Mężczyzna powinien być mężczyzną, a książę na białym koniu nie przyjedzie – Mirek Czarko-Wasiutycz

More videos
18.24K
Views
   
  • o ustawieniach systemowych
  • dlaczego nowy partner jest podobny do poprzedniego
  • w partnerze często szukamy swoich rodziców
  • po co wchodzimy w związki
  • żeńscy mężczyźni i męskie kobiety
  • dziecko dla chłopca jest konkurencją w dostępie do cycka
  • jak złapać kontakt z siłą męską i żeńską
  • metafora podróży przez pustynię
  • swoim dzieciom zawsze dajemy 100%
  • artykuł Kobieta słabego faceta będzie gnębić do końca życia
  • szukanie księcia z bajki to błędna droga
  • siła czy moc
  • rozstanie a dzieci
  • jak zniszczyć społeczeństwo
  • skąd bierze się homoseksualizm
  • homoseksualizm to śmierć

Strona www: www.Czarko-Consulting.pl
Kontakt: tel. 781 896 147, email: info@czarko-consulting.pl

Ilość wejść: 18236

31 komentarzy

  • Anna
    Reply

    Podobał mi sie wywiad i doceniam wiedzę Pana Mirka (sama byłam uczestniczką warsztatów), ale poczułam sie zniesmaczona jak pan przeprowadzający wywiad powiedział: genderowi mówimy nie. I co z tego, ze ta osoba kończy życie jakiegoś rodu, jeśli jest szczęśliwa w sposób w jaki jej się pozwala być szczęśliwym????To jest wlasnie tu i teraz. A co z homoseksualistami, którzy jednak chcą mieć dzieci?

  • Iceman84PL
    Reply

    Kobieta kocha sile dlatego zawsze wybierze na partnera zyciowego badz ojca swoich dzieci faceta zdrowego , zaradnego , pewnego siebie , z pozycja spoleczna , zasobami , natomiast gardzi slaboscia czyli facetami ktorzy maja problemy w kazdym aspekcie zycia dlaczego poniewaz kobieta kocha emocje ktore daje silny a slaby daje nude . Co do zwiazku jest po to w calym uproszczeniu by splodzic potomka i dac byt bezpieczenstwo jemu i kobiecie . Tu zawsze chodzi o interes kobiety i dziecka ty jako facet sie nie liczysz masz dac nasienie a pozniej bogate , fajne zycie jak tego nie zrobisz kobieta stwierdzi ze zmarnowales jej i dziecku zycie , czas dlatego daje sobie pozwolenie na zniszczenie twojego zycia poprzez prawo ktore za nia stoi czyli – alimenty i obnizenie stusu zycia , zabranie majatku , ograniczenie kontaktu z dzieckiem za ten stan rzezcy odpowiadaj programy , ideologie , religia oraz schematy powielane przez pokolenia naszych przodkow dlatego zgodze sie by odciac sie od tego matriksa i klatwy pokoleniowej i zaczac pracowac nad swoimi slabosciami wtedy zrozumiemy , zaakceptujemy i ruszymy z miejsca .

  • Beatrycze
    Reply

    A co z zakonnicami, zakonnikami, księżmi? A co z samotnymi osobami, które nie posiadają dzieci? Czy ich rezygnacja z dzieci to również śmierć? Absurdalne. Spłycające. Ustawienia systemowe są wspaniałe, ale niektóre twierdzenia przekazywane niczym jedyna słuszna prawda i interpretacja tworzą kolejne ograniczenia umysłowe, kolejny matrix i kolejny zniewalający system…

    • Mirek Piotr Czarko-Wasiutycz
      Reply

      Beatrycze – każdy przypadek jest inny, ale można zauważyć pewne prawidłowości. Ten który idzie na księdza, albo ta która idzie na zakonnicę, zazwyczaj są w ruchu pokuty za działania/zachowania przodków. Pokuty np. za morderstwa. Także w sensie przedłużania linii krwi jest to powiedzenie „Ja tutaj to zakończę”. W sensie nie przekaże życia dalej. W temacie samotnych – nikt z wyboru nie jest samotny. Człowiek jest „zwierzęciem” stadnym. Osoby samotne zazwyczaj są samotne, bo wewnątrz np. na ostatnich warsztatach w Gdańsku, było to widać. Kobieta jest sama, bo jest tak wkurwiona na facetów, że de facto chce ich zabić. To przeniesienie, z emocji babci, która była poniżana i gwałcona, a na koniec zostawiona sama. I ona z tej lojalności w sumieniu do babaci, też jest sama. Z jednej strony może to i dobrze, bo gdyby z kimś była, to być może by go zabiła. Beatrycze każdy porządek w pewien sposób ogranicza, ale to trochę tak, jakby 100 lat ktoś parzył kawę, albo herbatę, w określony sposób, i efektem tego jest pyszna kawa/herbata, a potem przychodzi jakieś dziecko, i mówi że się nie zgadza na ten porządek, schemat, wzór i mówi, że od tej pory będzie zalewało kawę zimną wodą, bo chce mieć wolny wybór. Wiesz co bym mu powiedział. Rób swoje. Doświadczaj. Tylko nie zmuszaj wszystkich w koło, aby szli za Tobą, i zmieniali to, co im działa. Pozdrawiam serdecznie

