Jak Konstantyn utworzył Kościół i klątwa, która zabiła – Maria Sobolewska

16 kwietnia 2015 23:54
More videos
19,765
Views
   
  • skąd pseudonim Astromaria
  • przekręt Konstantyna Wielkiego
  • kręcenie się w kręgu wiary
  • co znaczy imię Krzysztof
  • jak się obudzić
  • o terapii Gersona
  • gdy umysł jest chory, to ciało choruje
  • z czego produkuje się szczepionki dla niemowląt
  • jakie są przyczyny nowotworów
  • jak manipuluje się ludzi strachem
  • przygoda z klątwą
  • Koło Przyjaciół Bruno Gröninga
  • afrykański szaman w USA
  • kto to jest „człowiek normalny”

Strony Marii Sobolewskiej:
www.astro.eco.pl
astromaria.wordpress.com
vaccgenocide.blogspot.com
astrofaq.blogspot.com
zatruteniebo.wordpress.com
vaccgenocide.wordpress.com
www.facebook.com/astromaria

Ilość wejść: 19765

27 komentarzy

  • Edward
    Reply

    Czołem, Mario, cieszę się z tego wywiadu, od lat zaglądam na Twojego bloga, ale film ma większą moc rażenia : )

    Chrześcijaństwo jest kompilacją różnych religii, pojawiają się motywy z religii egipskiej, z życiorysu Apoloniusza z Tiany a nawet z buddyzmu. Podrzucam garść lektur dla jezusologów, którzy wyznają wiarę w tę postać.

    Po pierwsze:

    Earl Doherty

    http://www.jesuspuzzle.humanists.net/

    http://jesuspuzzle.humanists.net/home.htm

    Książki:

    Holger Kersten – Pra-Jezus. Buddyjskie źródła chrześcijaństwa

    Llogari Pujol – Jezus 3000 lat przed Chrystusem

    Robert A. Haasler – Jezus: Człowiek, który nie istniał

    Książki można znaleźć na aukcjach. Czytajcie, prawda was wyzwoli : )))

    ps. Wszyscy cesarze stawali się bogami z urzędu, po śmierci. Otrzymywali swoje świątynie i kapłanów.
    ps2. Ferro – niosę. Stąd Lucy-fer, niosący światło i oczywiście christo-foros.
    ps3 – Aleks, wielkie dzięki za ten wywiad! Zauważam, że często odwołujesz się do języka angielskiego szukając etymologii słów. Wydaje mi się że jest to błąd, bo angielski jest językiem który ukształtował się dość późno, biorąc mnóstwo słów z łaciny, przez francuski zresztą. Podstawa w naszej kulturze to łacina i greka, wszystkie „mądre” wyrazy maja tam źródłosłowy, czasami nawet mieszane, łacińsko – greckie, np. telewizor (gr. telos – daleki, łac. visio – widzę).

    • zov
      Reply

      Przypominam, że w ‚Mistrzu i Małgorzacie’ wyraźnie jest napisane, że Joshua żył, istniał, a jego misja była faktem, więc nie ma sensu podważać faktu życia i ukrzyżowania Joshuy z Nazretu. (oczywiście nie zmienia to faktu, że religia utworzona przez Konstantyna jest kompilacją wiary Judaizmu (w jednego boga Javhe) i Chrześcijaństwa (czyli wiary opartej na przesłaniu Joshuy, wyznawanej głównie przez ludzie zniewolonych przez system (cesarstwo)) – kompilacja wiary (judaizmu i chrześcijaństwa) miła pomóc Konstantynowi w zapanowaniu na ludem cesarstwa – lud potrzebował religii inaczej się buntował przeciwko systemowi – i nie chciał budować dróg, akweduktów i ginąć w wojnach za darmo. 🙂

  • Astre
    Reply

    @Edward pisze – ” Chrześcijaństwo jest kompilacją różnych religii ”

    Trudno w ogóle mówić o chrześcijaństwie skoro wg źródłowych materiałów w roku 384 Epifaniusz naliczył, aż osiemdziesiąt odmian chrystianizmu !
    Ponadto opisy ruchów chrześcijańkich, które trwały szacunkowo niedługo są nader niejasne, by niepowiedzieć ponure.

    Można mówić jedyni o Katolicyzmie. Ale katolicyzm nie wiele ma wspólnego z Konstantynem Wielkim bowiem zwołany w 325 roku sobór przyjął nicejskie wyznanie wiary, a sam Konstantyn był poganinem

    Zatem nie wiem co ma oznaczać i czego dotyczy wypowiedź – ”Przekręt Konstantyna Wielkiego ” ?…!
    Ojcem katolicyzmu był Św. Atanazy Wielki – teolog, biskup Aleksandrii.

