciwym i barbarzynskim, przeinaczyla nam znaczenie tego slowa i dzis wandalizm, oznacza barbarzynstwo, a nie slawianską/słowiańską sławę i chwałę. Żydów w zadnym kraju na Ziemi nie chciano, bo wszedzie probowali wprowadzac swoje rządy, podporządkowywać sobie dany naród przy uzyciu klamstwa i lichwy. Gdzie istnial prawdziwy pieniadz, tam Żydzi obalali go przy uzyciu lichwy i czynili go fałszywym pieniądzem. -Tak, jakby ktos z gory, ciagle im to nakazywal.

      Zauważcie, ze pieniądz powoli zanika. Najpierw pieniadz bazowal na metalach szlachetnych, pozniej Chazarzy sprytnie zniesli „Gold- Standard” i wprowadzili bezwartosciowe papierki, pozniej wprowadzili plastikowe karty bankowe, a teraz chca zlikwodowac papierki calkowicie. Jak bedziemy mieli juz tylko plastikowe karty, to i one po jakims czasie zostaną zlikwidowane. Wtedy Chazarskie bez-pieniężne imperium (na wzor z Mu/Lemurii), gdzie chazarscy potomkowie rasy z Hebry będą rządzili razem z Velon calą planetą, a reszta ludzi będzie istotami z niższej półki, bedzie gotowe.

      To NWO jest chyba TJehoobianskim eksperymentem na rozwiazanie problemu, jak zaprzestac rozwalaniu bombami atomowymi planet, czyli jak odebrać małemu dziecku zapałki. -Nie chcieliscie Jezusa, to damy wam NWO. Czy, jesli walczymy z chazarskimi zydami, to bardziej walczymy z Velon, czy bardziej z TJehoobianami? Czy to TJehobianie rzucili nam tutaj Velon, bo Żydzi sami nie mogli sobie poradzić?

      Podsumowujac napisze: Piekna opowiesc, przypuszczalnie podparta nawałem prawdy, ale nieopowiedzenie calej prawdy, nie jest prawdą, lecz zamierzoną MANIPULACJA.

      Grzesiek

      • Maria
        Reply

        Grzesiek,
        dziękuję za ciekawe przemyslenia. Książkę Misja przeczytałam w tym tygodniu i myślę podobnie jak Ty.
        Czytałam też Księgę Urantii, gdzie jest dużo napisane na temat misji Jezusa (Michała) na Ziemi (Urantii).
        W Księdze Urantii historia życia Jezusa przedstawiona jest szeroko i nie jest zbieżna z tą pierwszą.
        Co o tym sądzisz?
        Moim zdaniem znaczna część opowieści na temat Jezusa przedstawiona w Misji jest raczej też manipulacją.

      • Agnieszka2
        Reply

        Też tak odebrałam tą książkę. Niestety nie przeczytałam całej, dobrnęłam tylko do 50 strony, resztę tylko pobieżnie. Może kiedyś się zmuszę ale na chwilę obecną nie mam na to ochoty, wręcz czuję awersję.

    • Grzesiek
      Reply

      Przypuszczam, ze Chazarowie/ Zydzi są narodem wybranym Plejadian. Przypuszczalnie to Plejadianie są zleceniodawcami ksiazki MISJA. Plejadianie i Velon raczej wspolpracuja ze soba, a nie konkuruja. Plejadianie maja bardzo dobrze rozwiniete technologie wojenne, co nie jest najsilniejsza strona Velon- i chyba to jest glownym fundamentem symbiozy miedzy nimi.

      Grzesiek

      • sumer
        Reply

        Tak samo jak książki i opowieść RAELa to głowny nurt NWO i New Age opakowanę w historyjkę o kosmitach, a dziewczyna która była w jego sekcie opowiadała że cały ten rael, ma pochodzenie semickie i gra tylko w gry wideo ciąglę i kocha się z młodymi dziewczynami które dołączyły do ruchu realanskiego. Dla mnie to sekta taka sama jak scjentologów. http://pl.rael.org/download.php?list.12

    • anna maria
      Reply

      Dopóty będziemy się odradzać tutaj na Ziemi dopóki się nie przebudzimy czyli nie dostąpimy oświecenia i tu żaden wybór światła nie pomoże.Nieprzebudzeni wracają z powrotem na Ziemię pobierać lekcję życia do skutku do osiągnięcia miłości bezwarunkowej oraz aby zakończyć swoje ziemskie cierpienie.To nie my decydujemy o tym,jaki rodzaj światła wybrać,to nasi opiekunowie duchowi zajmują się tym,oni wiedzą co jest dla nas najlepsze.Gdy już osiągniemy oświecenie może będziemy mogli tu powrócić jako istoty duchowe(anioły) służące swoją pomocą ludziom potrzebującym.

