Oddziaływanie symboli i kształtów na człowieka, część 1 – Wojciech Sergiel

23 grudnia 2015 10:06
More videos
18,713
Views
   

Wątki rozmowy w części 1:

  • ciekawe płaskorzeźby w Egipcie
  • symbole egipskie
  • diagnostyka medyczna za pomocą symboli
  • symbole Hathorów
  • polski orzeł wojskowy likwiduje stres
  • postępować zgodnie z sercem czy prawem
  • czym się różni talizman od amuletu
  • jak ochronić pieniądze
  • zwierciadło Kozyriewa – zobacz film poniżej
  • jony ujemne z kształtów

Link do części 2:
Porozmawiajmy.tv/oddzialywanie-symboli-i-ksztaltow-na-czlowieka-czesc-2-wojciech-sergiel

www.Sergiel.pl

Film o doświadczeniach Mikołaja Kozyriewa

Ilość wejść: 18713

43 komentarze

  • Marek
    Reply

    Wywiad z panem Wojkiem jak zwykle – nie rozczarowuje.

    Takie pytanie propos wspomnianych orbów. Posiadając nieco wiedzy fotograficznej zastanawiam się ile z tych orbów to odbicia światła wewnątrz obiektywu.
    Większość zdjęć z orbami jest zrobionych kompaktem/komórką z lampą błyskową. Bardziej przekonywujące byłyby zdjęcia zrobione lustrzanką z lampą błyskową na sankach – generuje to mniej wewnętrznych odbić w obiektywie…

    • Alex
      Reply

      Pokazałbym Ci prawdziwy prywatny filmik z ogromną ilością orbów, ale niestety podałeś tu fałszywego maila, więc go nie zobaczysz.

      • Marek
        Reply

        Ja nie twierdzę, że orby nie istnieją – widziałem filmik od Wiedźmy Anji, gdzie one były. Po prostu zastanawiam się jak się mają orby do wewnętrznych refleksów obiektywu. BTW podałem teraz realnego maila, chętnie zerknę.

        • teflon
          Reply

          Twierdze że tłumaczenie jakie dajesz że odrby są lewe jest dość naciągane i nielogiczne. Do środkka aparatu/obiektywu mało co ma możliwość sie dostać. Jedyne co może tłumaczyć lewizne orbów to obowiązkowo lampa xenonowa (krótki czas naświetlania w ciemnicy) i do tego pył, kórz, mgła. Dłuższe czasy naświetlania prowadzą do rozmazania tych ciekawych kropek. Ciekawe zjawisko, przyznam.

    • Tadeusz
      Reply

      Ja tez mam wiele zdjec z roznej wielkosci i ilosci orbow zrobione glownie na „wysokoenergetycznych” spotkaniach i miejscach. Ale nie pisze tego, zeby Cie bron Boze do czegokolwiek przekonywac – po prostu zadajesz publicznie pytanie to odpowiadam 🙂

    • Papparira
      Reply

      Ja mam kilka filmów zrobionych komórką na których orby latają nad moją 1,5 roczną siostrzenicą.Najlepsze jest to ,że są tylko na filmach z młodą, na innych robionych w tym samym czasie nic się nie dzieje.

  • Agnieszka
    Reply

    Świetny wywiad !!!
    Bardzo chętnie kupiłabym kilka omówionych tu znaków – tylko jak tu się skonktaktować w tej sprawie z P. Wojciechem?