    A, od roku 380 Katolicyzm (a, nie chrześcijąnstwo !) za sprawą cesarza Teodozjusza stało się wyznaniem obowiązującym i trwa do dziś…

    • Edward
      Reply

      >> Można mówić jedyni o Katolicyzmie

      Nie, ponieważ są liczne motywy które łączą różne odmiany chrześcijaństwa. Kluczem jest postać Jezusa, ale nie tylko.

      • Astre
        Reply

        @ Edward pisze : Nie, ponieważ są liczne motywy, które łączą odmiany chrześcijaństwa.

        No tak, tylko, że termin (katolicyzm) dotyczy wprost Katolików, czyli członków kościoła rzymskokatolickiego.
        Inni występują w ilościach śladowych.
        Na przykład członkowie kościoła polskokatolickiego.

    • Pyfo
      Reply

      Przed 325 ne chrześcijaństwo przyjęły Gruzja i Armenia. Jak to wyjaśnić w kontekście wypowiedzi wesołej skądinąd pani Marii? Myślę że ograniczoną kompetencji w tym temacie.

  • oyciec
    Reply

    Stary Testament to prawdziwy zlepek róznych religii i historii. Polecam jednak niezwykle ciekawe lektury apokryfów odnalezionych po II wojnie światowej z okresu 200 lat przed Konstantynem, czyli w II w.n.e. W/w dzieła obalają teorię założenia chrześcijaństwa przez Konstantyna. Kochani Konstantyn (IV wiek n.e) wykorzystał chrześcijaństwo do swoich celów i stworzył, podwaliny Kościoła Katolickiego, a nie chrześcijaństwa! Brak znajomości tematu i manipulacja w wywiadzie. Podaję dostępne przykładowe informacje o apokryfach:
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Ewangelia_Tomasza (Nag Hammadi Codex II)
    http://pl.wikipedia.org/wiki/R%C4%99kopisy_z_Qumran
    Pozdrawiam podążajacych do źródeł

  • Maja
    Reply

    Bardzo lubię czytać bloga Pani Marii – kobitka z „jajami”. Teksty bardzo interesujące, wnikliwe i uświadamiające.
    Bardzo cenię także Pani poczucie humoru.
    Miło mi zobaczyć takiego gościa u Alexa.
    Pozdrawiam serdecznie 🙂

  • jacek
    Reply

    SUPER PRZYTOMNA ,MADRA, INTELIGENTNA,FASCYNUJACA ,KOBIETA!!!!!!!
    SPRAWIA RADOSC JEJ SLUCHAC.SWIETNY WYWIAD!!!!
    DZIEKUJE PANI SOBOLEWSKIEJ I PROWADZACEMU ZA WSPANIALE SPEDZONY CZAS PRZY OGLADANIU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • Wiktor
    Reply

    Cześć Alex.
    Bardzo dobrze prowadzisz wywiady, pozwalasz rozmówcą dokończyć ich myśl. I oto przecież chodzi, żeby poznać czyjś punkt widzenia. Słuchając twoich wywiadów ma poczucie bezpieczeństwa. Czego nie zawsze można powiedzieć o wielu innych prowadzacych. Bo albo wywiad przeradza się w dyskusję, albo przerywają w momencie gdy do pointy już niedaleko, albo tak naprawdę to przeprowadzają wywiad ze samym sobą a rozmówca służy im jako tło….
    Pozdrawiam.

    • Megien
      Reply

      Drogi Wiktorze,
      Przepraszam, że robię Ci uwagę gramatyczną, ale mówimy „tym rozmówcom” a nie „tym rozmówcą”. To błąd bardzo często pojawiający się ostatnio, nawet wśród publicystów i dziennikarzy, co bulwersuje mnie bardzo, bo przecież oni są szczególnie w tym kierunku kształceni … Pozdrawiam.

  • Megien
    Reply

    Bardzo dziękuję Pani Mario; szczególnie za opinię o szczepieniach i nowotworach. Kilka lat temu też otrzymałam pomoc od Bruno Gröninga. Pozdrawiam serdecznie. „Nienormalna”

  • Jan
    Reply

    Widzę że usuwasz komentarze i mądre spostrzeżenia…Jeżeli zostawiasz tylko komentatorów wchodzących Tobie w tyłek..to pozostawię to bez komentarza