      • Grzesiek
        Reply

        Co za bzdury. Ziemia to nie wieczne wiezienie i nie o to chodzi, by opuscic ja i pozostawic bez walki innym istotom. Celem ludzi ma byc pozostanie na Ziemi, obrona jej i obrona wlasnej egzystencji na niej. W tym celu ludzie powinni przejsc transformacje, w wyniku ktorej ich ciala fizyczne zwieksza swe czestotliwosci (nie chce opisywac szczegolow) i w tych cialach zamieszkac bedzie mogla calosc duszy (a nie tylko jej czesc, jak do tej pory). Dzieki temu ludzie beda posiadac pelna swiadomosc i pamiec z calego zycia duszy, czyli blokada miedzy umyslem ciala fizycznego, a umyslem ciala niefizycznego (duszy) padnie. Wtedy obce istoty nie beda mogly tak latwo manipulowac takim czlowiekiem.
        Wiezienie sami sobie robicie. Jeden sasiad podpieprza drugiego. Jeden placi characz („podatki”) na zniewalanie drugiego, mordowanie drugiego itp.
        Grzesiek

        • anna maria
          Reply

          Bzdury to ty piszesz bez przerwy i obrażasz ciągle innych ludzi,myślisz sobie że to przejdzie Ci płazem ?Przyjdzie na Ciebie czas i zapłacisz za swoją pychę jak nie w tym wcieleniu to w następnym,więc raczej zwarzaj na swoje słowa bo jesteś na tej stronie gościem,jak i na tej planecie również.Ziemia nie jest więzieniem,jak taka cudowna planeta mogłaby być więzieniem,odczuwam wdzięczność że znalazłam się na Ziemi,jedynie czym jesteśmy do niej przywiązani to poprzez nasze cierpienie.Ale i cierpienie minie,wtedy zagości w naszych sercach szczęśliwość i to jest kres życia na ziemi.Niby taki oczytany jesteś a wiedzy duchowej zero.

          • Gabi

            Ale wstyd. Tak komukolwiek żle życzyć. Takie projekcje produkować. To chyba pozim -1

          • Astre

            anna maria pisze :

            ”Ziemia nie jest więzieniem,jak taka cudowna planeta mogłaby być więzieniem”

            Słusznie !

            Rzekł bym nawet, że (Cudowna) to mało powiedziano, bo jej piękno trudno nawet wyrazić słowami.

            A, ci co mówią, że Ziemia jest więzieniem, to nie mówią o Ziemi, lecz mówią o sobie samym. Czyli, mówią o swoim własnym psychologicznym więzieniu i poprzez jego pryzmat oceniają ten świat. Nie powiesz im, wyciąg rękę i poczuj piękno, ponieważ zabrania im tego ich własna wewnętrzna ignorancja. Ale, są i tacy, którzy tylko mówią o pięknie, ale nic wiele nie robią, aby to piękno trwało nadal. Są obojętni wobec postępującego skażenia środowiska, są obojętni wobec degradacji Matki Ziemi, która polega na lunatycznym wydobywaniu przez korporacje z jej wnętrza rozmaitych złóż, czy trzeba, czy nie potrzeba.

            Odnośnie cierpienia !

            Cierpienie jest subiektywne. Jest wynikiem działania w organizmie pewnych hormonów, które powodują, że czujemy/odczuwamy cierpienie. Jednak hormony te wyzwalane są wtedy, gdy zaistnieje w nas wewnętrzny konflikt.

            Przykład : pracodawca podchodzi do nas i mówi – od dzisiaj pani nie pracuje !
            I po tych słowach odczuwamy cierpienie. Bo nastąpił wewnętrzny konflikt, wewnętrzny sprzeciw.
            Jest on wyrazem utraty czegoś. Utraty środków do życia itd….
            I wtedy nasze biologiczne mechanizmy wylewają do organizmu hormony, których zadaniem jest poinformowanie nas poziomie biologicznej homeostazy o zaistniałej sytuacji, abyśmy mogli podjąć odpowiednie działania i temu zaradzić, bo inaczej przeszlibyśmy wobec wielu życiowych sytuacji obojętnie. A, więc cierpienie jest informacją zwrotną, którą informuje nas o zaistniałej sytuacji i zmusza do działań.
            Również cierpienie fizyczne informuje nas o zaistniałych sytuacjach w naszym organizmie. To, że nas coś boli i cierpimy, to dzieje się tak, abyśmy na to zwrócili uwagę, zajęli się tym, rozwiązali problem.

            Wobec powyższego to NIE pozbycie się cierpienie, które stanowi cenną informacje informując i wskazując nam o różne nieprawidłowości, którymi należy się zając spowoduje, że zagości w naszych sercach szczęśliwość.

            Szczęście i radość jak i Wszystko przychodzi do nas na zaproszenie…..

            Tym zaproszeniem jest otwartość, ufność, zrozumienie, dojrzałość serca, czyli świadomość serca….

            Ale, na czym polega i w czym wyrażona jest dojrzałość serca, na czym polega jego piękno skoro Ci sami, którzy o tym mówią w zasadzie mniej lub bardziej obojętnie patrzą na to tak jak w podziemnych laboratoriach intensywnie pracuje się nad coraz bardziej doskonałymi narzędziami do zabijania.

            Powiesz – a cóż ja mogę na to poradzić ?

            Ale, mówiąc tak zapytaj wpierw siebie – gdzie jest moja moc tworzenia…..

            Bo posiadasz w sobie, tylko jedną MOC. MOC tworzenia, moc zmian, siłę kreacji, siłę przemian ….
            A, jeżeli ktoś uważa, że czegoś nie może, to oznacza, że sam z siebie robi bezwolną ofiarę….

            I cóż tu można mówić o pięknie skoro piękno to harmonia.Harmonia, to piękno.
            To jak dwa złote ptaki, które siedzą na złotej gałęzi i jeden bez drugiego nie może się obejść….