    • Piotr
      Reply

      a może dostępne są szkice/kontury do samodzielnych wycinanek w kartonie/sklejce/drewnie?
      dzięki za informacje

      • Anna
        Reply

        jak znasz nazwę symbolu to u wujka gogle wszystko jest dostępne :). Wpisujesz „symbol ankh”, na pierwszej stronie pokaże się „obrazy dla ankh” – klikasz na to, szukasz takiego, który zarezonuje z Tobą, najeżdżasz myszą, klikasz PRAWYM klawiszem, zaznaczasz Zapisz obraz jako”, określasz miejsce gdzie chcesz to zapisać, drukujesz i cieszysz się symbolem:)

  • Beata
    Reply

    Alez dziekuje za ten wywiad, sporo bylo o Egipcie, szkoda ze nie poruszyliscie tematu piramid, jakie sa korzysci piramid, ostatnio spotkalam sie z informacja ze piramida nie powinna byc zbudowana z materialu przewodzacego prac jak aluminium , miedz, stal itd. a przeciez w sprzedazy sa wlasnie takie piramidy, nie buduje sie z pleksy, plastiku, szkla, materialow nie przewodzacych pradu, zas piramidki sprzedawane w sklepach nie sa odwzorowanie piramidy Cheopsa, wielkiej piramidy w Gizie (oczywiscie w sporej skali) , fajnie by bylo jakbys nagral z kims wywiad jak zbudowac wlasna, domowa piramide, np z listewek drewnianych, (chodzi o wymiary i ten kat 51 stopni) pokazac prawidlowe ustawienie piramidy za pomoca kompasu, tak prosto kawe na lawe, duzo osob twierdzi ze to nie dziala, ponoc sekret lezy wlasnie w tych 51 stopniach nachylenia i odpowiednim ustawieniu na osi ziemi polnoc-poludnie, bylabym ci bardzo wdzieczna za poruszenie tych kwestii

  • Piotrek
    Reply

    Rzecz nie wykracza poza to co ogólnie można nazwać sugestią. Czyli same symbole działają tylko dlatego, że osobie najpierw powiedziano jak działa. Dokładnie tak samo jak z astrologią, tarotem, testami osobowości – ci co stosunkowo długo zajmują się tematem wiedzą, że wszystkie znaki, karty czy typy pasują do każdej osoby, a ci co tego nie wiedzą nie wiedzą tylko dlatego, że nie zbadali tematu do korzeni.

    Warto zauważyć, że w ciągu 59 minut wywiadu nie padły szczegóły:
    – jak nazywała się osoba, która wybierała znak ze świątyni egipskiej, jaki wpływ miało umieszczenie drzwi w tym a w tym miejscu, a co za tym idzie kiedy osoba zobaczyła coś na ścianie
    – jak nazywała się osoba, która nosząc symbol nie męczyła się, czy pracowała x godzin więcej niż dnia poprzedniego itd.
    – czym mierzony był poziom stresu u osoby z kotwicą – wykrywaczem kłamstw, jakimś urządzeniem?
    – jakim sposobem czy skalą jest mierzony poziom szczęścia u małżonków przy obecności obrączki lub jej braku? w Nanoteslach, w skali Bovisa? – pytanie retoryczne
    – jaką miarą był zmierzony potencjał seksualny osób noszących ość rybią?

    Sędzia nie dlatego wydaje taki a taki wyrok, że nie ma serca tylko dlatego, że w jakimkolwiek sporze litując się np. nad złodziejem tym samym krzywdzi tego kto został okradziony, chyba logiczne. W krajach w których sędzia jest sędzią każdemu poza przestępcami żyje się lepiej. To tak jakby podczas meczu piłkarskiego drużyna której strzelono bramkę miała pretensje do sędziego, który ją uznał, że jest potworem bez serca.

    Odnośnie Kozyriewa i innych jasnowidzów, warto zapoznać się z klasycznym dziełem teozoficznym z XIX wieku C.W. Leadbeatera – Jasnowidzenie http://rs.maszyna.pl/~boberov/Kippin/C%20W%20%20LEADBEATER-%20JASNOWIDZENIE%20ANNIE%20BESANT-%20MYSLOKSZTALTY/195-ind.htm
    w którym pisze wprost, że wszystkie fenomeny pochodzą od duchów, a totemy same w sobie są bezznaczeniową obudową. Jest to coś w rodzaju wymiany: osoba pozwalająca się opętać dostaje informacje-a błąkający się duch możliwość ponownego zamieszkania w żywym ciele, stąd też pochodzą wszystkie bajki o reinkarnacji. Jakoś zwierciadło Kozyriewa nie działa obiektywnie tj. samochód, który zadziała niezależnie od tego kto jest kierowcą.