  • Justyna
    Reply

    jak dla mnie dzender to pozwolenie ludziom na bycie takimi jakimi sa w danej chwili czyli nie zmienianie nikogo na siłe bo to dla nikogo nie jest dobre. a wy jak rozumiecie dzender bo jak dla mnie to do tego dopisuje sie za duzo innych ideologi jak np kosciół

  • Kelnozz
    Reply

    A w wypadku kiedy mam ojca alkoholika który jest całkowicie zamknięty na pozytywne wibracje i nie chce pracować ze sobą, który przyczynił się do samobójstwa mojego starszego brata, jest tyranem i despotą, też mam się przed nim pokłonić?

    • Mirosław Czarko-Wasiutycz
      Reply

      To wtedy ktoś ma trudniej, niż ktoś kto tak nie miał. Chociaż samo trudniej jest względne. Ale z mojego doświadczenia wynika, że wtedy jest mocno poblokowane w ciele. I w tym sensie jest trudniej. Sam ruch się nie zmienia, a jest to ruch DO Rodzica… a nie OD rodzica. Czasami bywa tak, że bezpieczniej jest przy jednym z rodziców.

      Zazwyczaj takie osoby, które właśnie zadają takie pytania, chcą aby ktoś je uznał za ofiary. A ofiara ma to do siebie, że wcale nie chce, aby ją uratować. Z ofiarami nie da się pracować. One nie chcą zmiany.

      Pozdrawiam

  • DobryRobot
    Reply

    Ciekawe zagadnienie, nasuwa mi się jak można te Ustawienia przyrównać do metody oczyszczania ho’oponopono??
    Ho’oponopono jeżeli działa jak jest opisane, to powinno realnie zadziałać w życiu w niektórych sprawach jak Ustawienia Helingera. Tak mi się wydaje.
    Czy można te dwie metody przyrównać do siebie? Ktoś może wie?

  • Kamil
    Reply

    A co w przypadku, gdy jeden z braci jest homoseksualistą, a drugi jest heteroseksualny? Czy wtedy jest jakaś walka o przetrwanie rodu?

  • Boże_na_B
    Reply

    ciekawe, bo jak Mirek pokazuje od 12 minuty transformację energii męskiej płynącej „z jaj” do serca to pokazuje właśnie przepływ energii żeńskiej 🙂 – energii Bogini, energii Ziemi. Polecam w tym temacie mój ulubiony wykład „Alchemia Twojego Życia”, cz. 2 – Michael Rice – 2.10.2014 https://www.youtube.com/watch?v=EG3HO1RQ6XA&list=PLOkaElSj7gJH_uFKvKT0VIz_wSrk2oWaI&index=7 .Michael Rice od lat zajmuje się przebudzaniem Mężczyzn i łącząc jego podejście z podejściem Mirka i Marka Tarana (którego wykłady również gorąco polecam) – można wysnuć wniosek iż do przebudzenia energii męskiej potrzeba przebudzenia – Akceptacji energii żeńskiej w sobie, i na odwrót. U męskich kobiet przebudzenie żeńskiej energii zachodzi przez przebudzenie – Akceptację energii męskiej 🙂
    Inaczej są to związki tylko systemowe nie tzw. nowej ery, w 4tej gęstości (4G – nie mylić z wymiarem).

    „wszystko jest odwrotnością tego jak to wygląda i nic nie jest odwrotnością tego jak to wygląda” Access Counsiousness

    Co do Orbsów (energii nekrotycznych) to czuję że są to świadomości (dusze) które utknęły w „systemie” z poczuciem winy np. – m.in. można zaobserwować je po stwierdzeniu Mirka „jakie to jest gdy my się odwracamy i mówimy: zrobiliście za mało”.

    taka moja obserwacja, nikt nie musi się z nią zgadzać. Naświetlam tylko jako „systemowy” Reflektor (z Human Design 😉 ). System jest po to by go „tresować” i wykorzystać dla rozwoju świadomości obserwując go, transformując przez siebie, a niekoniecznie w niego wchodzić, w nim „robić”, „pracować”, czy role grać.

