O duszy i istotach bez ciała – Elwira Jarosz

11 maja 2015 21:35
More videos
15,096
Views
   

22 komentarze

  • Małgos
    Reply

    Pani Elwira niczym „czarodziejka”. Na tym filmie wygląda młodziej niż na fotkach sprzed kilku laty. Tego samo zadbanie o siebie i kosmetyki nie dadzą rady uczynić. Gratuluję anielskiego charakteru.

  • Astre
    Reply

    Bardzo wartościowy wywiad… z Panią Elwirą…
    Zadałeś Alex cenne pytania – takie trafne …
    Poraz kolejny rozwiewają one mrzonkę o prawdziwości zewnętrznego świata, którego prawdziwość polega jedynie na tym, że widzisz samego Siebie i mówisz wyłącznie o Sobie. I to jest właśnie ten ” cały Świat”.
    Nic innego nie ma ! Nie ma żadnego innego Świata !
    Ciemna materia, o której wspomniała Pani Elwira odbija tylko, to co każdy ma w środku.
    Lecz, nikomu nie należy tego na siłę tłumaczyć.
    Jeżeli ktoś patrząc na przykład na drzewo i myśli wciąż, że jest to drzewo i jest one zielone, to
    ma tak właśnie robić. Jeżeli ktoś wierzy w złe byty, anty-life, porozrywane i zjedzone dusze, to też ma to robić. Niemniej jednak przyjdzie czas, że każdy obudzi się niczym małe dziecko ze snu głębokiego
    i powie, hmmm… to był tylko sen, to była tylko moja własna projekcja, Iluzja, Maja,,,,,,

    I na czym polega uważność, o której wspomina Pani Elwira. Właśnie popatrzyłem przez okno i zobaczyłem zieloną trawę.

    Stop !
    Tam tego nie ma ! To tylko moja projekcja. Bo, gdy byłem małym dzieckiem to moi rodzice, szkoły, społeczeństwo mi tak powiedziało.

    Ale, tam nie ma żadnej trawy. I nie jest ona zielona.
    I nie ma też prezydenta, partii politycznych, nie ma żadnej ekonomii, nie ma samochodów, nie ma porozmawiajmy.tv, nie ma domu, w którym mieszkasz ….itd… itp…
    To tylko projekcja własnego umysłu 😉
    I teraz, każdy może sobie zdać sprawę z tego jaką potęgą jest jego własny umysł… i jaką potęgą jest
    każdy z NAS……

    Jestem wdzięczny Pani Elwirze za to co powiedziała.

    Wdzięczność, to niezwykła siła…. 😉

  • Conrad
    Reply

    Znowu wyjdzie ze postepuje negatywnie, ale jak mozna mowic ze wszyscy ludzie maja ta sama dusze. To kompletny brak wiedzy. Mowienie o pseudu milosci w co drugim zdaniu to lekka przesada.
    Milosc jest to COS takiego czego sie nie da okreslic slowami, nie da sie tego wyuczyc ani
    pokazac w przemyslanym postepowaniu. Jest to COS nieuchwytnego. Mysle ze ta Pani nie wie o czym mowi.Jest to typowy reptylianski program przesylania sobie milosci, zabawe swiatlem i takie tam pseudo duchowe „zabawki”.Jest to bledna droga w „rozwoju duchowym” czlowieka.
    Niestety nie wszyscy na ziemi sa CZLOWIEKAMI. Tak samo nie wszyscy maja dusze.

    • Alex
      Reply

      Conrad, to co mówi Elwira o jednej duszy, w pełni pokrywa się z naukami Paramahamsy Hariharanandy i Prajnananandy, i wielu innych oświeconych mistrzów. Jest jeden ocean i jego wodę można wlać do wielu butelek. Założę się, że nie medytujesz już od wielu miesięcy albo lat.

