Skuteczna komunikacja, część 1 – Agnieszka Pietruszewska

10 marca 2016 03:31
More videos
9,292
Views
   

Agnieszka Pietruszewska – twórczyni neurosensytyki – metody, która pozwala na eliminację stresu, traum, depresji. Pracuje z pacjentem na poziomie fizycznym, mentalnym i podświadomym.

Wątki części 1 naszej rozmowy:

  • czy na dobrą komunikację jest wzór
  • wszystko co dzieje się w relacjach jest odzwierciedleniem lepszej lub gorszej komunikacji
  • fundamentalne zasady pozytywnej komunikacji
  • nie negujmy uczuć innych ludzi, akceptujmy je
  • potrzeba bezpieczeństwa
  • komunikujmy nasze pozytywne intencje
  • dlaczego niektóre kobiety są w łóżku zablokowane
  • jak komunikował się ojciec z nastoletnią córką, który chciał uchronić ją przed niepożądaną ciążą
  • pozwalajmy dzieciom na samodzielność
  • jeśli ktoś nas werbalnie atakuje, spytajmy się jakie są jego intencje
  • pies szczeka, kiedy się boi – ludzie są niemili, kiedy sobie nie radzą
  • w oczach zawsze możesz zobaczyć prawdę
  • mądry człowiek pyta
  • podstawą dobrej komunikacji jest zrozumienie i akceptacja
  • co zrobić kiedy dziecko ma problemy w szkole
  • czy warto dążyć do tzw. normy
  • nauczono nas dopasowywania się do innych
  • akceptujmy siebie
  • relacja jest poczuciem bliskości a bliskość daje poczucie wsparcia
  • często samo opowiedzenie o problemie przynosi ulgę
  • nie wyręczajmy innych, ludzie chcą być samodzielni
  • uwierzmy jeśli ktoś mówi, że dla niego coś jest rozwiązaniem problemu
  • czy warto pozostawać w związku ze względu na dzieci
  • dziecko doskonale szczytuje emocje
  • jaki wpływ na dziecko wywiera pozostawanie w nieudanym związku

Poprzedni wywiad z Agnieszką Pietruszewską:


Kontakt do Agnieszki Pietruszewskiej:
tel.: +48 517 027 684
email: info@crnk.pl
www.neurosensytyka.pl (tam info o warsztatach)

Ilość wejść: 9292

11 komentarzy

  • Piotr
    Reply

    Super odcinek, oglądałem cały czas z ciekawością, bardzo dobre informacje, chciałoby się mówić tak jak ta Pani, ale nie zawsze ma się do tego umysł i dobór słów, żeby tak układać zdania, nie zawsze motywację i jeszcze do tego tyle w okół rozpraszaczy.

  • jan piotr
    Reply

    Dorota z Agnieszka- nareszcie fakty i szkolenie od podstaw-jezeli fakty byly ciagle w pokoleniowej sztafecie komunikacji -jak mielibysmy przeszkolone conajmniej 60 % cywilizacji /dodam pieniazka-money-to kluczowa wartosc w tym czasie???/ to mamy partadis-raj . Potwierdzam wychowalem sie na wsi /piecoro rodzenstwa/ ,przez 50 lat sam w pojedynke uruchomialem ta pozytywna komunikacje /jak Agnieszka nazywa/ -praktycznie wszystkie tematy zycia /przeprogramowalem / najpierw na pozytywne a nastepnie na skuteczne-korzystne???- ZERO – tak nazywam ten fenomen . Tak Niewiasty to wy praktycznie w 70% jestescie Nauczycielkami i to wy niewiasty tworzycie ta cywilizacje ??? Podjelyscie temat moim zdaniem najwaznieszy – w nim tkwi przetrwanie i trwanie tej CYWILIZACJI. Dziekuje Doroto i Agnieszko .

  • vanilka133
    Reply

    Sama prawda, cała prawda i tylko prawda. Najważniejsze to żeby chciało się zrobić tak niewiele żeby zmienić wiele. Już nie łażę za mężem żeby zbierał skarpetki z podłogi najważniejsze żeby wyluzować, szkoda się denerwować na takie pierdoły, jeżeli rzeczywiście ktoś widzi w takich rzeczach problem to ma problem. Zawsze mu powtarzam „ty jesteś najinteligentniejszy ale to ja jestem mądra”:-)

  • Jadzia
    Reply

    Jakoś instynktownie nie rezonuję z krótkowłosymi kobietami w krawatach. Ciekawe, co by na ten temat powiedziała pani Monika Burzyńska 🙂
    Wiem, że nie na temat, ale tak mi się jakoś samo nasunęło.

