Spotkanie z Grzegorzem Kaźmierczakiem, Świeradów, 20.07.2013.

21 lipca 2013 21:21
More videos
5,082
Views
   

20 lipca 2013 odbyło się spotkanie z niewielkim gronie przyjaciół, z zaproszonym Grzegorzem Kaźmierczakiem. Poniżej przedstawiamy kluczowe tematy, które spontanicznie pojawiły się podczas tego spotkania:

  1. Jak postrzegasz podniesienie wibracji ziemi w ostatnim czasie? [czas 7:46]
  2. Czy walka ze starym systemem ma sens? [czas 11:51]
  3. O oczekiwaniach dotyczących 21.12.2012. [czas 16:13]
  4. Czy już teraz możliwy jest świat bez pieniądza, manipulacji, strachu? [czas 21:57]
  5. O byciu wiernym sobie [czas 37:40]
  6. Jak radzić sobie w życiu w pogodzeniu ducha z materią [czas 38:40]
  7. Nie żyjmy w dwóch światach jednocześnie [czas 41:16]
  8. Wszystkie istoty są jednością w różnorodności [czas 43:48]
  9. Lekcje partnerstwa [czas 50:06]
  10. Gdzie szukać przyczyn? [czas 57:16]
  11. Otwartość serca a nawigacja sercem [czas 1:01:39]
  12. Kontakt z noworodkiem [czas 1:04:52]
  13. Skąd biorą się blokady [czas 1:06:38]
  14. Czy wybaczenie pomaga? [czas 1:07:36]
  15. Zmiany w przyrodzie [czas 1:14:53]
  16. Nie pytaj. Odpowiedź masz już w sobie [czas 1:18:15]
  17. Dar pracy [czas 1:21:31]
  18. Czy w obecnych czasach warto medytować? [czas 1:23:32]
  19. Na poziomie dusz jesteśmy doskonałością [czas 1:27:58]
  20. To my jesteśmy swoimi nauczycielami [czas 1:29:10]
  21. Dlaczego niektórzy ludzie mają dar wglądu, jasnowidzenia, a inni nie? [czas 1:32:35]
  22. Czy to karma decyduje o spotkaniach z innymi ludźmi? [czas 1:38:20]

Ilość wejść: 5082

Category: Nauka, Umysł

18 komentarzy

  • Pingback: IDŹ ZA GŁOSEM SERCA | PRAWDA SERCA

  • Xen
    Reply

    Wspaniały wywiad. W całej prostocie, największe piękno sie wydobywa. Zycze, Panie Grzegorzu wszystkiego dobrego

    • Astre
      Reply

      @Xen pisze : ” Wspaniały wywiad”

      Pomimo, że chce mi sie powiedzieć – przestańcie odtwarzać cudzą wiedzę, bo na tym polega wyjście ze schematów niemniej jednak wykład Pana Grzegorza Kaźmierczyka, to bardzo wiele wskazówek, aby z tych schematów wyjść. Zatem wyrażam również osobistą wdzięczność p.Grzegorzowi za te treści, które wypowiedział….

      W odróżnieniu od wczorajszej konferencji Kasi Jędrzejczak i p.Krzysztofa. Bo określę to wystąpienie jako Skandal ! Pomijam już fakt, że oboje w ogóle nie byli przygotowani i nie potrafili odpowiedzieć na prozaiczne pytania ludzi jak się oczyszczać, aż w końcu ktoś o imieniu (Leszek) słusznie zapytał – z czego się oczyszczać ?…! Ale, i na to pytanie nie pojawiła się odpowiedź bynajmniej jednoznaczna.
      Nie wspomnę, że pytano w jaki sposób się oczyszczać, a odpowiedź jeżeli sie pojawiła, to podana została w sposób zawaluowany. Tymczasem jak wiemy mądrość zawarta jest w prostocie…

      Do Kasi Jędrzejczak !
      Kasiu znamy się osobiście, ale nie upoważnia mnie to, aby tolerować czarnowidztwo i negatywizm szerzony w społecznych sferach.
      Nie wiem, czy Ty tego nie widzisz, czy nie chcesz widzieć, ale policz tylko sobie sama ile razy zostało wypowiedziane przez Twojego kolegę, czy przyjaciela słowo – PUŁAPKA.
      A, zostało podane to jeszcze w ten sposób, że nawet jeśli śpisz – jakieś cwane i sprytne byty mogę się do Ciebie dobrać. I jak każdy chyba to dostrzegł wszystko kręciło się wokół meritum tego, że po prostu istnieją w świecie/ Wszechświecie istoty/byty, które są po to, aby nas ludzi zniszczyć i zniewolić.