    Odnośnie Masaru Emoto, to sprawa wyglądała w ten sposób, że sposród setek zdjęć wybrał te, które potwierdzały założenie, a resztę odrzucił co to znaczy chyba nie trzeba mówić.

    Całą rzecz pisze tylko dlatego, że są ludzie, którzy są w stanie zapłacić horrendalne sumy osobom takim jak pan Sergiel i ich wynalazkom typu kształt liścia z przydrożnego drzewa mimo tego, że mogą to wszystko mieć za darmo.

    • Tadeusz
      Reply

      Piotrek, a czy wszystko trzeba robic samemu? Chetnie zaplace te -jak raczyles wdziecznie nazwac- „horrendalne sumy” i w tym czasie poskuchac Bacha lub pokiwac palcem w bucie :).

    • Marek
      Reply

      Będąc na Harmonii Kosmosu na wykładzie pana Wojtka powiesiłem sobie wykonany przez niego drewniany kształt Uaza na splocie, tak jak kazał („zahaczając go” o rozpiętą do połowy bluzę). Ku mojemu zdziwieniu, po parunastu sekundach czułem w tym miejscu ciepło. Powtórzyłem to 4 razy dla pewności – zawsze było to samo. Stąd np. moje zaciekawienie tematem 🙂

    • Grażyna
      Reply

      Panie Piotrze wszystkie informacje,które przekazuje Wojciech Sergiel są prawdziwe. Pracowałam ze znakami są fenomenalne. Każdy człowiek jest inny inaczej odbiera każdy znak. Ale,że działają pozytywnie o tym przekonałam się na własnej skórze. Pozdrawiam.

      • Piotrek
        Reply

        Jako, że słowo badania potocznie kojarzone jest z metodami naukowymi, które są takie jakie są to czy gdzieś są dostępne wyniki tych pani badań – tak gwoli sprawdzenia czy mimowolnie nie popełniono jakichś uchybień?
        A tak na poważnie. Sugestia zawsze ma dwa oblicza. Osoba która miała obsesję np. na punkcie alkoholu, po sugestii będzie miała obsesję na punkcie abstynencji. Jedyną pewną rzeczą jest to, że nie będzie to osoba wolna.

      • Piotrek
        Reply

        Jedyną różnicą pomiędzy astrologią, a innymi systemami jest pozór obiektywizmu w postaci daty urodzenia. Z tym, że o ile mechanika nieba się nie zmienia, o tyle kalendarze tak i to dość często. Co oznacza, że np. 1 stycznia sprzed trzystu lat nie jest tym dniem, który wynikałby z prostego cofnięcia kalendarza. Dni dodawano, odejmowano co oznacza, że tenże 1 stycznia może tak naprawdę być 1 lipca, co nie przeszkadza „zawodowym” astrologom korzystać z tabel mechaniki nieba, nijak nie mającym się do tego co na nim widać. Nad tą sprawą były prowadzone badania w Wielkiej Brytanii na przełomie lat 70 i 80-tych z próbą około 100 tysięcy osób i oczywiście rozkład zachowań był losowy. Ci co już czytają horoskopy na podstawie tzw. obiektywnej daty urodzenia najprawdopodobniej (choć kto wie) wykorzystując efekt potwierdzenia lub selektywnej pamięci dokonują coś w rodzaju samo programowania lub autosugestii. Nikt nikomu nie broni tego robić, ale nie ma co szukać w tym czegokolwiek więcej niż to czym to jest. Dlatego napisałem, że wystarczy dłużej zbadać sprawę.