            I na tym polega piękno. Polega na harmonii.A, piękno i harmonia, to właśnie szczęście. Szczęście, które jest oczywistością samą w sobie i wynika z powyższego ……

            I proszę nie walczyć z żadnym cierpieniem, bo to tylko walka z samym sobą. Proszę zrozumieć przyczynę , a następnie ją usunąć – to zniknie cierpienie. Bo jaka przyczyna, to taki pojawia się skutek.

            Do spotkania w Makowie … 🙂

  • Radek
    Reply

    to jedna z wypowiedzi na ten temat z dz forum strony
    David Icke com ;
    Księżyc jest używany przez TPTB kontrolować Ziemię. Badacze i naukowcy powiedział Księżyc został wprowadzony na orbitę wokół Ziemi. Alex Collier, David Icke, Swerdlow, Hoagland, John Lear i inne wymienione księżyc święć planetoida wykorzystywane przez TPTB kontrolować Ziemię. TPTB zgwałcić Ziemię swoich zasobów naturalnych i mieszkańców ziem, jak korzystać z baterii. Ludzie umierają, gdy są one zbierane przez księżyc. Światło ludzie widzą w NDE wabi ludzi do środka pułapki duszy prosessng mieć ich energia zbiera i wspomnienia wymazane. Ludzie na Ziemi są programowane i mają amnezję być niewolnikami dla drakońskich przestępców. Powodem zamieszania w tym świecie jest to, że ludzie mieli ich wspomnienia usunięte i dlatego nie znają ich prawdziwego ja. To nie jest mądre, aby przejść do „światła” po opuszczeniu tego świata. Idąc na „światło” oznacza, że ​​nie ma światła, a tym samym są puste. Ponadto można byłoby poddanie się. Państwo nie powinno zależeć od nikogo po opuszczeniu tego świata. Musisz tylko od siebie i ufać sobie. Anioły wstąpił istoty światła itp są w przebraniu demonów aby zdobyć zaufanie i pułapki Ciebie. Ponieważ księżyc Ziemi i zajęte smokowcy przejęła, środki księżycowy / demony / Angels (przebrani demony) nie roiło Ziemi w wymiarze duszy. Gurdżijew stwierdził, że mamy jedzenie na Księżycu. Wspomniał ludzie świadomi są zbierane nawet przez księżyc po śmierci. Ziemianie zostali oszukani przez TPTB dawno temu i dał się swoją suwerenność i wolność. Teraz ludzie są niewolnikami TPTB / Draconian, dostarczając im zasobów i energii. Zanim człowiek staje dziecko mają swoje wspomnienia usunięte lub amnezję. Ludzie na Ziemi było ich wspomnienia wymazane wiele razy. Ziemianie są pojęcia dzieje się w kółko. Musimy zdać sobie sprawę z naszej sytuacji na Ziemi i stanąć w obronie naszej wolności.

  • Aga
    Reply

    Grzesiek napisał : ” Z wieloletnich badan p. Zofii Piepiórki (do ktorych naleza również wizje, w ktorych Zofia otrzymuje wskazowki, jakimi drogami ma podążać) wynika, ze baza glowna znajdujaca sie w Świętej Górze w Gdyni (strefa „3C 123”) jest glownym czakramem Ziemi. ”
    Tam jest wg p. Piepórki grób w piramdzie króla I Cywilizcji, w piramidzie, a strefa „3C 123” jest na Kaszubach. To spora róznica, klikadziesiat kilometrów i nie znajduje sie w miescie….