      Tak. Istnieją ! Lecz tymi bytami są Wasze własne programy…. To są właśnie te byty….
      I tą swoją niezłomną wiarą w taką rzeczywistość – utrzymujecie ją, tworzycie ją i karmicie ją.

      Jaśnieoświecony Pan Krzysztof chyba nigdy nie słyszał o tym, że jesteś bowiem tym i doświadczasz tylko tego, czym czynią Cie Twoje własne myśli.

      Więc te WSZYSTKIE BYTY w istocie struktury informacyjne, krótko mówiąc (programy, to są Wasze własne programy. Widziecie siebie i mówicie o sobie.
      Geneza tych programów – bytów wywodzi się z programów manipulacji, z programów bycia ofiarą otaczającego świata. Dzisiejsze badania dowodzą, że często nawet są to programy-demony rezydujące w przestrzeniach rodów. Jeżeli przodkowie wierzyli w demony, diabły tudzieź inne gusła, to jako przedłużenie rodów dalej doświadczacie tych demonów-programów, bo nie zostały one zdjęte z przestrzeni Waszych rodów.
      Ale, do cholery jasnej trzeba posiadać jakieś podstawy wiedzy, która w dzisiejszych czasach jak z rogu obfitości się sypie wystarczy tylo kliknąć myszką, z czym mamy do czynienia i rozróżnić co jest rzeczywiste, a co jest scence fiction…
      WIĘC NIE ISTNIEJĄ W TYM DOSKONAŁYM I PIĘKNYM WSZECHŚWIECIE ŻADNE ISTOTY, KTÓRE CHCĄ NAS ZNISZCZYĆ I ZNIEWOLIĆ ! BO WTEDY WRZECHŚWIAT BY ZAPRZECZAŁ SAM SOBIE, DZIAŁAŁ BY PRZECIWKO WŁASNEJ EWOLUCJI. SĄ TO WYŁĄCZNIE PROGRAMY MANIPULACJI, CZYLI PROGRAMY ZNIEWOLENIA , KTÓRE REZYDUJĄ W PRZESTRZENIACH UMYSŁÓW LUDZI. A TE PROGRAMY – BYTY, TO PRZEKONANIA WŁASNE I NASZYCH RODÓW.

      A, teraz na własnym przykładzie pokażę Wam skąd biorą się owe głoszone w przestrzeniach społecznych… siły ciemności, złe, niecne, sprytne byty, które jak głosi między innymi Kasia Jędrzejczak ze swoim kolegą – chcą one nas zniszczyć i zniewolić… itp…
      Przynajmniej tak odebrałem kontekst tych wypowiedzi, jak i maile, które odebrałem od znajomych w temacie tej konferencji.

      I w tym miejscu powiem nawet, że te byty, a dalej będę używał bardziej prawidłowego terminu (własne negtywnie zorientowane programy) chcą nam pomóc, a nie nas zniszczyć ! TAK.

      Oto dowód :
      Dwa lata temu gdy gościła w Polsce światowej sławy medium uzdrawiające p.Rosa Branco pojechałem do niej. Bo miałem problem z jak to nazywacie (bytem), który mnie dręczył, że jednej nocy nie mogłem spokojnie przespać. Wchodził mi do oczu, uszu, grzebał w sercu, albo próbował dostać się do wnętrzna głowy Krótko mówiąc szlag mnie trafiał.
      I gdy byłem już w pokoju gdzie Rosa Branco przyjmowała zapytała mnie z czym mam problem ? Powiedziałem jej. A, ona uśmiechnęła się i rzekła : a teraz sobie przypomnij kiedy osądziłeś ludzi jako
      – pasożytów. Myśle, myślę i w końcu sobie przypomniałem. I był to ”wspaniały”, jakże ”mądry” pełen różnych wykresów, tabelek i danych liczbowych napisany przez jakiegoś profesora Uniwersytetu artykuł, który ukazywał jak wielu ludzi w Polsce ciężko pracuje, a ilu ludzi nic nie robi tylko pasożytniczo żyje kosztem pracy innych. Korzysta ze służby zdrowia, korzysta z zasiłków, a większość tych pasożytów ponieważ nie starczają im społeczne gaże – pije notorycznie alkohol, kradnie i temu podobne rzeczy…

