Wewnętrzne uwarunkowania poczucia godności i suwerenności człowieka – Małgorzata Wołukanis

15 listopada 2017 22:23
More videos
2,716
Views
   

Zapraszamy do obejrzenia wykładu Małgorzaty Wołukanis o poczuciu suwerenności człowieka.
Wykład został przeprowadzony 12 listopada 2017 podczas imprezy „Dzień Niepodległości – Twoje jutro zaczyna się dziś”.

Ilość wejść: 2716

20 komentarzy

  • Megien
    Reply

    Wykład genialny. Dla mnie ta wiedza jest milowym krokiem w kierunku „Dnia Wewnętrznej Niepodległości”. Pani Małgorzata bardzo wiarygodna, pełna miłości i ciepła – Awatar naszych czasów. Być niepodległym wewnętrznie to najtrudniejsza sprawa w życiu, ale warto o nią zawalczyć. Wielkie dziękuję dla Pani, organizatorów spotkania i Alexa!

  • Astre
    Reply

    ECKHART TOLLE cytat : ” Jeśli spotkasz prawdziwego, a nie fałszywego nauczyciela, to od niego nie usłyszysz nic. Nie usłyszysz żadnych prawd, żadnych teorii, żadnych idei, intelektualnych dyskusji, nie usłyszysz nic co jest dla ciebie dobre, słuszne, mądre, właściwe bądź nie właściwe, co powinieneś robić, a czego nie powinieneś robić. Usłyszysz tylko obudź się ! Marnujesz tylko czas przychodząc do mnie. Ile razy trzeba ci powtarzać, że wszystkie odpowiedzi i nauki są w Tobie”
    https://www.youtube.com/watch?v=E3n5u4OJSEo

    • Megien
      Reply

      Właśnie. Pani Małgorzata potwierdziła to, co już wiedziałam. Ale nigdy nie zawadzi trochę „uszczegółowienia”. A o genialności wykładu stanowi też jego forma: wielu mogłoby pozazdrościć pani Małgorzacie klarowności przekazu i pięknego języka.

      • Astre
        Reply

        Małgosię Wołukanis -Gąsiorwską poznałem już dawno. Nawet mieliśmy robić wspólnie pewne rzeczy. Była dla mnie największym guru. Nagrywyłem na video jej wypowiedzi. Słyszałem od niej słowa – cała żywność jest przeprogramowana !!! Słyszałem od niej słowa – Planeta Nibiru, to planeta śmierci ! Ojj bardzo mi się to podobały te teorie spiskowe. Byłem zachwycono jakże tą piękną, kolorową kakofonią słów cudownie opowiadającą o milionach bytów, które żerują na naszych pasmach energetycznych i robiących z ludzi demonów. A, potem już nie słuchałem co ona mówi, tylko się jej przyglądałem, ot tak po prostu. Aż w końcu zobaczyłem w niej i w jej własnych słowach samego siebie. Zobaczyłem – własne lustro. I to lustro zawierało – głupotę, kłamstwa, szarlatanerię, ściemę, Iluzję itd…
        Dziękuję Ci Małgosiu za to, że opowiadając te bzdury, które ludziom głosisz nie pozostawiając nigdzie miejsca na to, że możesz się mylić pomogło mi się przebudzić. Więc, to piekło, które głosisz ogólnie mówiąc o (zniewoleniu ludzi), było dla mnie dobrą praktyką duchową ! Było na tyle dobrą praktyką duchową, że zobaczyłem dosłownie obraz jak próżnia (osobliwość próżni) odbija wszystkie wzorce, myślokształty i przekonania. Pojawiły się nawet słowa – każda wizja świata, każdy projekt powraca do jego projektodawcy i to widzisz na ekranie własnego życia.
        Megien ! Czy, wiesz dlaczego tak Ci się podoba ta niby wiedza jakże pięknie przekazywana przez M. Wołukanis ?…!
        Bo jesteś taka sama jak i Ona. I widzisz w niej własne lustro…..!
        To jest dokładnie tak samo jak dwóch polityków z PiS. To ci sami kolesie, którzy widzą w innych te same idee, tą samą ideologię, te same słuszne myśli, widzą tak samo ten świat, widzą słuszność tych samych, poglądów, opinii, bo widzą – własne lustro. To lustro nie mówi o żadnej prawdzie, nie mówi o żadnej wiedzy, bo prawda i wiedza leży na zupełnie innym, głębszym poziomie. Lustro mówi, tylko o Iluzji, o śnie, w którym właśnie żyjesz! Polecam wykład na ten temat p.Izabeli Kopaniszyn jest w necie może komuś pomoże wydobyć się z tego snu jak zobaczy własne lustro. Czytając teraz to co piszę zwróć uwagę na swoje myśli, na swoje uczuciach, odczucia, a zobaczysz w tych słowach – swoje własne lustro. Zobaczysz wyimaginowane lustro, wydumane lustro, zmyślone lustro, zobaczysz fałszywe lustro, zobaczysz to kim – NIE JESTEŚ ! Zobaczysz aktora na scenie, tego teatru o nazwie -Świat.
        A, za nim napiszesz te swoje ”cudowne”, ”filozoficzne” myśli, że to nie prawda, to proponuję – najpierw sprawdź, a później się odzywaj.