  • maria
    Reply

    co do kształtów to opowiem o swoich historiach, jak mnie przyciągały do siebie albo odpychały. oczywiście nie interesowałąm sie wówczas tym tematem. gdy wszystkie moje znajome wyrzucały z domów obciachowe wg nich kryształy, ja postanowiłam, że kryształy będą zdobić mój dom. znajome mówiły „obciach, moja babcia za komuny takie stawiała” i namięnie wywalały je z domu, zastępując badziewiem. koniecznie kryształy polskie, bo miały ładny śnieżny wzorek. teraz gdy posłuchałam tego wykładu zorientowałam się, że na moich kryształach są śnieżynki… podobnie miałam z pewną pościelą, która do niczego mi nie pasowała, ale krzyczała z półki „chcesz mnie”. kilka razy brałam do ręki i mówiłam sobie „nie pasuje ani kolorami do mojej sypialni, ani nie jest w moim stylu, ani nawet nie potrzebuję więcej pościeli, wręcz kłopot bo nie mam gdzie trzymać nadmiarów”. raz nawet wziełam, położyłam na łożku, i oddałam do sklepu, bo na prawdę nie pasowała do wystroju…. ale wróciłam po nią 😀 kupiłam, ubrałam, a potem zaczełam sie zastanawiać co to za znaki. coś w nich musi być, skoro tak na mnie zadziałały wbrew logice i rozsądkowi, i po przeszukaniu internetu okazało się, że to są mandale. co ciekawe, odrzuca mnie od kształtu piramidek, pomimo, ze są wszędzie zachwalane i sprzedawane jako jakieś energetyzery. do tej pory nie mam barierki przy schodach, choć została zrobiona, tylko odwrotnie niż powiedziałam. monteży przyjechali z wykonaną a gdy zobaczyłam że jest odwrotnie nie pozwoliłam na montaż, bo odwrotne ustawienie wrzeszczało „tak nie może być”. producent i monterzy próbowali mi wmówić, że tak sie to montuje, w takiej właśnie formie, i celowo zrobili „standardowo” bo chcieli „lepiej” a mój wymysł potraktowali jak niedorzeczność. do tej pory leży w garażu, ale jeszcze nie znalazłam odpowiedzi co takie ustawienie oznacza, że intuicyjnie wolałam stracić kasę niż pozwolić to zamontować, choć technicznie rzecz biorąc, tak czy siak, mogło przynajmniej być. może kiedyś będzie powiedziane o podobnych kształtach i wyjdzie na jaw czy przed czymś się uchroniłam czy to tylko jakaś moja fanaberia.

  • teflon
    Reply

    Bardzo ciekawy temat zaczął się około 43 minuty. Zaciekawił mnie turmalin i sposób mierzenia aury który nie był ujawniony. jeśli to chodzi o przewodność dłoni to osobiście mam mieszane uczucia, jeśli chodzi o zdjęcia metodą wyładowań koronowych pomyślany rzez Kirliana to można do tego inaczej podejść (testowałem osobiście, własnoręczną maszyną). Ostatnio temat jonizowanej wody mnie dość zastanawia, czy turmalin daje faktycznie rade?…

  • teflon
    Reply

    Osobiście zrobiłem sobie dzbanek jonizujący wodę prądem. Nie mam miernika redox i nie wiem czy ten turmalin robi podobną robote co elektroliza i nasycanie wodorem. W smaku woda z turmalinem jest inna od wody wodorowanej elektrolizą. Turmalinowe, prezentowe dzbanki rozdam i mam nadzieje że coś to daje. Dodam że miernikiem pH mierząc (mam) woda po godzinie leżenia w turmalinie podwyższa pH o około 2. Woda z elektrolizy wali poza skale, czyli bardzo mocno alkaiczna wychodzi.

    Echhhh. –> Alex jeśli możesz, weź to wszystko wcześniejsze połącz do kupy w jedno, Dzięki.

  • Elzbieta
    Reply

    Witam serdecznie !