  • sumer
    Reply

    Dlaczego jednych jak się łączą z hiperprzestrzenią te drgawki tak wykrzywiają, wyginają jak by coś z nich chciało wyjść, te całe wibracje zmiana fazy innej częstotliwości. To jest nieprzyjemne jak gałki oczne chodzą pod powiekami jak oszalałe, potem bolą mięsnie powiek strasznie, może tylko nowicjusze tak mają. Natomiast co do tych dzwięków hemi-sync które wysyłają od razu do hiperprzestrzeni na poziom, obszar 28 nie działają, może nielicznym się udało. Nie wiem czemu ale utraciłem możliwość wywoływania silnych wibracji, drgawek, a wraz z nimi wszelki strach o co tu chodzi? Da się to jakoś przywrócić, gdy się dowiedziałem o OOBE po dwóch dniach udało mi się wytworzyć silne drgawki, wibracje, wykrzywiało mnie jak by coś chciało wylecieć z mojego ciała, kila czakr mi się uruchomiło. jak by takie okrągłe wiry w kole na głowie, na klatce piersiowej, niżej pod klatką piersiową na brzuchu, te wiry jak by sie kręciły w przeciwną stronę zegara, potem w drugą. Dotąd nie wierzyłem w te bajki, ale gdy udało mi się częstotliwość uaktywnić i próbowałem ją nawet przesuwac po całym ciele. Potem drugiego dnia wytwarzałem na zawołanie, zamykałem powieki, i ukatywniałem myśl „wibracje” i one same powstawały, zaczynałą się od nagłych drgawek, wstrząsów ręki, nogi potem całego ciała i łapałem fazę telepotania, kiedy chciałem mogłem to zatrzymać. Jednak po kilku dniach opuściły mnie, a wraz z nimi strach, teraz mogę wejść w najstraszliwsze miejsce nawet o 0:00 na cmentarzu, co się stało ktoś mi ukradł mój strach. Naukowcy powiadają że te wibracje to efekt autosugestii programowania mózgu, lub rozluźniania mięsni. A te dzwięki co słyszycie, taki szum, pisk jak się skupiacie podczas medytacji to po prostu słyszenie własnej krwi która przepływa w ludzkim ciele, uszach, żyłach. Dlatego jestem sceptykiem obecnie, ale mam otwarty system przekonań, wszystko jest możliwe. Zdradze wam sekret życia, kiedyś Bóg się nudził i powstał wielki rozbłysk, absolut podzielił się na biliardy tworów, wszelkiej materii, istot zywych, elektronów pierwiastków, planet, gwiazd. Może mu się nudziło, a może chciał zebrać doświadczenie, ewentualnie chciał oddzielić dobro od zła w sobie ponieważ on jest stwórcą wszystkiego. Żeby uzyskać najczystszą energie musiał utworzyć zło aby oddzielić ziarno od plew, aż plew zrozumie by żyć miłością i dążyć do doskonałości. Z czasem istoty które przejdą wszystkie poziomy czystości powrócą do źródła czyli Stwórcy wszechbytu, połączą się z nim jako jedność i zrozumieją że każdy z nich był Bogiem z przyblokowaną świadomością. Wtedy wszechswiat zacznie się cofać i powróci do źródła i tak w nieskończoność, stąd wszechwiedza stwórcy, zna wszytskie scenariusze życia, ponieważ każde przeżył. Nawet niektóre wyższe istoty nie mają o tym pojęcia i migdy tam nie poznały stwórcy, a kto poszedł dlaej znikł z tamtych poziomów już nigdy nie powrócił by o tym opowiedzieć, każdy musi sam do tego dojść. Cały ten wszechświat jest jak wielki biologiczny organizm Boga, a my jedynie jestesmy malutkimi komórkami które mają wyznaczony cel w tym mechanizmie tykającym. Więc może los nie istnieje i wszystko naprawdę jest zaplanowane, ewentualnie wszystko jest przypadkiem, aby doświadczenie zebrane powróciło do stwórcy. Jak poznać w ilu wcieleniach żyje dana osoba? Czy Dalajlama rzeczywiście potrafi stwierdzić że jest tym właściwym wcieleniem, a własciwie mnisi którzy go wybierają?

  • sumer
    Reply

    Nie chce was straszyć ale opowiem wam pewną historię, ale zanim to zrobię zauważcie że Sugier i Szakal powali zostają wchłaninai przez złą istote, demona, diabła, złego ducha jak zwał tak zwał to nie ma znaczenia, zauważyliście u nich pierwsze objawy demonizmu, oznaki oszusta złej istoty, czyli dziwny smiech i usmieszki? Opwiem wam historię pewnego chłopaka, możecie wierzyć lub nie wasza sprawa. Był sobie młody chłopak który czesto chorował, miał gorączkę i czesto leżał schorowany w łóżku. Kiedyś przy objawach silnej gorączki wpatrywał się w pewne miejsce w mieszkaniu, skupił się na nim. Lecz nie miał żadnych wizji, halucynacji, przewidzień, lecz wydawało mu się, jak by pokój się zwiększał, powiększał, a on malał i oddalał od tego punktu, z czasem wydawało mu się że jak by leżał pod sufitem, miał całe życie prawie koszmary, a gdy z nich powracał wydawało mu się jak by skądś spadał, w jakąś ciemność, odchłań bez dna. Towarzyszyło mu przy tym uczucie lęku, jak strach przed wysokością, wydawało mu się często że jak by coś przy nim w pokoju było, zawsze mu towarzyszyło. Miał takie akcje prawie całe swoje życie, kilkanaście lat, ale nic nie wiedział na ten temat o OOBE, realnym snie czy medytacji, po prostu przytrafiało mu się to spontanicznie, bez jego wiedzy. Często widział to o czym pisał Monroe, Sugier, że jakaś potężna istota w tamtym świecie nadchodziła i wszyscy ludzie, nadzy, rozebrane ciała, zaczęły się kłaść leżeć ulegle między sobą gdy on nadchodził, wypinali mu swoje podbrzusza jako posłuszna uległość, symbol ostatecznego ooddania, poddania się tej istocie. Monroe i Sugierowi złe duchy wmówiły że to dobra święta istota ale owy chłopak miał na ten temat inne zdanie, zawsze cofał się do ciała gdy ona nadchodziła, nigdy się przed nią nie położył z tłumami gołych ciał z wykrzywioną głową na lewy lub prawy bok, aby nie patrzeć na niego. Nie pojawiał się zawsze, i przeważnie w drugim obszarze. Chłopak nie wiedział czy te uległe osoby to żywi ludzie którzy potrafili tak jak on tam wychodzić, czy może wszyscy, osoby, nawet tam zamieszkałe od zawsze. Pewnego razu gdy tam był ta najwyższa istota znowu się pojawiła i jakaś silna siła sciągała chłopaka obok tych ciał uległych z wypiętymi podbrzuszami, które są okazem absolutnego posłuszeństwa, lecz chłopak nie chciał mu ulegać, przeciwstawił się tej dziwnej, obcej nieznanej mu sile, wstał i zrobił to co nikt od wieków się nie odważył. Wstał i doleciał do tej dziwnej tajemniczej istoty, bardzo silnej energii. Zapytał czy jesteś Bogiem? Spojrzał na nią i ją ujrzał istota jak by odwróciła energie do przodu tego chłopaka. Lecz to nie był Bóg, Jezus, anioł, archanioł czy inna osoba święta, nie był to też żaden z proroków, czy Budda, Kriszna, ta istota nie miała nic wspólnego z dobrem czy świętymi. Chciał poznać kim on jest i niczym jak naiwny głupiec próbował ją przeniknąć i zobaczyć z kim ma doczynienia. Istota zmieniła kolor na inny, może była zdziwiona że ktoś się jej sprzeciwstawił, naglę zobaczył jej prawdziwe oblicze, a miała ich biliardy, zobaczył w ułamku sekundy wszystkie jest straszne przerażające twarze istnienia, postacie, wytwory straszliwe i całkowicie nie ludzkie wyobrażenia. Zobaczył tam