        • MariuszG
          Reply

          Astre jak się czyta Twoje wypowiedzi, to nic innego nie pozostaje, jak wziąć sznur i się powiesić. No bo przecież wszystko jest nieznaczącą iluzją… A Ty jako Ty, też jesteś iluzją?
          Mówisz, że ludzie to lustra. Zgadzam się. Jednak ja nie widzę w tym nic złego. Wręcz przeciwnie, możemy się dzięki temu uczyć.
          Trochę mi smutno, jak czytam Twoje wypowiedzi, bo są (imo) pełne bólu i cierpienia.
          Wszyscy są głupi, nic nie wiedzą, tylko Pan Astre doskonale zdaje sobie sprawę jaki jest ten świat. I tu Cię zaskoczę – każdy ma taki świat, jaki chce mieć. Chcesz wszędzie widzieć iluzje, to to właśnie będziesz widział.
          Nie piszę tego, żeby Cię obrazić, tylko trochę uziemić 😉 Pozdrawiam.

          • Astre

            @MariuszG. Chcesz się powiesić z tego tytułu, że ”twój umysł” nie może strawić tego, że wszystko jest Iluzją ? No to się powieś ! Ja nawet długo nie będę szukał żebym musiał komukolwiek udowadniać rzetelność swoich słów, które tutaj piszę tylko powołam się wprost : proszę bardzo jest tu wywiad Alexa na ten temat : https://www.youtube.com/watch?v=FsJobXtQppc
            Potrzeba Ci jeszcze jakichś dowodów ? To w NTV Janusza Zagórskiego było kilka wywiadów na ten temat gdzie tłumaczono tą Iluzję z poziomu fizyki i matematyki. Była nawet konferencja pt: Lustro Platona, gdzie o tym była mowa.
            Poza tym uważaj co piszesz ! Pokaż mi, gdzie, w którym miejscu napisałem, że ILUZJA jest nic nie znacząca ? Nigdy i nigdzie tak nie napisałem ! To dlaczego tak zmyślasz ? Iluzja jest cudem, gdzie ptaki śpiewają, kwiaty rosną, możesz pójść z dzieckiem na spacer, możesz obrazy malować, wiersze pisać etc… lecz jest to Iluzja. Po prostu taka szkoła ”duchowa” gdzie zbierasz doświadczenia. Koniec kropka.
            Cytat : ” wszyscy są głupi tylko pan Astre zdaje sobie sprawę jaki jest ten świat ”.
            Kolego ? Kto jest sędzią, który to mówi ?
            Drażni Cie cały czas słowo Iluzja, (tak jak mojego sąsiada drażni słowo UFO) i zaczynasz atakować ludzi, którzy chcą coś wnieść więcej w przestrzeń społeczną w ramach zmiany myślenia, bo o tą zmianę myślenia chodzi, gdzie co rusz o tym się pisze.
            Na koniec. Sorry, ale to nie moje wypowiedzi są pełne bólu i cierpienia. To Ty sam je tworzysz ! A, później szukasz winnych na zewnątrz i wskazujesz ich palcem – Astre jest winny mojego cierpienia.
            O tutaj masz wyjaśnione to Twoje cierpienie :
            https://www.youtube.com/watch?v=v3rhSBafi_c