    Boże_na_B 🙂

  • Zbigniew
    Reply

    w sumie straszne ale chyba prawdziwe – nie wiemy co się z nami dzieje – czy tak to ma być ? czy jest w tym jakiś defekt ? I po co to wszystko?

    • Mirosław Czarko-Wasiutycz
      Reply

      Hmmm nie wiem czy to nie będzie wiało jakąś ideologią, ale to takie odkodowywanie informacji z ciała, po to, aby uwolnić to, co było zatrzymane. Puszczanie energii dalej… czasami w ustawieniach wnuczka płacze za babcię – babcia nie mogła. A od strony biologicznej kawałek babci jest we wnuczce. Pokazuje to też, że żyjemy w systemach, czyli, że nasze decyzje nie tylko wpływają na nas, ale na potomnych. Robi się wtedy poważniej, bo widać, że nasza decyzja jest jak kamień wrzucony na taflę wody… niesie się daleko, daleko… poza nasze patrzenie.

      Pozdrawiam

  • Łukasz
    Reply

    Medytacja to w pewnym sensie defragmentacja dysku. Mechanizm, który ma pomóc medytującemu spojrzeć na otaczający świat w bardziej klarowny sposób. Po co przypisywać tej technice jakąkolwiek płeć i dlaczego akurat żeńską?

  • ania
    Reply

    Brałam udział w takich ustawieniach i jest to naprawdę cięzka praca z samym sobą ale wiele można zrobić i zrozumieć . pozdrawiam

  • Astre
    Reply

    Oto słyszę, że młoda dziewczyna rzuciła się pod pociąg. Ojciec alkoholik tłukł matkę, aż zatłukł. I została sama. Trudno nawet wyobrazić sobie uczucia dziecka i nie są one możliwe do wyrażenia. I poznała chłopaka. Wkrótce wyjechał za granicę do pracy. Napisał jej smsa, że przed świętami przyjedzie pociągiem. Ma ze sobą dużo bagażu. I znów w jej sercu nastąpiła radość. Już nie jestem sama…. Mam kogoś. Mam kogoś bliskiego…. Pożyczyła pieniądze i kupiła nowe ubranka.Te ze szmateksu, byle jakie, wyświechtane kupione dosłownie za parę groszy jakoś nie pasowały do tej chwili Chciała się przypodobać.Chciała wyglądać jak najlepiej.Przecież, to taka ważna dla niej chwila. I poszła z radością na dworzec. Przyjechał pociąg.I odjechał. I nikogo nie było. 🙁 Nie było chłopaka.Maleńka iskierka jeszcze tliła się w jej sercu, bo powiedziała koleżance, że może jeszcze przyjedzie, może jeszcze zadzwoni….? Ale, minęły święta, minął nowy rok. Jak zwykle spędziła go sama. Nie sposób nawet pomyśleć co czuła. Matkę pochowała kilka lat temu. Ojciec nie wiadomo gdzie jest ? Ale, to tylko była nazwa Ojciec.
    I wczoraj ubrała się w te ubranka, które zakupiła za pożyczone pieniądze. I poszła na dworzec.O tej samej godzinie. I rzuciła się pod pociąg……:(

    I teraz, gdy wyłączysz to prawo pół kulowe, racjonalne myślenie, gdy zostawiasz te wszystkie ”prawdy” zasłyszane od kogoś i otworzysz przestrzeń serca w jej złożoności i wieloznaczności, to poczujesz ból….
    I jest on trudny do zniesienia. Trudny, gdy rozumiesz i czujesz, że jest tylko jedna świadomość, a Ty, Ona, On – to niezwykle fałszywy podział – którym się karmisz !

  • gosc
    Reply

    kurcze jednak te ustawienia hellingerowskie swietna sprawa… bardzo jest to krytykowane na oficjlnych uczelniach

  • Paulina
    Reply

    O tak, wszędzie widać orby, cały czas sobie latają 🙂 Dziękuje pięknie i życzę wszystkiego prawdziwego i dobrego 🙂 Bardzo wartościowe informacje.

    • olo
      Reply

      Zauważyłem coś niepokojącego mianowicie jak Alex coś mówił to Mirek stawiał jakby mur przed tą informacją , tak jakoś odczułem..

Leave a Reply to DobryRobot Cancel reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.