    Pragne podziekowac, Panu, za kolejny wspanialy, pelen, interesujacych wiadomosci, wywiad z Panem Wojciechem Segielem.Slucham, z zapartym tchem.Ciesze wiec juz na 2 czesc, z tego cyklu.Pan Wojciech, przekazuje nam, bardzo interesujaca wiedze.
    Konczac, pragne na Pana rece zlozyc, Panu, i Pana wspolpracownikom, serdeczne zyczenia z okazji Swiat, oraz zycze Panu, rownie interesujacych wywiadow, w 2016 roku.

    Z wyrazami szacunku, wierna widzka Elzbieta z Monachium

  • PinkyFloydy
    Reply

    Świetna rozmowa, chciałem tylko zapytać o gwiazdę Pitagorejską czyli Pentagram, jak on oddziałuję podświadomość? Ma ktoś może informacje w odnośnie tego znaku?

  • Dominika
    Reply

    A moim zdaniem trochę się Pan zagalopował z tym dębem. Wszagze siedział Pan pod drzewem, a nie na drzewie. Pod dębem nic nie rośnie z uwagi na ogromnie rozbudowaną sieć korzeni, które wysysają energię z ziemi i prowadzą ku liściom. Jak się lubi siedzieć pod drzewem to trzeba wkopać sobie głęboko pal na którym się będzie siedziało.

  • Pingback: Oddziaływanie symboli i kształtów na człowieka, część 2 – Wojciech Sergiel | Porozmawiajmy TV

    • WojciecH
      Reply

      Są różne rodzaje stresu spowodowane przez najróżniejsze przesłanki sytuacyjne. Dla nas Polaków takim znakiem jest Orzeł Wojska Polskiego. Korona nadaje mu bardzo szerokie spektrum działania. Zapewne dlatego w okresie okupacji stalinowskiej zlikwidowano w naszym narodowym symbolu koronę. WojciecH

  • KtoToWybuduje
    Reply

    Czy ktoś faktycznie może podzielić się praktyką w stosowaniu tych symboli? Czy rzeczywiście działają i czy nie stanowią zagrożenia?

    • Alex
      Reply

      Tak, jak widać, Wojciech Sergiel dzieli się praktycznym doświadczeniem z tymi symbolami. Tak, wiele z tych symboli stanowi zagrożenie, gdy je ktoś zbyt mocno wciśnie w oko albo połknie.

  • Pingback: Oddziaływanie symboli i kształtów na człowieka, cz.1 – Wojciech Sergiel - Sergiel

  • Majestic
    Reply

    Tutaj Mamy kulisy jak to działa u swoich podstaw https://magdarian.wordpress.com/slowianskie-pismo/ identycznie są programowane „swiete symbole ” ale szatańską energia , na tej Stronie co podała Tosza jest wiele ciekawych spraw ,droga w przyszłość musi nas poprowadzić przez zabrana Nam przeszłość niema innej alternatywy , obecna rzeczywistość jest 99,9 % sfałszowana , to co praktycznie mamy to nasza intuicja i podświadomość to te składniki zaprowadza Nas do Naszej Gwiezdnej Rodziny od Której zostaliśmy podstępnie odcięci ,

  • aneta
    Reply

    Cześć,
    hmm czyli krzyz ankh zmniejsza aurę? dobrze patrze, ze u Moniki się zmniejszyła? Czy noszenie symbolu metalowego ma sens? I pytanie jeszcze jedno: czy można dostać gdzieś ten symbol, który zwiększył i rozjaśnił Aurę Panu Wojciechowi? Byłabym wdzieczna za odpowiedz. Pozdrawiam i dzięki za wszystkie wywiady bezcenna praca

  • Marcjan
    Reply

    Jaka szkoda, że Pana Wojtka nie ma już z nami. Zawsze z wielką ciekawością oglądałem programy w niezależnych telewizjach takich jak NTV czy Porozmawiajmy.tv. z udziałem tego wspaniałego człowieka. Domy kopułowe i oddziaływanie różnych kształtów oraz symboli na człowieka – ta wiedza pozostanie z nami a Pan Wojtek będzie patrzył na nas z uśmiechem z góry.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>