        • Megien
          Reply

          Astre, czytam zawsze z uwagą to, co piszesz, bo jedno wiem: że nic nie wiem albo bardzo mało. Skorzystam więc z pewnością z tego, co mi polecasz, bo jest jednak we mnie przemożna chęć, aby mimo wszystko wiedzieć i rozumieć więcej. Czy więc jest jakiś sposób, aby wydobyć się z tego „snu”, jak mówisz? I nie widzieć tylko własnego lustra? A może to MariuszG ma rację (patrz jego komentarz z 18:46 )? Ostatnie zdanie z Twojej odpowiedzi odbieram jako niezbyt grzeczne, ale nic to … Pozdrawiam Cię.

          • Astre

            @ Megien. Ty wszystko wiesz, wszystko rozumiesz jesteś cudem, który jest tutaj. Nie ma żadnej różnicy między nami tzw. ludźmi, bo po prostu nie ma TY, MY, WY, ONI. Chyba już teraz wszystkie szkoły uczą, że TY, JA, ONI jest to spersonifikowane poczucie odrębności. Kronika Akashy odpowiada, że poczucie odrębności zostało sztucznie nam wkomponowane, po to, abyśmy mogli niezależnie tworzyć własne doświadczenia. Dzięki temu inne doświadczenia ma artysta malarz, inne hodowca pszczół, inne fizyk kwantowy, a jeszcze inne polityk.
            Jednakże tuż na głębszym poziomie jesteśmy jedną, wielką nieskończoną świadomością, która to Ona właśnie zbiera te różne doświadczenia. Nie martw się o nic ! Powtarzam! Pomimo takich, czy innych uwarunkować – jesteś Wszystkim Co istnieje. Jesteś wieczną świadomością, która w tej formie jest tutaj….
            Lustra są cenne, bo pokazują nam nasz wzorce. Dzięki nim możemy łatwiej te wzorce zmienić. Moje doświadczenie z Małgosią Wołukanis, było właśnie tym cennym doświadczeniem własnego (lustra) i dzięki temu mogłem pojąć na przykład to, że wszystko co się dzieje nie dzieje się nam, lecz dzieje się dla Nas. Czy, można sobie w jaki sposób wyobrazić, że Wszechświat – świadomość krzywdzi samą siebie ? To jest przerażająca, lecz pełna miłości Gra jak słusznie mówi Shanti Mark Koppikar. I może się wydawać, że coś dzieje się źle, ale to doświadczenia są niezwykle cenne, więc całość jest dobra, jest nawet doskonała …….. 🙂
            Pozdrawiam