      I ja głupi osioł, dureń skończony bezwolnie, bezkrytycznie na podstawie tego artykułu wbiłem sobie do głowy program o treści – ludzie pasożyty !!!
      I nie ma innego wyjścia, aby od tego wrednego, podłego, oskarżającego innych ludzi programu, którego sam stworzyłem i sam go zasilałem uwolnić się, jak tylko zrozumieć, że to jest wierutne populistyczne społeczne kłamstwo.
      Więc, Rosa Branco mówi : to teraz zobacz tych samych pasożytów, których stworzyłeś sobie sam w swojej własnej głowie – jako piękne, twórcze, potężne istoty, które zdecydowały się przybyć na tą planetę, aby przerobić jakże trudne lekcje …..!

      I zalałem się wtedy łzami… Zobaczyłem wtedy w obecności tego wielkiego medium jak w filmie klatka po klatce jak społeczna indoktrynacja pomaga ludziom budować potężne negatywizmy, potężne destrukcyjne programy (byty), a które tak naprawdę budujemy je sami bezwolnie i bezkrytycznie kupując różne treści od tego społeczeństwa, od mediów, od różnych ludzi.

      Oczywiście od tej pory nie grzebie mi już w sercu, nie wchodzi mi do oczu, nie wchodzi mi do głowy żaden Byt (program). Nie został on wyrzucony, bo wyrzucić się niczego nie da ! Został on przetransformowany, została przetransformowana jego treść, jego sens….

      Na tym polega oczyszczanie od tzw. bytów, czy jak inni absolutnie nieprawdziwie i niesłusznie nazywają siłami ciemności, lub używają innych epitetów jakie im przyjdą akurat do głowy Polega na odszukaniu fałszywych, kłamliwych, negatywnych programów w sobie i zmienienie ich treści…

      Te ”byty”, to struktury informacyjne, które kumulują się w pola informacyjne na zasadzie podobieństw.
      Są to potężne pola i faktycznie destrukcyjne pola, bo jeżeli 100 milionów ludzi myśli negatywnie, to liczba i natężenie tych pól jest niesamowite. Tylko, że one nie dopadają ludzi, którzy na codzień myślą pozytywnie, poszukują w życiu, piękna, radości, współpracy, radości tworzenia itd.. ponieważ
      występuje niezgodność, niekompatybilność, niealgorytmiczność ich wewnętrznego świata z negatywnymi zewnętrznymi polami.
      Tak działa Wszechświat…

      Życie nie jest teorią, lecz praktycznie przeżywanym procesem…
      Dotyczy to każdego negatywnie osądzonego przeżycia, w tym osądzanie czegokolwiek w tym świecie/Wszechświecie jako złego, lub krzywdzącego w tym obszarów nas samych, ponieważ osąd odbywa się przez pryzmat/obszary nas SAMYCH. W istocie osądzając cokolwiek istniejącego na zewnątrz- osądzamy siebie, a tematu nie będę rozwijał dalej, bo rozumieją to nawet dzieci ze szkolnej podstawówki.
      W ten sposób gromadzimy wokół siebie podobną energię (a w istocie pola, struktury informacyjne), tworząc uzależnienia, obsesje i zawężamy obraz widzenia swojego świata do kilku schematów myślowych. Następnie własne negatywnie zorientowane pole informacyjne przyciąga do naszego życia określonych ludzi, wydarzenia i sytuacje.