      • Jagoda
        Reply

        Słuchałam kiedyś nagrań z sesji hipnotycznych, gdzie prowadzący rozmawiał z duszami i o innych duszach wyrażały się mówiąc „inne części mnie”. Przy czym jednocześnie te części były na różnym poziomie świadomości, więc w pewnym sensie jakby były indywidualnościami.
        Szkoda, że Pani Elwira nie wspomniała więcej na temat bytów pasożytujących na ludziach, mieszkających w ludzkich ciałach. Jedną z takich istot jest m.in. ta, którą religie nazywają aniołem stóżem. To nic innego, jak małych rozmiarów świetlisty pasożyt nie posiadający ciała. Podaje się za opiekuna, przewodnika duchowego, a tak naprawdę żeruje na energii duszy. Jego zadaniem jest też hamować jej rozwój. Do tego instalują w ciałąch ludzi różne cuda mikroczipy fizyczne i niefizyczne . Trzeba o tym mówić, informować ludzi, bo te pasożyty robią bezkarnie to co robią głównie dzięki nieświadomości ludzi. A nie tylko ogólnikowe frazesy, że „jesteśmy miłością, tylko to się liczy”.
        Kiedyś świetliste pasożyty współpracowały blisko z reptilianami, ale obecnie są w stanie „wojny” z nimi, gdy jaszczury zrozumiały, że to są podłe, podstępne istoty . Stąd zapewne znany dobrze z religii motyw archanioła zabijającego smoka.
        Powyższe nie jest wyssaną z palca wiedzą, pochodzi ona z zarejestrowanych sesji hipnotycznych, w których wypowiada sie dusza.
        Trzymajcie się z dala od wszelkich „aniołów” i świetlistych pseudoopiekunów duchowych kanalii i innych „świetych”. To nasza świadomość jest Bogiem, kreatorem o nieograniczonej mocy, nie potrzebujemy „pomocników”. To oni żerują na naszej energii. Niektórzy ludzie celowo wchodzą w układy z nimi, gdyż otrzymują w zamian różne „moce” – czy to jasnowidzenia, czy to uzdrawiania, czy inne korzyści, np. materialne. Nie zdając sobie sprawy, że wszystkie te moce i wiele innych posiada ich dusza. Stary jak świat motyw sprzedawania swojej duszy diabłu.

        • Astre
          Reply

          Jagoda pisze – Trzeba o tym mówić, informować ludzi, bo te pasożyty robią bezkarnie to co robią głównie dzięki nieświadomości ludzi. A nie tylko ogólnikowe frazesy, że „jesteśmy miłością, tylko to się liczy”.

          Trudno zgodzić z taką opinią z kilku ważnych powodów ?…!

          – Po pierwsze, to jeżeli autorka powyższego tekstu w to wierzy, co pisze to właśnie jest jej lekcja, a nie że taka jest prawda !

          – Po drugie nie ma uniwersalnych prawd !
          – Po trzecie to mamy taki dostęp do informacji, że za pomocą jednego kliknięcia myszką możemy
          znaleźć użyteczne informacje, że wszytko co dzieje się we Wszechświecie ma swój pierwotny adres.

          Ponieważ adres jest pojęciem wieloznaczeniowym, potocznym, więc nauka wymyśliła definicję o nazwie algorytm.
          Oznacza, to, że jeżeli teraz siedzę przy komputerze i piszę – to zadziałał określony adres/ wzorzec/ algorytm.
          I jeżeli teraz posłuchamy ludzi, którzy praktycznie zajmują się tematyką potocznie zwanych (pasożytami) i mam tu na myśli na przykład Panią Iwonę Gawlicką, to Pani Iwona mówi, że jeżeli cokolwiek dzieje się, to należy poszukać w sobie wzorca. Lub, inaczej mówiąc adresu/ algorytmu, czyli przyczyny?

          Więc, wylewasz dziecko z kapięlą, masz pretensje do świata, nazywasz bliżej nieznane Ci istoty – duchowymi kanaliami, osądzasz ich, obwiniasz, a co za tym idzie tworzysz interakcje na poziomie świadomość Twoja – świadomość innych istot. Interakcja na poziomie świadomość-świadomość oznacza pewien wzorzec energetyczny, uściślając -informacyjny. Ten wzorzec jest taki jaka jest jego intencja. Należy zatem się spodziewać, że owe ”pasożyty” pojawią się, a właściwei już pojawiły się, bowiem we Wszechświecie wszytko dzieje się równocześnie i otrzymałaś to co jest zgodne z Twoim własnym projektem.
          Oprócz tego, ten Twój projekt jest zapisany w przestrzeni Twojego istnienia, i jest tam zapisany jego oryginał, kopia, replika, a na dodatek są jeszcze strażnicy. A, strażnicy to programy Twoich projektów.