          • MariuszG

            Astre. To, że żyjemy w iluzji wiem od dawana. I nie, nie będę się z tego powodu wieszał. Swój rozwój duchowy zacząłem 8 lat temu, czyli 1/3 mojego życia na to poświeciłem.
            Irytował mnie w Twojej wypowiedzi sposób w jaki odniosłeś się do Małgorzaty Wołukanis. A dokładniej, że to co ona robi jest „opowiadaniem bzdur”. Tak nie jest. Prawda nie leży tylko po Twojej stronie. I to, że człowiek coś zrozumiał, nie znaczy, że rozumiał wszystko. Każdy ma swoją ścieżkę „doświadczania” tego świata.
            Dobrze zauważyłeś, że drażni mnie słowo iluzja, ale nie dlatego, że jej nie rozumiem. Po prostu nie wiem w jakim punkcie jest Megien. A słowo iluzja jest mocnym słowem. Dlatego powiedzieć komuś, kto jest na początku drogi, że wszystko jest iluzją i że każdy jest naszym lustrem – to dość dużo.
            Jest dużo rzeczy, które napisałeś tak niekonkretnie, że mnie to po prostu raziło. W kolejnych odpowiedziach do Megien się jednak poprawiłeś 😉 I bardzo dobrze.
            I ciesze się, że napisałem tamten komentarz, bo teraz przynajmniej wiem z kim rozmawiam 😉 I popieram, to co piszesz Astre.
            Megien, jest sposób, aby wydobyć się ze „snu” – trzeba zachwycić się pięknem tej „iluzji” i po prostu jej doświadczać. Możesz przeanalizować swoje całe życie i spróbować zauważyć, że te „złe” rzeczy, nie do końca były złe. Ale zawsze niosły coś budującego. To takie w miarę proste ćwiczenie. Stąd powstało powiedzenie „Co Cie nie zabije, to Cie wzmocni”.
            PS. Astre. Nie ma we mnie cierpienia ani bólu 😉 Napisałem to trochę, żeby Cie sprowokować 😉 Nie miej mi tego za złe.
            Pozdrawiam Was 😉

  • Astre
    Reply

    @Megien, tu jest doskonałe przesłanie. Echart Tolle – mowa ciszy….. 🙂
    Wyłącz umysł, nie analizuj, nie rozbieraj usłyszanych słów na czynniki pierwsze, tylko po prostu …słuchaj, … a poczujesz piękno, które wyłania się z zakamarków Twego serca ……
    To piękno i ta mądrość mieszka w Tobie. Przebrana przez Twoją ”osobę”.
    Ludzie nie mogą poczuć tego piękna, bo wciąż analizują. Tymczasem analiza zabija wszystko co analizowane. 🙁
    Wyłącz umysł…..
    https://www.youtube.com/watch?v=LPB_wRmMQ04

  • Megien
    Reply

    @Astre. To samo mówi p. Małgorzata i wielu innych: „Jesteśmy jednością”. Jeśli ja wszystko wiem gdzieś na głębszym poziomie, to jednak ta wiedza jest czymś „przywalona” i schowana. Moje ja teraźniejsze musi się bardzo namozolić, żeby jakoś do tej wiedzy się dokopać. Z jednej strony rozumiem, że Świadomość chce doświadczyć absolutnie wszystkiego, a z drugiej strony pytam: po co chce doświadczać potworności i koszmarnych cierpień? I od razu mam odczucie bezsensu tego pytania, bo odpowiedź już padła: chce, bo chce. Dziękuję Ci za komentarze.

  • Megien
    Reply

    @MariuszG, dziękuję za to, co mówisz o wydobywaniu się ze „snu”, podobnie na ten temat pisze Astre. Czyli więcej intuicji, mniej rozkminiania (tak właśnie przemówił do mnie wykład pani Małgorzaty). Z przyjęciem do wiadomości, że wszystko jest iluzją, nie mam problemu. Grunt, że czuję, widzę i słyszę: że trawa zielona, że ptak śpiewa, dziecko się śmieje, a czekolada taka dobra, mniam … Nie ma sprawy – taka iluzja, może być … :). A że tzw. te „złe” rzeczy są po coś, że czegoś uczą – to bez dyskusji; chodzi tylko o te ekstremalnie złe, o takim nasileniu potworności, że nawet nie chcę dowiadywać się szczegółów. Nie wiem, czy jest jakiś „mocny”, który to zrozumiał do końca… Wszystkie linki starannie obejrzę. Pozdrawiam Was serdecznie.