      I wtedy mówimy – oto mamy byty, oto mamy jakieś ciemne, obce siły, jakieś istoty, które tylko chcą nas zniszczyć, zniewolić.
      Tak, Są. Tylko najpierw zrozum człowieku skąd one się biorą, kto ich produkuje, utrzymuje i karmi.

      Robisz to Ty Sam……..
      A, jeżeli dalej ktoś ŚWIĘCIE I NIEPODWAŻALNIE wierzy w różne niecne, ciemne, czarne siły i pułapki utrzymuje i karmi je, to niech róbi to na SWOIM WŁASNYM PODWÓRKU, a nie wychodzi w sfery społeczne i nie dokonuje społecznej indoktrynacji.

      A, wypowiedź Pana Grzegorza Kaźmierczaka jest doskonałą odtrutką na to co można było wczoraj usłyszeć na tej ”cudownej” konferencji. To świadomość serca, jako świadomość szczególnego rodzaju, a nie Iluzje i Projekcje, czyli dyrdymały…

      Pozdrawiam

        • Astre
          Reply

          @Yaga pisze :

          ” @Astre,
          po tym poście widzę
          jaki Ty jesteś piękny !
          i masz dużo czasu na pisanie na forum”

          Tak. Mam dużo czasu….
          A, mam go tylko dlatego, że zmieniłem – przetransformowałem wzorzec myślenia o treści (nie mam czasu ! )
          Ktoś to ciagle powtarza mantrę (nie mam czasu) – zapewne go miał nigdy nie będzie…
          I koniec końcem niczego nie zrobi, przeleci mu życie byle jak, bo po prostu nie będzie miał nigdy na nic czasu.
          I chyba to jest jasne …!

          Mówiąc o mnie, że jestem piękny – mówisz o Sobie.
          Zewnętrzny świat pokazuje Ci Twoje wewnętrze systemy wartości, poczucie piękna

          To nie przypadek więc, że z radością bierzesz stuletni saksofon altowy po to, aby wydobyć z niego bogactwo dźwięków, bogactwo jego składowych harmonicznych. Moc jego brzmienia…

          Tworzysz…..
          Tworzysz sobie przestrzeń do dalszego rozwoju. Jedne doświadczenia, tworzą następne..
          Tak wygląda ewolucja oparta na kreacji piękna…
          Piękno tworzy piękno. Dostrzegasz go coraz bardziej i bardziej. Dostrzegasz go wszędzie. Nawet w płatku sniegu, w kropli deszczu, w powiewie wiatru…
          Dostrzegasz go w innych ludziach…
          A, gdy autentycznie i prawdziwie dostrzeżesz w ludziach piękno, wtedy powiesz…
          Jacy oni są piękni, potężni i twórczy… lecz zuważysz też i powiesz – ojej, oni są tacy potężni, a zachowują się jak żebracy, którzy zamiast wrócić do domu, to chodzą po ulicach i żebrzą…. 🙁

          Tylko dlaczego ?
          Ano wiadomo dlaczego ?
          Dlatego, że edukacja, a właściwei indotrynacja rodzinna, społeczna, bezustannie kształtuje przyszłe wybory, decyzje, myśli, uczucia, postawy i przekonania. Nikt nie zaprzeczy potężnemu wpływowi rodziców, nauczycieli i społeczeństwa. Problem w tym, iż to programowanie doprowadziło do tego fatalnego skutku – większość z nas nie potrafi osiągnąć najważniejszych celów w życiu, którymi są nie stanowiska, nie pozycje społeczne, nie wysokość konta w banku, lecz – miłość, szczęście, wolności i radość.

          • Yaga

            @Astre
            tak, rzeczywiście koncepcja iluzoryczności czasu, „jednoczesności” zdarzeń i jednocześnie koordynacja zdarzeń rozwijających się w czasoprzestrzeni jak struktury audiowizualne – paradoksalnie jedno nie przeczy drugiemu. Jedna rzecz mnie zaciekawiła, że potraktowałeś altówkę jako instrument dęty, a ona należy do rodziny viol, tak jak skrzypce 🙂 Chociaż w rodzinie był saksofonista altowy.
            Ja też mam poczucie wypełniania tzw. treścią prawdziwą mojego świata. W pisaniu jednak postanowiłam popraktykować pismo ręczne, bo mam tego deficyt.
            Szczęśliwych weekendowych płatków śniegu 🙂