  • Wika05
    Reply

    Bledem jest laczenie Jezusa z Chrystusem. Sa to dwie oddzielne pary kaloszy. Jezus to ten, ktory bawil sie w ezoteryke i przekonywal do milosci twierdzac, ze tylko miloscia naprawi sie „ten swiat” i tylko przez milosc trafi sie do Boga. Natomiast Chrystus, to ten, ktory „ten swiat” chce calkowicie zniszczyc, zniszczyc ojca, matke, dziecko, lacznie z miloscia. Dlaczego taka zmiana? Jezus przestal byc czlowiekiem w sensie fizycznym, stal sie jednym z Absolutem i juz jako Absolut (Absolutny Czlowiek- wlasnie Chrystus) mowiac o zniszczeniu mial na mysli zniszczenie wszelkich teorii: a to na temat Boga, a to na temat czlowieka, ktory narodzil sie z matki i ojca, na temat wszelkich pomyslow ludzkiego rozumowania i ludzkiego pojmowania rzeczy, ktore sa niczym wiecej tylko maja, wytworem swiadomosci obudzonego Absolutu. „Prawdy” objawiane tez przez sama Astromarie (nie tylko na temat religii) sa jej prawdami, podobnie jak kosciol objawia swoje „prawdy”, czy objawial je wczesniej Jezus. Astromaria jest takim samym manipulatorem innych, jak i wszyscy pozostali, ktorzy innych usiluja do swoich teorii przekonac podajac cala mase tzw. „dowodow” a jesli nie maja dowodow to kaza w swoje teorie zwykle uwierzyc. Zjawi sie ktos, kto ma inne teorie – natychmiast jest walka. Swiat sie jawi takim jakim sie jawi, a jawi sie w ogole poprzez istnienie swiadomosci. Bez swiadomosci nie ma swiata, nie ma Astromarii, nie ma kosciola, nie ma Jezusa ani nawet Chrystusa czy Boga i nigdy nic takiego nie bylo. Byl i jest nigdy nie narodzony, wiec tym samym i niesmiertelny, Absolut (jedna z nazw czegos, czego nazwac sie nie da) objawiajacy swoje istnienie poprzez tzw. swiat realny (odczuwalny jako taki), ktory jest kompletnie nierealny. Kazdy z nas w czasie totalnego snu, w ktorym nic sie nie sni nie ma o sobie ani o swiecie zadnego pojecia. Wystarczy, ze zadzwoni budzik i – oto jestesmy i z nami jest „ten swiat”. Rownie „realny” jak nasze pojecie o istniejacym swiecie jest sen, ktory nam sie sni w nocy. Ale i tu przechodzimy sami siebie i usilujemy nadac takiemu snu jakies znaczenie, doszukujac sie w nim a to przestrogi, a to wskazowek na przyszlosc lub oceny minionego zdarzenia lub innych bzdur, ktore kazdy sennik serwuje. Czyli krotko i wezlowato: opowiesci Astromarii to JEJ opowiesci o zyciu, ktorego ONA w tej fizycznej formie doswiadczyla (i dalej doswiadcza), z czym ONA sie spotkala i co ONA tak a nie inaczej interpetuje. Rownie dobrze mozna wlaczyc wiadomosci na TV i tam uslyszec podobne „prawdy objawione”. Prawda natomiast jest, ze dopoki uwiezionym sie jest w osobowosci czlowieka (lub jakiejkolwiek innej, oddzielnej od Absolutu), jawiacy sie swiat jest swiatem realnym i ta osobowosc chce naprawiac „ten swiat” czyli ni mniej ni wiecej tylko chce naprawiac wytwor swiadomosci Absolutu. Witam w domu wariatow!

    • Baneko
      Reply

      „Bledem jest laczenie Jezusa z Chrystusem. Sa to dwie oddzielne pary kaloszy. Jezus to ten, ktory bawil sie w ezoteryke i przekonywal do milosci twierdzac, ze tylko miloscia naprawi sie „ten swiat” i tylko przez milosc trafi sie do Boga. Natomiast Chrystus, to ten, ktory „ten swiat” chce calkowicie zniszczyc, zniszczyc ojca, matke, dziecko, lacznie z miloscia. ”

      — jest ZUPEŁNIE NA ODWRÓT

      Jezus (jozue) to ten jaki WYKORZYSTUJĄC (całkowicie instrumentalnie głoszone hasełka) MIŁOŚĆ, RÓWNOŚĆ, SPRAWIEDLIWOŚĆ (i podobne chwytliwe społecznie MEMY) OSZUKIWAŁ LUDZI i WŁADCÓW by mu pomogli w dziele OPANOWANIA NA WYŁACZNOŚĆ CAŁEJ PLANETY. Czyli w jej PODBOJU co do dziś z mozołem kontynnuują różne ŻYDOWSKIE/ MASOŃSKIE/ LEWACKIE sekty i sekciny jak ta od judaizmu. To jezus wspomagał się czarami kabały w ZWODZENIU ludzi, w MAMIENIU ich KORZYŚCIAMI czy tak modnym i dziś ICH OPĘTYWANIU judaistycznymi bozkami (czyli demonami). To tego jezusa jako maschiacha wyczekują żydzi by im znowu dał cały świat pod ich WYŁĄCZNE PANOWANIE.