  • Astre
    Reply

    @MariuszG. Prawda nie leży po mojej stronie, ani nie leży po Twojej stronie, ani nie leży po stronie M.Wołkanis. Nie ma możliwości w tej płaszczyźnie informacyjnej przedstawić słownie, językowo jakąkolwiek prawdę. Można tylko wskazać na prawdę, lub doświadczyć jej na swoim własnym głębokim poziomie. Przez całe wieki filozofowie, artyści, literaci ,wielkie tradycje, wielkie kultury powtarzały – ”nikt nikomu nie wyrządził większej krzywdy jak ci którzy powiedzieli innym jaka jest prawda”. Skończ wreszcie z tą swoją EGO-PRAWDĄ i nie zamulaj ludzkich umysłów tą niby prawdą !!! Tak samo M.Wołukanis niech nie zamula ludziom umysłów żądną prawdą !!! To jej doświadczenie, to jej droga (jak sam napisałeś). To po jaką cholerę wciskać komuś kit tej jej osobistej ”prawdy” na innych ludzi ?
    Nawet średnio wykształcony człowiek wie, że co nie jest Twoim osobistym, głębokim doświadczeniem – ma po prostu zerową wartość. Ponadto ! Nie można dowieść istnienia, lub nie istnienia jakichkolwiek niecnych bytów, którzy wg. Małgosi Wołukanis krzywdzą ludzi, nie można dowieść istnienia duchów, duszy, czarownic, krasnoludków, nie można dowieść istnienia osobowego Boga. Opisy takich domniemanych bytów są nader niejasne i nie zawierają odpowiedzi na wiele istotnych pytań ! Mglistość tych koncepcji zabezpiecza je zarówno przed ich potwierdzeniem jak i przed podważeniem. I w taki właśnie sposób nasze władze poznawcze – rozum i doświadczenie zostają odsunięte od kontroli nad doktrynami głoszonymi przez ludzi, którym zależy na wpojeniu innym wiary w istnienie bytów wyposażonych w rozmaite niezwykłe moce. A, teraz poszukaj w sobie, a nie gdzieś u kogoś tam…? odpowiedzi – dlaczego są tacy, którym na tym zależy na wpojeniu wiary w takie rzeczy ?..! W świetle powyższych treści i nie tylko tych, bo wszystkich nie jestem w stanie tutaj wypisać stwierdzam jeszcze raz to samo – M.Wołukanis opowiada bzdury.
    Człowiek ma ma prawo umieścić rozmaite byty, dobre byty, złe byty, Demony, Boga, czy nawet własną nieśmiertelną tak zwaną ”duszę” w miejscu dla nich najbardziej naturalnym: w świecie tworów wyobraźni (czyt. Iluzji umysłu). Małgosia Wołkanis, którą przecież znam i bardzo lubię – to ktoś, kto korzysta z tego prawa !

    • Megien
      Reply

      @Astre. „Nie można dowieść istnienia, lub nieistnienia jakichkolwiek niecnych bytów, […] nie można dowieść istnienia duchów, duszy, czarownic, krasnoludków, nie można dowieść istnienia osobowego Boga. Opisy takich domniemanych bytów są nader niejasne i nie zawierają odpowiedzi na wiele istotnych pytań!” , itd. Też tak uważam. Wyjaśnij mi tylko jedno: mówisz, że prawda nie leży po niczyjej stronie, ale jednocześnie mówisz, że „można tylko wskazać na prawdę” – to w jaki sposób można to zrobić?

        • Megien
          Reply

          @Astre. Dzięki, obejrzałam „Spotkanie z prawdą”. Wczoraj zapytałam Cię na gorąco (zanim zdążyłam jeszcze obejrzeć te linki) na pewno nie po to, aby Cię „przyłapywać” na jakiejś nielogiczności. Widzę, że to mój umysł włączał wciąż logikę, a to nie tak i nie o to chodzi …

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>