    • sumer
      Reply

      Został odepchnięty straszna silną siłą, która bardzo go parzyła i jak by miażdzyła, to był nieopisany wściekły ryk, wrzask i okropne obrazy. Gdyby nie pomógł mu jakiś anioł stróż, prawdopodobnie by tam umarł duchowo. Przy okazji dowiedział się że smierć, kostucha, anioł przemiany nie wazne jaka nazwa to ta sama istota co on, jego anioł stróż, jego opiekun, smierć ma biliardy wcielen i podzielonych postaci. Każda postać anioła przemiany to tak naprawdę nasze wyższe ja z przyszłości, które w odpowiednim momencie gdy jestesmy gotowi odcina nam naszą srebrną nić. Każda ma swojego anioła śmierci własnego czyli kostuchę, to on mnie wtedy uratował przed Tą mroczną istotą której ludzie nadzy z przechyloną głową na bok by na nią nie patrzyli jej ulegali. Zrozumiałem, że tak naprawdę ta istota nic nie może zrobić śmierci ponieważ, każdy anioł przemiany to jeden z nas, mógłby zawsze pokonać złe duchy, złe źródło mocy ale nie musi. ten test każdy z nas musi sam przejść, niestety tak jak wsród ludzi te złe istoty i posłuszna jej armia potrafią się mszcąc za nieposłuszeństwo i zniewagi. Wiele razy chłopak nie zdążył powróić do własnego ciała przed nimi, wchodzili za niego a on tam tkwił, psuli mu opinnię, robili straszne rzeczy z jego ciałem, upokarzali go, próbowlai zniszczyć za karę w realnym zyciu, wystarczyło, że chłopak nie zauwazył cienia wokół pokoju, wyszedł na odległe obszary i gdy poczuł negatywną energie, ruszajac ciałem żeby się przebudzić zrobił to zbyt późno i zło go ubiegło. Oczywiście zło nie może i nie ma prawa zabić istoty w zyciu realny, ale może wiele krwi napsuć. Gdy kolejnym razem pojawiła się ta istota przechodząc nad stosem wijących się obslizgłych ciał w pocie, śluzu i ciort wie czym jeszcze. wszyscy przerwali ten wijący taniec robactwa(z góry wyglądało to jak wijące się dżownice obslizgłe – ohyda, użaleznieni od uciech cielsnych, zboczeń i wszelkiego plugastwa) znowu wszyscy się położyli obok siebie ciałami wypinając podbrzusze i nie patrząc odchylając głowę na bok. Nie tylko oni praktycznie wszycy w tym obszarze. Tym razem istota dostrzegła pierwsza chłopaka który wissiał u góry i patrzył na to wszystko znowu pokazała mu swe straszliwe oblicze, ale on już się nie bał jej wiedział że nic mu nie zrobi, ponieważ, śmierć, anioł przemiany znowu go uratuje i pomoże. Ale chłopak miał żal do śmierci za to że pozwoliła pionkom zła przeniknąć w jego prawdziwe ciało cielesne w realnym życiu i zrobił coś czego nikt chyba nigdy nie zrobił jeszcze próbował walczyć z tą istotą, ocywiście szybko przegrał i przed absolutnym zniszczeniem znowu wstawił się za nim anioł przemiany, wyrzucił go bardzo silnie z tego obszaru i powrócił do ciała. Od tamtej pory już nigdy nie mógł wyjść z ciała w OOBE i już nie wyszedł, ktoś go zablokował, ktoś zamknął przed nim wrota już chyba na zawsze w tym jego żywym życiu. pytanie kto to zrobił czy ta przerażajaca bestia, czy sama śmierć, anioł przemiany by go chronić, tego się już nie dowie. Ale wie już jedno to żaden Bóg, czy ktoś że świętych to fałszywa okłamująca ludzi ciemna potężna istota, która oszukuje naiwny ludzkie dusze że jest ich przyjacielem i kimś ze świetych aniołów czy archaniołów. Wystrzegajcie się niej to nie prawdziwy świat duchóœ czy zmarłych to tylko nędzna kopia i imitacja złych, złego która udaje tamten świat, jako matrix. W religiach nazywają to czyśćcem, przedsionkiem piekła, to miejsce kusi i przyciąga słabe dusze, uległe naiwne.