      Chrystus zaś był tym jaki WYZWOLIŁ ŚWIAT SPOD JEGO PANOWANIA, jaki POKONAŁ go i jego szturmującą Europę armie PSYCHOPATYCZNYCH ZWYRODNIALCÓW zwanych rabe (bo jak w faraonie wojsku przewodził kapłan) lubujących się w „rzeziach na cześć i chwałe jezusa = rzeżnika kaanan. Jaki dał światu powojennemu „kosmiczne” wynalazki, księgi z mądrościami, dał medycynę, metalurgie i wiele wiele innych skarbów. Jaki dziś jest wyklety i wyszydzany na ołtarzach jako szatan (ale to nie jest szatan wyczekiwany przez jewrejsko-pedofilskie elity).

      A to że wiele lat później celowo zlali te dwie postacie w jedną by OSZUKIWAĆ TAK NOWE POKOLENIA goich to inna opowieść. Cóż krzewienie kolejnego bestialstwa znanego dziś jako katolicyzm wymagało ODPOWIEDNIO CHWYTLIWEGO HASEŁKA NA SZTANDARY i został nim ukrzyżowany Chrystus bo go goim znali jako swojego wcześniejszego Zbawiciela (wybawiciela od żydowskiego nazizmu) a ON sam ZAPOWIEDZIAŁ IM SWÓJ POWRÓT co wykorzystało żydostwo do ZWIEDZENIA I POKONANIA PODSTĘPEM goim (chrześcijańskiego świata). A potem po zaprowadzenia bestialskiego terroru znaczonego masakrami i płonącymi stosami już nie było powrotu…. do władcy woleli (jak i dziś) KOLABOROWAĆ……z BIBLIJNĄ BESTIĄ zwaną judaizm niz się jej SPRZECIWIĆ zyskując tak wdzięczność swoich poddanych.

      • Wika05
        Reply

        @Baneko, Nie widze problemu w tym zeby widziec to tak, jak Ty to widzisz. Nie usisz sie ze mna zgadzac ani ja nie musze zgadzac sie z Toba. Dom wariatow otwarty jest dla wszystkich i wszystkich pomiesci (ze mna wlacznie). :-))

  • Darek
    Reply

    Ręce opadają . Ta Pani jest skrajnie niedokształcona . Na poruszany w wywiadzie temat , należy dyskutować , ale na litość Boską niech to robią ludzie choć z minimum wiedzy , gdyż nią ta pani niestety nie grzeszy .

    • Piotr
      Reply

      Panie Darku. Polecam opanować podstawowe zasady zasady pisowni, a potem przytoczyć stosowne argumenty i to „ad rem” a nie „ad personam”.

  • Astre
    Reply

    Dziś zwątpiłem w ”człowieka”. 🙁 Nie wiem jak długo mi z tym jeszcze zejdzie, aby (od wątpić).
    A, chodzi oto, że prez. Andrzej Duda powiedział dziś do ludzi, do narodu (bo chyba nie do siebie samego ) – ” niech zstąpi duch Twój ”
    W domyśle, bo (trzeba się domyśleć), że chodzi mu chyba o ”Boga”, albo ”Jezusa”, żeby jego ”duch” tutaj wstąpił na Ziemię ?
    To, tyle, bo odebrało mi mowę….słysząc 21.07.2016 herezje 🙁

    • Kalina
      Reply

      Schodzenie z astrala swiadomosci kolektywnej swiatla ludzkiej defragmentacji niezbyt sprawiedliwe i nieprzyjemne jest tam wszystko doslownie ;zazdrosci , milosci, nienawisci, porozumienia/kontrakty ,przymierza i wiele rzeczy ktorymi ludzie babraja sie w codziennym zyciu na przestrzeni swojej egzystencji cielesnej , Czuje ochyde tego i stechlizne . Oczywiscie bede to obserwowac bo nie mam tam zadnego udzialu . W bardzo malo sprawach mialam udzial w ziemskiej technologicznej laczacej mnie kooperacji zaleznosci powiazan niechci i zaleanosci . Nie mialam tez zadnych powiazan wizacym z astralem . Oczywiscie kolektywna swiadomosc probowala mnie wsadzic w swoj paragraf ale nic z tego :))Radze wszystkim sciagnac ten chlam oswiecenia astralanego, ktory tam maja i wyjsc z kooperacji .

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>