      • Oliwia
        Reply

        Astre
        Wszyscy jesteśmy w drodze, i trochę czasu zajęło mi dojście do podobnych wniosków. Metodą prób i błędów, krok po kroku, poznaję działanie tego świata. Pięknie to przedstawiłeś, to faktycznie tak jest, o czym sama na co dzień, się przekonuję.
        Również miałam przeżycie z tzw. demonami (dwukrotne). Dzięki uzyskiwanej wiedzy i wyciąganych z niej wniosków, przetransformowuję te programy na bieżąco, i tutaj się okazało, że tą samą metodą co Ty. Wiedza i jej zrozumienie, doświadczenia i ich obserwacja – to podstawy. Absolutnie popieram, iż sianie paranoi, wszelkich negatywizmów i defetyzmu, jest szkodliwe dla nas wszystkich, zarówno dla odbiorcy jak i nadawcy.
        Lubię czytać Twoje komentarze. Nie zawsze w pełni się z Tobą zgadzam, ale w tym przypadku na 100%. Dzięki, bo to ważne co napisałeś.
        Pozdrawiam Ciebie, i podobnie myślących 🙂

        • Astre
          Reply

          Jesteśmy w społecznym pojęciu ludźmi, lecz w istocie jesteśmy strukturami energo- informacyjnymi.
          Oznacza to, że czego doświadczamy, lub doświadczymy w tzw. przyszłości – jest w 100% adekwatne do tego, jakie posiadamy w sobie zapisane zbiory, treści informacyjne. Tym samym oznacza to również, że jakość
          doświadczanego przez nas życia jest relatywnie zgodna do owych treści- informacji.
          Nazwana przez naukę tzw. Matryca Pola Kwantowego koduje, a następnie rozkodowywuje informacje
          zawarte w naszych strukturach na zasadzie odwrotności.
          Oznacza to, że wszystkie zbiory, wszystkie treści w nas zapisane ( złość, nienawiść, zniechęcenie, radość, uczucia, odczucia, wiara w istnienie czegoś, lub nie wiara) przekładane są na formy zdarzeń. Tworzą jak to określił Nassim Haramein – Horyzont Zdarzeń.
          Krótko mówiąc każdy projekt, który zostanie wykreowany w polu świadomości istoty – przekładany zostaje przez Matrycę Pola na formę zdarzeń, formę wydarzeń. Innymi słowy każdy projekt powraca do – projektodawcy.
          A, więc osobiste wewnętrzne oprogramowanie (jego jakość, co one wyrażają i jaki posiadają sens) mówi o tym, że jesteśmy jedynymi Twórcami nas Samych.

          Jeżeli istota – człowiek (relatywnie mówiąc) jest jeszcze na niskim poziomie swojego rozwoju swojej świadomości, odbiera dziejące się w jej życiu wydarzenia jawiące się w jej percepcji jako te, gdzie czynnik sprawczy istnieje poza nią, istnieje poza jej kontrolą, nie ma na to wpływu, lub conajwyżej ma niewielki wpływ i w sposób nieuświadomiony robi wszystko, aby przetrwać w świecie, którego sama sobie wykreowała.

          Bardzo często ludziom trudno odnaleźć przyczyny zewnętrzych zdarzeń na mapie osobistego oprogramowania i gdy np. zdarzy się wypadek samochodowy, choroba, brak pieniędzy, kiepskie relacje w rodzinie, w małżeństwie to najchętniej (bo tak najprościej i najłatwiej !) obwiniają za swoje niepowodzenia innych ludzi, a nawet cały świat.