      • sumer
        Reply

        Kusi osoby słabe, nawołuje ich tam, przyciąga wabi, ich armia ma swoich ludzi i na tym świecie pod postacią Nowej Ery(New Age) ale to oszustwo i wielkie kłamstwo aby wami zawładnąć, to nie ma nic wspólnego z religią czy prawdziwym Bogiem, to raczej sekta najmroczniejsza z najgorszych, Zauważcie że najwięcej osób których OOBE przyciąga to osoby niebierzmowane, ateisci, młodzież, homoseksualisci ludzie uzaleznieni od seksu czy innych dewiantów lub osoby słabej woli. Nie każdy może odeprzeć atak siły złych, tak jak w tym życiu i tam jest wiele fałszywych bytów którzy pochłaniają waszą energie potęgując wasz strach, nawet te wkurwiajace stworzonka które uwielbiają ludkzie wargi ssąc z nich waszą energię są upierdliwe. Nie jesteście zbyt silni by ich pokonać, nawet illuminati im ulegli, myślą, że mają z nimi jakiś układ pakt, ale tak naprawdę są ich marionetkami. Tworzą tylko wszystkie wojny, gdzie szeptają im do uszów ich pozorni opiekunowie z tej ciemnej strony mocy. Tak tak szatan, diabeł, Lucyfer to jest wyłącznie jedna z waszych ja ta najgorsza, najbrudniejsza która wam się wyobraża w myślach, jedni ją interpeniują jkao czerwonego diabełka z rogami, inni jako czarna postać w pokoju, cień. Może być smiercią ale nią nie jest ponieważ nie może was zabić, tylko anioł przemiany potrafi tego dokonać w odpowiednim momencie. Unikajcie tego obszaru drugiego jak ognia które opisał monroe, on się jednak mylił został tak samo opętany jak Sugier złe byty, istoty oszukali go, to nie żadne niebianskie istoty Boskie, to tylko ich matrix przez nich stworzony, przez złą energie by was kusić i wami mącić. Powiedzcie mi jedno czy Jezus jak opowiada Sugier tatuował by sobie jakiś znak na szyji jak jakiś demon? Czy to nie demony wyklęte przez Boga mają tatuaże i dziwne znaki w stylu masonskich symboli? Takich Jezusów jak widział Darek, widział ten chłopak miliony udające ich, korzystajace z wyobrażeń ludzkich. Chłopak powiedział że gdyby chiał sam mógłby utworzyć taką postać i oszukiwac nowego obenautę że nim jest by czerpać jego moc lub wzbudzać strach lub respekt. Nie dajcie się nabierać na te brednie New Age to zło, to przez tą świte zginie kiedyś 1/3 ludzkości, poprowadzą na zgubę. Miejcie swój rozum i system własnych przekonań, nie wiem czy Dalajlama i Bashar im nie ulegli nawet, to zbyt potężne byty żeby im ufać i wierzyć we wszystko co wam przekazują. Nie dajcie się skołować, inaczej kiedyś opanują wasze biologiczne kombinezony, gdy wy będziecie się dobrze bawić uprawiać tam wasze fantazje, erotykę czy inne takie, oni wejdą w wasze biologiczne ciała. Bądźcie ostrożni oni nigdy nie byli człowiekiem i polują na okazję takiego wejścia bez pozwolenia z góry, jest popyt na przeżycie zycia jako człowiek, a kolejka jest długa.

        • Marek
          Reply

          „Zauważcie że najwięcej osób których OOBE przyciąga to osoby niebierzmowane, ateisci, młodzież, homoseksualisci ludzie uzaleznieni od seksu czy innych dewiantów lub osoby słabej woli.”
          A Ty jaką z powyższych osób reprezentujesz???

          • sumer

            Wierze w Jezusa i nie wstydze się tego, ale tego prawdziwego a nie podstawianców. Możesz się śmiać, ale z natury nie powinno tam się przebywać, dopiero po śmierci. Osoby które tam się za życia przedostają mają potem problemy tu w realny, są wyalienowani, odizolowani od społeczności, życie jest poto tu żeby żyć, a tamten świat, żeby żyć tam po śmierci. Natura ludzka jest uległa i niejedneko kozaka istota wyższa tam opęta, te anioły demony, różne byty to nie kto inny niż duchy zmarłych obcych cywilizacji którzy nas stworzyli, oraz ich żywi przedstawiciele, łączący się z ich zmarłymi telepatycznie tak jak i z nami. Dlatego są silniejsi wiedzieli o tym od początku, jak wiesz mnich szkoli się w medytacji od małego i ma większe szanse tam się obronić przed namowami niż ktoś komu za młodu udało się to wywołać. Zakazana księga Thotha opisuje OOBE ponad 5000 lat, a jak wiadomo pochodzi z opisów sumerów, potem egipcjanie z niej korzystali przepisując ją. Czyli bogowie Danikena jak by już wtedy korzystali telepacji poprzez hiperprzestrzeń, łącząc się z innymi i komunikując. Zacytują ten tekst żeby nie było że piszę nieprawdę:

            Fragment ze Szmaragdowych tablic Thotha:

            „Pokonaj ciszą spętanie słowami.
            Wstrzymując się od jedzenia dopóki nie pokonasz
            pragnienia jedzenia, które wiąże ducha..

            Wówczas spocznij w ciemności.
            Zamknij swe oczy przed promieniami Światła.
            Skup się na sile ducha miast na świadomości,
            strząsając z siebie więzy nocy.