    • Przemek
      Reply

      Burzyńska pewnie wskazałaby zapuścić sobie szpiczastą brodę i nałożyć chustę, bo wtedy wszystko dobrze wibruje.
      Tak na poważnie kto bierze na poważnie te porady Burzyńskiej.

  • Wędrowniczek
    Reply

    Załączam link do filmu; https://www.youtube.com/watch?v=IH9fjb75jPg. Warto go upowszechnić.
    Temat na czasie, jak kolor skóry, przynależność rasowa, narodowa, społeczna itd. itp. Fiński faszyzm w najgorszym wydaniu, Warto przetrzymać początek filmu. Tyle pisze się o skandynawskiej tolerancji.

    Pozdrawiam serdecznie

  • anna
    Reply

    No fajnie, jak mnie denerwuje niezakręcona przez męża pasta do zębów to jest to mój problem,a jak od 30 lat sąsiad przerzuca mi swoje smieci przez siatkę, bo uznaje,że jak u niego jest bajzel to u mnie też musi, to też jest mój problem? chwila chwila , już załapałam,sama postaram się nawet na to odpowiedzieć,pewnie tak , jasne ,że tak bo ja to muszę pozbierać i zapłacić firmie za wywóz, kurcze, nawet nie podejrzewałam,że tak szybko się uczę.

  • jan piotr
    Reply

    wedroniczek -obejrzalem -rzygac mi sie chce -jak takie idityzmy sie upowszechnia ten tzw. film -matrix to swiadczy o jednym- MANIPULACJA -TO BIOROBOTY -TAKA WLASNIE HODOWLA LATWO ZARZADZAC??? – prosba moja bez polecania takich scen to pozostaje w psychice – UWAZAM POZYTWNIEJ JEST ZAJAC SIE KOMENTARZAMI NA TEMAT -TO CO MOWIA TE NIEWIASTY- ONE STARAJA SIE WLASNIE ABY TA CYWILIZACJA ISTNIALA BEZ TAKICH FILMOWYCH ZWYRDNILCOW

  • anna
    Reply

    Ciekawe, czy za każdym razem można dość do sedna problemu (w intencji). Niektórzy nie zdają sami sobie sprawy co nimi kierowało, czyli jaka naprawdę była ich intencja. Ale zakładając, że wszystkimi ludźmi kierują dwa uczucia, tzn. strach i miłość, a wszystkie pozostałe są ich pochodnymi, to problem z głowy. Wystarczy akceptacja samych siebie. Bo jeśli akceptujemy siebie samych, to wtedy jesteśmy zaakceptować innych.

  • Megien
    Reply

    Niestety, w wielu momentach nie mogłam zrozumieć wypowiadanych słów; nie wiem, czy z powodu źle ustawionego mikrofonu, nienajlepszej dykcji Pań czy też zbytniego ściszania głosu …

  • Man
    Reply

    Pani Pietruszewska uczy komunikacji a sama koncentruje się na opisywaniu złych wzorców. W 18 minucie pani prowadząca spotkanie wreszcie pyta to jak to powinno wyglądać? Na to – pani Pietruszewska wciela się w ojca dziewczynki i mówi jakby rozmawiała z sobą a nie z dziewczynką lat 15:). Pani Pietruszewska – stworzyć teorie to rzecz banalna – ale wcielić ja w praktykę, która ją zweryfikuje trudna a czasem niemożliwa – szczególnie gdy teoretyczne założenia są błędne. W pani rozmowie ojca z córką jest treść bez odniesienia się do nieświadomych wątków pojawiających się zarówno u ojca jak i i u córki czego nie bierze pani pod uwagę bo się na tego nie uczyła. Analiza warstwy rzeczywistej prowadzi bardzo często na manowce pracy syzyfowej i bez końca. Zupełnie inna kwestia jest analiza rozmowy z kimś zakochanym w wieku lat cirka 15 lub więcej. Pani Pietruszewska słyszała o fenomenie różowych okularów? O zmianach neurohormonalnych do końca nie poznanych, które wykluczają racjonalne podejście jakie pani proponuje? Zanim zacznie pani uczyć innych warto się nieco wyedukować i nabrać doświadczeń zawodowych praktycznych – polecam:) i pozdrawiam.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>