          Skrajnym przypadkiem jest życie-istnienie w tzw. negatywnie zorientowany świecie/Wszechświecie.
          Jest to bardzo potężny, destrukcyjny negatyw, który prowadzi do przekonań, że istnieją siły, które chcą nas zniszczyć, zniewolić, lub istnieją siły, które dokonują masowej kontroli umysłów itp..
          Taka mapa świadomości, to jak strzał we własne serce, co w konsekwencji replikuje w przestrzeni Matrycy Pola Kwantowego struktury informacyjne, nazwane potocznie (byty), które mobilizują wydarzenia i sytuacje zgodne z zapisem znajdującym na mapie świadomości danej istoty- człowieka.
          A, ponieważ istota sama jest twórcą swojej rzeczywistości i nie ma innego punktu odniesienia, a więc myśli, że jest to prawdą ! Ostatecznie stawia kropkę nad (I), że jest to prawda, a tym samym utrzymuje i karmi owe struktury (byty) 24h/na dobę. Następnie wychodzi w sfery społeczne i usiłuje zaimplikować innym ”prawdę” – co odkryłem/odkryłam ?…! A, właściwie chce opowiedzieć o swoim dramacie życiowym.
          Nie ma nawet za bardzo sensu naprawa takiej ”rzeczywistości” (choć o tym piszę), bez zmiany wzorców informacyjnych, bez przywrócenia prawidłowego przekazu – prawidłowej informacji u tych, którzy takie wzorce informacyjne posiadają i taki według nich tworzą sens swojego istnienia. Muszą zrobić to sami .

          No cóż…
          Do najpotężniejszych narzędzi świata ludzkiej Iluzji należy przekonanie o prawdziwości i realności zdarzeń i wydarzeń jawiących się w percecji, jako tych, które dzieją się poza nami, lub jakby obok nas, tymczasem jest to nic innego tylko replika mapy własnych programów, własnych wzorców, własnej mapy świadomości.
          Do takiej błędnej interpretacji przyczynia się Iluzja – czasu i przestrzeni traktowana jako pewien nieodwołalny przymus podporządkowania się temu……

          Dziękuję Oliwia i Goga61 za wsparcie w tworzeniu siebie i świata według standardów świadomości naszego czasu i za wsparcie w usuwaniu z przestrzeni społecznych wirusowych informacji, które determinują nasze życie, nasz rozwój i jego jakość…

          Pozdrawiam

          • Yaga

            Kochani,
            to wielka rzecz, że poświęcacie tyle chwil i tyle uwagi na „pracę dydaktyczną” tutaj.
            To więcej niż osobista ewolucja
            🙂 Tak właśnie jest w ogólnym zarysie z tym co nam się „przytrafia”.
            Każdy ma jakąś formę pracy u podstaw,
            czyli formę rozprzestrzenianie konstruktywnego, ożywczego wpływu.
            Albo odżywczego :-),
            bo właśnie popołudnie poświęciłam na tantryczną medytację (kulinarną), której efektem były jęki rozkoszy przy kolacji grona moich przyjaciół. Szczupak w całości z pieca z mandarynką w paszczy. Mimo weganizmu od 30 lat czasem mi się zdarza rytualne pojednanie z rybą 🙂 Jest to też rodzaj natchnionej afirmacji materii.
            No to tak pozornie off topic i uwielbiam Was

          • Goga61

            ASTRE, dziękuję za kolejny wywód.Zawsze uważałam nie mając jeszcze takiej wiedzy jak teraz i przede wszystkim długiego doświadczenia źyciowego, źe wszystko co się dzieje wokół mnie to projekcja tego co mam w głowie – na kaźdym polu mojego źycia. To nie znaczy że nigdy nie zbaczałam – ale wtedy dostawałem to czego chciałam , myślałam o tym i projektowałam.Cały czas uważam, źe ŚWIADOMOŚĆ to jest to co buduje moje źycie, relacje, finanse.
            Jak miałam bałagan w głowie po jakimś czasie materializował się w życiu kwestia tylko czy wcześniej czy
            później.
            Dlatego STARAM SIĘ być świadoma chociaż czasami mam wpadki.