            Umieść w umyśle obraz który pragniesz.
            Wyobraź sobie miejsce które pragniesz zobaczyć.
            Drgaj wstecz i wprzód ze swoją mocą.
            Uwolnij ducha od jego nocy.
            W zacięciu trząść się musisz całą swą mocą
            aż w końcu duch twój wolny będzie.”

            Nie przypomina Wam to czegoś?

            Marku nie gniewaj się że mogłem tam napisać jakieś słowo które dotyczy Ciebie, to tylko słowo jest, nie musisz się z tym zgadzac, nie jestem ateistą niczym Hitler, Stalin który nakazuje swoją wolę, po prostu ateisci dla mnie są głupcami, już samo istnienie świata to dowód i cud na istnienie czegoś więcej. Po drugie ktoś kto nas stworzył genetycznie, nie oznacza że jest Bogiem wszechmocnym, powiem wam co czeka w przyszłości, na jednej z nieznanych planet ludzie też stworzą że swojego DNA sztucznie człowieka i zasieja tam życie, tak jak nas bogowie stworzyli ze swojego. Taki człowiek zmodyfikowany genetycznie poprzez DNA bedzie przystosowany do warunków tam panujących, my będziemy musieli tam chodzić w kombinezonach, powstanie nowe życie nowa rasa, a biologiczne kombinezony wypełni nowy byt dusz. Naukowcy już odkryli cały genom ludzki, możliwe że tworzą w tajnych laboratoriach klony ludzi lub sztuczne organy dla bogaczy, etyka to dla nich nie problem.
            https://pl.wikipedia.org/wiki/Clonaid Niektóre korporacje już to nawet potwierdzają, wiesz że istnieje w Polsce i nietylko grupa ludzi którzy z satelit szpiegowskich podglądają i nasłuchują kogo chcą, mają technologię lepszą niz Policja i nikt o tym nie wie. Istnieją w Polsce ponad 30 prywatnych firm, które za pieniądze korzystają z satelit szpiegowskich do wychwycenia osoby, obserowania go co do metra. Parę razy mówili nawet o tym na antenie, a wielu ludzi nie zdaje sobie z tego sprawy, maja już program opracowany w Polsce sztucznej inteligencji która może monitorować metro i sama zawiadamiać Policję gdy dokona się przestępstwo, wiedziałeś o tym? nadchodzą straszne czasy, jakie elity nam szykują zaczną się od 2018 roku kiedy wprowadzą czipowanie ludzi, niby wpierw pod pozorem sterowania kobiecej płodności. NWO rozpoczęło swój plan i tego już nikt nie zatrzyma.
            http://www.dobreprogramy.pl/Dzieki-Fundacji-Billa-Gatesa-mikroczip-do-sterowania-kobieca-plodnoscia-trafi-na-rynek-juz-w-2018-roku,News,56221.html

          • sumer

            Dodaj do siebie liczbę 6. Jeżeli A=6, B=12, C=18, D=24 itd. Poznasz jedno imie Bestii jeżeli dodasz sobie jej litery.
            C O M P U T E R = 666
            K I S S I N G E R = 666
            Żyjące w północnej Arizonie plemię Indiańskie Hopi zna takie o to proroctwo: Nikt nie może kupić ani sprzedać, kto nie ma znaku niedźwiedzia. Kiedy ten znak stanie się widoczny nastąpi trzecia wojna światowa.
            Musimy sobie uzmysłowić, w jakich okolicznościach Indianin sprzed kilku stuleci dostaje wizji, która pozwala mu ujrzeć kod kreskowy. Nie zna on oczywiście tego kodu pod jego nazwą, toteż w indiańskim opisie ów znak przypomina slady rozstawionych szponów niedźwiedzia. Kreski na towarach stanowią różne kombibacje podwójnych linii, które dzięki wytłuszczeniu niektórych i odległosciom między nimi odpowiadają okreslonym liczbom. Widać dwanaście krótszych pasków podwójnych, sześć po prawej i sześć po lewej stronie. Do nich trzeba dodać trzy dłuższe, na lewym i prawym krańcu, oraz pośrodku. Kiedy odnajdziecie po prawej stronie liczbę sześć pod krótszymi kreskami(kombinacja dwóch cienkich kresek) i porównacie je z dłuższymi to przekonacie sie że i te dłuższe paski reprezentują liczbę 6, tyle że nie widnieje ona pod nimi. Trzy kombinacje dwóch dłuższych kresek są i pozostają jednakowe w każdym kodzie kreskowym, jaki na świecie istnieje, zmieniają się tylko krótsze kreski. oznacza to że komputer zawsze poznaje kombinację 666. Ciekawe i symboliczne jest to że największy komputer świata z którym połączone są wszystkie pozostałe, stoi w brukseli i nazywa się La Bete – Bestia.
            Dzisiaj świat zachodni nie może się obejść bez kodu kreskowego, ani dokonywać zakupów bez kart kredytowych. Niedługo kod kreskowy pojawi się na rękach albo czołach lub bądź w tych samych miejsach pod skórą. Dlaczego własnie w tych miejscach? Bo czip funkcjonuje dzięki niewielkiej baterii czy też pompie cieplnej, a ładowanie tej baterii odbywa się poprzez przemiane następowanie zimna i ciepła. Dłoń i czoło są tymi częściami ciała, w obrębie których najczęściej zmienia się temperatura, a poza tym są one najbardziej przydatne do identyfikowania osób.