          Świadomym działaniem współczesnego człowieka nie jest pytanie co się dzieje, lecz dlaczego się dzieje ?
          Jest to pytanie o :

          – fałszywe przekonania
          – emeocjonalne przekonania
          – fizyczne przyczyny
          – rodowe przyczyny
          – duchowe przyczyny.

          Więc, pytanie jest tylko jedno – jaka jest przyczyna/adres/ algorytm.

          Istniejemy w Oceanie energii, gdzie energia tak naprawdę jest tylko manifestacją, bowiem świat/Wszechświat jest strukturą Informacji. A, to w jaki sposób kierujesz swoją energią, określa sposób w jaki poruszasz się po tym Oceanie. Więc, nie ma najmniejszego sensu rzucać paszkwili jak to nazywasz -duchowe kanalie, lecz zastanowić się jak kierujesz, rozporządzasz swoją energią.
          Niewłaściwe posługiwanie się swoją energią, to powód błędnych przekonań, o sobie, o innych, o świecie i Wszechświecie. To jest powodem tych pasożytów, i wszystkich cierpień poniewaz taki został stworzony wzorzec, algorytm, adres.

          Miłość, o której wspomina Pani Elwira nie jest miłością w potocznym, znaczeniowym sensie, lecz jest stanem umysłu, stanem świadomości, stanem istnienia. Jest to stan neutralny na poziomie przestrzeni serca.

      • Conrad
        Reply

        Nie znam i nie chce znac nauk twoich pseudo oswieconych mistrzow. Bylo ich wielu jako plon raptylian, aby ludziom namacic w glowie. Jesli zyjesz „tu i teraz” to medytacja jest z Toba caly czas.
        A o „duszy” mozna poczytac np. hiperfizyce.

    • Grzesiek
      Reply

      Conrad, bio-robotom trzeba mówić to, co lubią- jeśli nie chce się mieć podobnego procentu kliknięć, co Grzegorz Braun. Jeżeli zamierzasz trafić do bio-roboczego MIND i CONTROLować je, powinieneś poznać ich oprogramowanie.
      Oni, zaprogramowani sa na DEMOKRACJE, a w tym programie zawsze chodzi o dużą ILOSC. Dlatego dawaj im zawsze DUZO i różnorodnie- i obserwuj przy tym, co najbardziej lubią, z tego co im dajesz. Oni nie szukają przecież prawdziwej WIEDZY, tylko prawdziwej i bardziej WOLNEJ- jeszcze bardziej demokratycznej ROZRYWKI, niz ta w TV.
      Jak się komuś zdradzi, że ma duszę w stanie resztkowym, lub wcale jej już nie ma, to zamiast wdzięczności za cenną info, można dostać w zęby- bo atakuje się ich demokratyczne, wolnościowe oprogramowanie. Im trzeba mówić, że wszyscy są tutaj po to, aby na drodze doświadczania i nauki miłości i tolerancji, stawać się wyższymi istotami/ Darianami/ Bogami i ze wszyscy (w ramach programu DEMOKRACJA), mają równe szanse, by się tymi Bogami stać.
      Grzesiek

  • Joanna
    Reply

    Dziękuję Panu za krótki wywiad z P.Elwirą /znów mam taką potrzebę/,chociaż jest to tylko sama esencja wiedzy ale dla mnie uczennicy Eckharta Tolle to zawsze wzbogacająca i piękna,pozdrawiam.

  • Jacek Wozniak
    Reply

    Dziekowa Alex za te filmiki,wlasnie takiej wiedzy i przemyslen mi brakuje.Super temat:)DZIEKI WIELKIE YO!

  • Piotr Kociszewski
    Reply

    Elwira; na samym porządku zadał ci pytanie kim jest człowiek i z czego się składa, praktycznie nie odpowiedziałaś na to pytanie, a więc – człowiek składa się z ciała fizycznego a w nim jest ciało eteryczne astralne i mentalne, a mentalne to dusza czyli świadomość podświadomość i nad-świadomość, proste, po religijnemu to świadomość – Syn Boży, podświadomość to – Duch Święty inaczej to pamięć reinkarnacyjna każdego człowieka, nad-świadomość to – Bóg Ojciec inaczej to wibracje z którymi się łączymy jako jasnowidzenie. Trochę się dziwię że podstawowych spraw nie wiesz. W książce „Za Kulisami u Boga” dowiesz się więcej.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>