          • Oliwka

            Cześć Astre,
            prawie za każdym razem, po przeczytaniu Twojego komentarza, chciałam wyznawać swe uczucia do Cię… 😉
            Jeszcze nie tak dawno, nie rozumiałam o czym piszesz, ale czułam, że to ważne. Dzisiaj wiem , że się nie myliłam.
            No cóż… w kwestii Pana G. Kazimierczaka, to nie błysnę gdy napiszę, iż zgadzam się z opinią Astre.
            Na koniec, bo nie wiem kiedy powtórnie dopadnie mnie chęć, by coś skreślić, polecam Ci mój drogi Astre przemyślenia Nelly Radwanowskiej (ale jak sądzę już ją znasz) jak i ostatnio mojej niezwykłej/nietypowej/zjawiskowej, etc. ulubienicy – Barbary Santany. Nie muszę Ci pisać o wyłączeniu umysłu, etc, gdy włączysz nagrania Basi, zresztą sam wiesz doskonale 🙂 Pozdrawiam Ciebie bardzo serdecznie, jak i kochanego Alexa – też 🙂 Dzięki Panowie! Całusy.

            link do Barbary – najlepiej (nie dla wszystkich) zacząć od najstarszego nagrania
            https://www.youtube.com/channel/UCT4Hhc4oOZuqRkqcBv7mHzA/videos?flow=grid&sort=da&view=0
            link do fb Nelly – https://www.facebook.com/nelly.radwanowskaamejgag
            link do yt Nelly – https://www.youtube.com/user/nelly251061/videos

  • Goga61
    Reply

    DO ASTRE – Gratuluję bardzo trafnego wywodu na temat konferencji Pani Kasi i Pana Krzysztofa .
    Do Kasi i Krzysztofa – przeanalizujcie swoje postępowanie aby innym dawać nauki .

    • Alex
      Reply

      Acha, a więc jeśli gdzieś jest napisane „prawda o prawdzie” to jest to coś lepszego niż samo „prawda”. Więc teraz ktoś powinien napisać tytuł „prawda o prawdzie o prawdzie serca” i na pewno będzie to czymś bardziej przekonującym niż „prawda o prawdzie serca”. Żenujące.

      • Jacek
        Reply

        zapoznaj się materiałami(a ja znam to z autopsji a nie z jednego spotkania ja ty) – za bardzo Cię szanuję by się z tobą spierać

  • Jacek
    Reply

    To na co ten gościu wpadł to „patent” by wszystko postawić na głowie(czyli na odwrót,”na abarot”) – i tak sam karmi ludzką energią bestię(a deklaruje że inni),programuje umysły(a mówi że to każdy tylko nie on),naznacza piętnem demonów,czarnej magii,biorobotów itp(a sam z takowymi ma największy związek) tępi ego u wszystkich(a sam ma je największe) itd
    Było by to może groteskowe czy nawet zabawne(w swojej otchłani nonsensu) gdyby nie było na poważnie praktykowane – i to jest w tym najbardziej znamienne w skutkach że dosłownie niszczy ludzi zabierając im to co mają najcenniejszego – SIEBIE

  • karolina
    Reply

    tak Jacku masz racje tak to widzę ze to co się dziej. Rozpada się bajka o miłości serca ludzie zadają już niewygodne pytania na które nie ma odpowiedzi. Żona zazdrosna się stała bo przez fanki. odwiedziny w berlinie. Tak Jacku ja też szanuje Alexa. dla tego piszę grzecznie, Ale jedno ci powiem ze słodki Grzesio ucieka przed odpowiedziami. powiem ci jeszcze ze on oskarża cie że działają przez ciebie rasy kosmiczne i że go chcą zdeptać. on ma teraz wręcz obsesję na twoim punkcie. Ja wiem że on odprawia medytacją nad tobą z grupą wiernych byś już nie pisał na niego. Tak Jacku prawda jest też taka że rasy kosmiczne grzesia osaczyły bo ich oszukał obiecał im ziemie wmówił że jest jej twórcom. a jak wyszło że tak nie jest to upadł stracił grupę. Jacku ja powiem ci tak. mi Anioły z którymi pracuje od lat powiedziały jak byłam u niego na warsztatach że to nie maja droga i że to co ładnie opakowane w serce nie jest nim do końca. Jacku czy ty będziesz z nim walczył czy nie on już stracił moc. Serce to miłość która rodzi życie a nie boska seksualność która jej autora wyniosła tam gdzie jest dziś. Jacku to co buduje się na kłamstwie to upada.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>