  • Radek
    Reply

    Niestety nie wiem Remigiusz czy ty też masz wrażenie że gady teraz wybrały taktykę że będą dla siebie wymyślać miliony nazw ; żeby odwrócić uwagę od słów Reptilian /Draco możemy jeszcze używać ewentualnie słowa Anunnaki reszta to manipulacja ; Pozdrawiam

    • Remigiusz
      Reply

      Drako to Gimbaaul lub Gargulce a Annunaki, Reptilianie i Illuminaci (Reptilianie) im sluza.
      Z nimi jak z mafia i i religia tzn.: ogon i symbole te same a reszta na kazdym zakrecie
      (updacie) inna. 1 co sie nie zmienia to poziom cierpienia.

  • Radek
    Reply

    Tak życie potrafi wnerwić i dokuczyć ; Iluminaci i gady zafundowali ludziom wyścig szczurów i walkę o przetrwanie ; a duchowo religie które same gady stworzyły dla kontroli mas … ja się uspokajam i wyciszam na łonie natury pani Barbara mówiła w NTY że jeśli musimy si odwrócić na tej planecie to wybieramy miejsce urodzenia czy możesz zapytać Barbarę na faceboku jak wybrać miejsce bo ja chcę żyć w jakimś ludzie związanym z Matką Ziemią bez tego pośpiechu i manipulacji i techniki … Ostatnio podobało mi się wywiad Janusza Zagórskiego z tą panią o Majach z Gwatemali Może jeśli jeszcze muszą być na Ziemi to tam bardzo bym chciał żyć z ludem Matki Ziemi … Pozdrawiam

  • Grzegorz III
    Reply

    „A, ci co mówią, że Ziemia jest więzieniem, to nie mówią o Ziemi, lecz mówią o sobie samym.”

    Rozróżnij dwie sprawy zanim będziesz rzucać takim imperatywem – Ziemia sama w sobie nie jest więzieniem, natomiast ziemski model społeczeństw można bez wewnętrznego konfliktu zinterpretować jako więzienie-ograniczenie.

    • Astre
      Reply

      @ Grzegorz III pisze :

      cytuję : ”Rozróżnij dwie sprawy zanim będziesz rzucać takim imperatywem – Ziemia sama w sobie nie jest więzieniem, natomiast ziemski model społeczeństw można bez wewnętrznego konfliktu zinterpretować jako więzienie-ograniczenie”.

      To nie jest żadne ( więzienie – ograniczenie) tylko szkoła….
      W istocie, ta szkoła to – ILUZJA ponieważ funkcjonuje ona na płaszczyźnie odwróconej rzeczywistości.

      A, skoro tak, to w tej ILUZJI chodzi oto, aby tworzyć i zmieniać….
      Więc zamiast żyć w przekonaniu, że jest to więzienie-ograniczenie, to milion razy lepiej zrobisz, jak zrozumiesz tego przyczyny i wyznaczysz sobie takie zadania i cele, aby to w Twoim mniemaniu więzienie i ograniczenie – zmienić….

      Wszechświata nie obchodzi w ogóle jakie sobie hołubisz przekonania, ale obchodzi go co z tym robisz.
      Czyli, obchodzi go – jakie wyznaczasz sobie zadania i cele …

      Dość tej dziecinady o więzieniach i innych tworach własnej wyobraźni.

      Mam tylko nadzieję, że tacy ”myśliciele” nie pojawią się w Makowie na warsztatach, bo będę zmuszony po dwóch godzinach stamtąd odjechać ….

      Bo poprzeczka wysoko zawieszona…..

  • Radek
    Reply

    w Poprzednim życiu jak napisał Leszek byłem żołnierzem.. Ciekawe w jakim kraju żyłem przed narodzinami w Polsce… Pozdrawiam

  • Grzesiek
    Reply

    Wytlumacze zagadnienie Transformacji na wyzsze poziomy duchowo-fizyczne, bo niektorym cos sie myli: To nie tylko ludzie przechodza transformacje (po kilkudziesieciu wcieleniach na planetach jednej kategorii), ale planety również. Oczywiscie transformacja planety jest czyms rzadkim, jednak na Ziemi wlasnie to sie dzieje. Jesli do niej dojdzie, to niestety wszystkie istoty żyjące na takiej planecie, musza przejsc ta transformacje razem z nia. Jesli ktos duchowo i fizycznie nie nadąża, bedzie tą planetę musial opuscic.

    Nie mylcie wiec z tym co sie teraz dzieje, transformacji pojedynczej istoty/czlowieka. Ziemia do tej pory byla planetą o najnizszych czestotliwosciach z mozliwych (planeta pierwszej kategorii), ale przeszla do drugiej i (sztucznie zanizajac podwyzszajace sie wokół niej czestotliwosci kosmosu) czeka az ludzie zsynchronizują czestotliwosci wszystkich swoich cial, z nią. Jak na razie, bardzo kiepsko to wygląda.

    Jak napisalem, Ziemia to nie wiezienie i nikt tutaj powracac nie bedzie, jezeli nie udalo mu sie przerobic jeszcze wszystkich swoich lekcji i nie zdolal przejsc na drugi poziom duchowo-fizyczny. Dla takich ludzi, nie bedzie juz drugiego wcielenia na Ziemi.

    Grzesiek

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>